BIEŁ Ł RUS

Hastroli Janišeŭskich

14.02.2003 / 13:00

Nashaniva.com

5 lutaha, u apošni tydzień zimovych kanikułaŭ, u pustym i zmročnym vestybiuli Biełaruskaj akademii muzyki zaviravała žyćcio. Nahodaju dla hetaha stałasia kancertnaja impreza z udziełam maładych polskich śpievakoŭ Jaceka Janišeŭskaha i Hanny Mileŭskaj-Janišeŭskaj, zładžanaja Polskim instytutam. Utulnaja zala Akademii muzyki, raźličanaja na paŭtysiačy słuchačoŭ, zapoŭniłasia amal całkam biez anijakaj reklamy i prodažu kvitkoŭ. Vydatna spracavaŭ naš «narodny telehraf» — «z vusnaŭ u vusny». Navat u epochu Internetu jon zastajecca dla mienčukoŭ hałoŭnym srodkam masavaj infarmacyi.

Fota OPERA NARODOWA WARSZAWA
Pracaŭniki j studenty Akademii hetuju imprezu praihnaravali. Aprača prafesara Roŭdy, kampazytara Łybina i troch-čatyroch kancertmajstarak z vakalnych klasaŭ nie było vidać anivodnaha prafesijanała. Zalu zapoŭnili amatary — tyja, chto zanudziŭsia pa jaskravych muzyčnych uražańniach, bo Kancertnaja zala Biełaruskaj filarmonii začynienaja z taje viasny. Muž i žonka Janišeŭskija śpiavali dla mnostva ŭvažlivych vušej.

Ichny pieršy vystup u Miensku adbyŭsia hadoŭ siem tamu ŭ kaściole Śv.Rocha. Uražańnie zastałosia pieknaje, adnak kaścioł na Załatoj Horcy — nie najlepšaje miesca dla kamernych kancertaŭ. U jahonych akustyčnych umovach hučańnie hałasoŭ skažajecca, detali vykanańnia hublajucca. Zala Akademii muzyki ŭ hetym sensie prydatniejšaja, ale j značna bolšaha patrabuje. Niezdarma tut adbyvajucca ekzamieny pa ŭsich muzyčnych specyjalnaściach. U hetaj zali treba śpiavać u poŭny hołas, spadziejučysia tolki na svaje siły i talent, bo akustyka, anturaž, aśviatleńnie, surovaja akademičnaja atmasfera — usio pracuje suprać artysta.

Siem hadoŭ tamu Janišeŭskija śpiavali pieśni Šuberta. Ciapieraka ŭ pieršym adździaleńni byli vykananyja šedeŭry niamieckaha ramantyzmu — asobnyja pieśni z vakalnaha cykłu Roberta Šumana na vieršy Hienrycha Hajne «Kachańnie paeta» (śpiavaŭ Jacek Janišeŭski) i vakalny cykł Rycharda Vahnera «Piać vieršaŭ Matyldy Vezendonk» (śpiavała Hanna Mileŭskaja-Janišeŭskaja). Za rajalem była kancertmajstarka BAM Ała Trafimava.

Uryŭki z «Kachańnia paeta» prahučali amal daskanała. Miakki, pryhoža afarbavany bas Jaceka Janišeŭskaha vyjaviŭsia dastatkova hnutkim. Za minułyja ad pieršaha pryjezdu hady śpiavak vyjhraŭ konkurs imia Maniuški ŭ Varšavie i słavuty vienski vakalny konkurs «Belveder», trapiŭ u finał konkursu imia Plasyda Daminha ŭ Tokijo, śpiavaŭ na opernych scenach Niamieččyny i inšych krainaŭ Eŭropy, staŭsia salistam Nacyjanalnaj opery ŭ Varšavie... U śviecie ciapier vialiki popyt na hałasy, prydatnyja dla kamernych śpievaŭ i baročnaj opery.

Janišeŭski dobra vyhladaje na scenie, pavodzicca žyva i vyznačajecca niepadrobnaj pryrodnaj muzyčnaściu. Jon śpiavaje sercam i nie škaduje namahańniaŭ, kab danieści svaju zadumu da publiki. Čaho nia skažaš pra jahonuju žonku. U «Piaci vieršach Matyldy Vezendonk» jana była całkam biezdapamožnaj. I sprava nia tolki ŭ tym, što jejnaha ścipłaha, amal biastembravaha, «lalečnaha» meca-saprana nie stavała dla dramatyčnych Vahneravych piesień. Nie stavała najpierš razumieńnia muzyki, praniknieńnia ŭ jejnyja emacyjnyja hłybini. Dyj adkul čakać hłybokich dumak i pačućciaŭ, kali śpiavačka ŭvieś čas hladzieła ŭ noty?

U druhim adździaleńni, dzie hučała polskaja j biełaruskaja muzyka XIX—XX st., spadarynia Janišeŭskaja śpiavała značna lepiej. Asabliva ŭdałasia joj pieśnia «Pad javaram» u apracoŭcy našaha ziemlaka Miačysłava Karłoviča. Jacek Janišeŭski śpiavaŭ bliskuča. Jon adkryŭ nam sapraŭdnuju pryhažość piesień Maniuški. Nia kažučy ŭžo pra nieviadomyja biełaruskamu słuchaču pieśni Frederyka Šapena, Miačysłava Karłoviča j Ihnata Padereŭskaha.

Jašče ŭ hety svoj pryjezd Jacek Janišeŭski z pośpiecham paŭdzielničaŭ u spektakli Biełaruskaje opery «Kniaź Ihar», vystupiŭšy ŭ roli Kančaka. I choć biełaruskija kalehi ŭspryniali jahonuju manieru śpievu ŭ štychi, hetkaje supracoŭnictva było karysnym dla abodvuch bakoŭ. Adnak najbolej vyjhrała ad hetaha našaja publika, jakuju apošnim časam trymajuć na hałodnym pajku. Pakul jana reahuje narmalna — prosić duchoŭnaje ježy. Ale hetuju cikaŭnaść da duchoŭnaha varta niejak stymulavać.

Julija Andrejeva

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła