BIEŁ Ł RUS

Historyja adčaju: žančyna ź dziciom-invalidam choča pradać nyrku, kab vyžyć

9.09.2017 / 17:49

«Ludzi, prašu ŭ vas dapamohi! Nie, nie materyjalnaj… Ja prašu, moža chto padkaža, dzie možna pradać nyrku», — napisała ŭ sacsietkach 47-hadovaja Alena Kukol.

Na hrošy ad prodažy nyrki Alena płanuje pamianiać pravodku i padłohu ŭ chacie — kab adčapilisia orhany apieki. 25 hod jana vychoŭvaje syna-invalida ŭ ciažkich žyćciovych umovach. Muž syšoŭ, skazaŭšy, što znojdzie maładuju, jakaja zdarovych narodzić. Paśla hetaha pracavać času nie było: žančyna žyvie na dapamohu pa dohladzie za dziciom.

Miascovyja čynoŭniki patrabujuć, kab Alena palepšyła svaje žyllovyja ŭmovy za svaje hrošy, inakš daduć štraf i pazbaviać baćkoŭskich pravoŭ. Adčaj davioŭ Alenu da ciažkaha rašeńnia — pradać nyrku.

Padrabiaznaści hladzicie ŭ siužecie «Biełsata». 

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła