Ryhor Sierykaŭ. Elemienty matrycy
z pošty Redakcyi
U ich niama svaich kvater: usie kazionnyja,
I haražoŭ niama svaich, bo jość słužbovyja...
U ich niama svaich kvater: usie kazionnyja,
I haražoŭ niama svaich, bo jość słužbovyja,
I ŭ łaźni paracca jany ŭ dni budzionnyja,
I ludzi słužać im, na ŭsio hatovyja.
Na pracy jany razam,
Ich dačy bok da boku ščylna lepiacca,
Ledź što — ruka ruku padspudna macaje,
I dzieci ichnyja pamiž saboju ženiacca.
Da ich dachodzić infarmacyja pa leśvicy,
Jany nie nadta prahnuć sami ŭsim cikavicca,
Bo nie pryvykli asabista ŭ štości peckacca,
Im asabista za miažoju padabajecca…
Jany i dumajuć, jak treba, bo łajalnyja,
Siabrujuć tolki z tymi, z kim dazvolena,
Idei naradžajuć hienijalnyja
U kresłach, ciažkaj słužbaju namolenych.
Macujuć ad dušy zakon kuratnika:
«Kluj bližniaha, staranna hadź na nižniaha».
Jany na piensiju sychodziać akuratnieńka,
Takija važnieńkija, halštučnyja, knižnyja.