Raz u hod i kij stralaje…
Ledź nie skončyłasia trahiedyjaj svarka pamiž žycharami vioski Katłoŭka Astravieckaha rajona.
Ledź nie skončyłasia trahiedyjaj svarka pamiž žycharami vioski Katłoŭka Astravieckaha rajona.
U abiedzienny čas da haspadara chaty, piensijaniera, zajšoŭ adnaviaskoviec. Pamiž imi raspačałasia svarka, adbyŭsia streł. Jak patłumačyŭ supracoŭnikam Astravieckaha RUUS abvinavačany, mužčyna pryjšoŭ da jaho z abrezam u rukach i staŭ bić škło ŭ chacie. U paryvie ahresii ci vypadkova adbyŭsia samastreł.
Paciarpieły ŭ svaju čarhu kaža, što nasamreč naviedvaŭ piensijaniera, chacieŭ ź im parazmaŭlać z nahody raspaŭsiudu ź jahonaha boku niepraŭdzivych čutak pra častyja papojki, ale zbroju toj nie prynosiŭ. Znachodziačysia na vierandzie, piensijanier nacisnuŭ na kurok.Na dadzieny momant 71‑hadovy piensijanier zatrymany, a paciarpieły źmieščany ŭ balnicu ź ciažkimi traŭmami. Ustanaŭlivajecca, kamu ŭsio ž taki naležyć zbroja.
Pieršapačatkova kryminalnaja sprava była zaviedzienaja pavodle č.1. art. 157 «Naŭmysnaje pryčynieńnie ciažkaha cialesnaha paškodžańnia». U vyniku supraćpraŭnyja dziejańni byli pierakvalifikavanyja na art.14 č.139 «Zamach na žyćcio».