BIEŁ Ł RUS

Adam Hlobus. Našy tutejšyja

27.11.2000 / 13:00

Nashaniva.com

№ 47 (204), 20 — 27 listapada 2000 h.


 Adam Hlobus

Našy tutejšyja

 

1975 hod. Kulikoŭski i Runiec

Mastak-navučeniec Tolik Kulikoŭski moža z zaviazanymi vačyma namalavać profil Leanarda da Vinčy. I padpisać moža: LEONARDO DA VINCI. A voś student Runiec maluje prostych kozačak i ŭ kutku stavić podpis “Leanarda da Vinčy”. Z Kulikoŭskaha śmiajucca, a Runca škadujuć. Jak ni prykra, a Kulikoŭski mnie bolš sympatyčny za Runca.

1975 hod. Sutulin i Jaŭmienaŭ

Zajmajecca ŭ mastackaj vučelni afarmlalnik Jura Sutulin, jaki kalekcyjanuje malunki adnakurśnikaŭ. Vyvučaje jon ich, daśleduje, a kali moža, jak jon ličyć, zrabić lepš, — źništažaje: rvie j palić. Jon i ŭ mianie prosić malunak “Tajemnaj viačery”. Ja škaduju, nie daju. “I pravilna robiš, — kaža ciozka j siabra Sutulina Jura Jaŭmienaŭ, — Sutulin abaviazkova spalić tvaju “Tajemnuju viačeru”.

1980 hod. Obuchaŭ
i mastactvaznaŭca

Na vystavie ŭ znajomaha mastactvaznaŭcy ja pytajusia, stojačy kala habelena Hienrycha Obuchava “Muza”: “Chto taki Obuchaŭ?” — “Mastak. Pisaŭ kazki. Śpiŭsia. Pamior”. Voś i ŭsio, što ja viedaju pra aŭtara cudoŭnaha habelenu.

1985 hod. Biembiel i vieršy

Pravasłaŭny paet Aleh Biembiel pry sustrečy jašče zdalok pačynaje kryčać: “Ź jakim vieršam paŭstanieš pierad Boham?” Vałasy doŭhija, barada kudłataja, vočy harać… Strašna za Aleha robicca. Čytaju niejkija tam radki, kab tolki jaho supakoić. Ci patrebny Ŭsiavyšniamu našy vieršy, pytańnie…

1985 hod. Kiščanka
i seks-revalucyja

Kali pry kancy 80-ch pačynajucca ŭsialakija revalucyi, u tym liku j seksualnaja, u maskoŭskim časopisie “Dekaratyŭnaje mastactva” źjaŭlajecca vialikaje interviju Alaksandra Kiščanki, dzie apisvajecca epizod ź dziacinstva mastaka padčas fašystoŭskaj akupacyi Ŭkrainy. Niemiec prymušaje viaskovych chłopčykaŭ rabić jamu minet. Astatni tekst prosta blaknie ŭ paraŭnańni z vyraznaściu takoha pryznańnia. I kali niechta sumniavajecca, što ŭ SSSR na zachodzie jahonaha isnavańnia adbyłasia seks-revalucyja, jon pamylajecca.

1987 hod. Martynienka
i nadpis na śpinie

Muzyčny krytyk Vitaŭt Martynienka piša na śpinie svajoj čornaj kurtki biełymi litarami “BELARUS”. I niebiespadstaŭna hanarycca svajoj śmiełaściu. Ciapier hetaje słova napisana na śpinach biełspartoŭcaŭ, a Martynienkaŭskaj samavitaści ŭ ich niama.

1998 hod. Biečyk
i tajamnicy dziońnikaŭ

Čytaju dziońnik litkrytyka Varlena Biečyka, vydrukavany paśla jahonaje zaŭčasnaje śmierci. Robicca sumna. Bolšaść staronak nahadvaje čarnavyja zapisy da aficyjoznych artykułaŭ. Adzinaje stanoŭčaje, što atrymlivaju ad čytańnia — dziońnik musić być tajemny, u im varta zanatoŭvać adno toje, čaho nielha nadrukavać z-za cenzury, z-za marali, z-za ŭłasnaj bajaźlivaści, kali chočaš.

Biečyk usio žyćcio pisaŭ pra biełaruskuju litaraturu, ale mieŭ vielmi celnuju naturu, zusim nie charakternuju dla biełarusa. Bo ŭ biełarusa, pavodle dakładnaha vyznačeńnia Maksima Hareckaha, — dźvie dušy. U Varlena Biečyka — adna biełaruska-savieckaja duša.

2000 hod. Sys i słava

Paet Anatol Sys pieražyŭ svaju nieparaŭnalnuju słavu najlepšaha (samaha enerhajomistaha, pavodle Akudovičavaha vyznačeńnia) biełaruskaha paeta sučasnaści. Jahonyja zaŭsiody chmielnyja pavodziny nie dajuć viarnucca navat kavałačku byłoj pašany. Ja ŭpeŭnieny ŭ Sysavym paśmiarotnym pryznańni. Ale varta addavać naležnaje Anatolevu talentu pry žyćci, jak ni ciažka heta rabić.


Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła