Raźbiar Mikałaj Tarasiuk: «Što prezident robić, toje ja i pakazvaju»
U minułyja vychodnyja ŭ pasiołku Ružany Bresckaj vobłaści prajšoŭ fiestyval «Ružanskaja brama», ab jakim užo druhi dzień platkaryć Bajnet. Śviata naŭrad ci nabyło b takuju viadomaść, kab nie vystaŭlenyja na im draŭlanyja skulpturki Alaksandra Łukašenki. Aŭtar hetych tvoraŭ —79-hadovy raźbiar Mikałaj Tarasiuk, jaki źjaŭlajecca adzinym žycharom vioski Stojły Pružanskaha rajona.
Mikałaj Tarasiuk — łaŭreat Usiesajuznaha fiestyvalu narodnaj tvorčaści, a taksama śpiecyjalnaj premii prezidenta Respubliki Biełaruś dziejačam kultury i mastactva «Za duchoŭnaje adradžeńnie» ŭ naminacyi «Narodnaja tvorčaść». Akramia taho, u svaim domie jon stvaryŭ unikalny muziej «Uspaminy Baćkaŭščyny», anałahaŭ jakomu niama ŭ Biełarusi.
U 2008 hodzie adbyłasia prezientacyja
Mikałaj Tarasiuk raspavioŭ, što ŭ jaho kalekcyi jość try fihurki, pryśviečanyja kiraŭniku dziaržavy. Akramia taho, ŭmielec śćviardžaje, što i sam Łukašenka, i Piotr Prakapovič, i inšyja pradstaŭniki ŭłady hetyja tvareńni bačyli.
«Jość fihurki i prezidenta, i parłamienta, ale ja ich nie pradavaŭ, tamu što prezident nie pradajecca!», — upeŭniena zajaviŭ Mikałaj Tarasiuk.
Jon raspavioŭ, što ŭ jaho jość draŭlanaja skulptura, jakaja adlustroŭvaje vystupleńnie prezidenta pierad parłamientam. «Łukašenka vystupaje za trybunaj, ale niekatoryja słuchajuć jaho zadam abo śpiać. Voś ja bačyŭ heta pa televizary, ja heta i zrabiŭ «, — pryznajecca aŭtar.
Jašče jość fihurka, dzie Łukašenka katajecca na kańkach z pradstaŭnikami pružanskaj miascovaj ułady. Nazyvajecca kampazicyja «Lahčej na kańkach katacca, čym haspadarkaj zajmacca». U dadzienym vypadku narodny ŭmielec skardzicca na pracu miascovych uładaŭ, maŭlaŭ, u ich i inšaj pracy niama, akramia jak na kańkach katacca.
«Ja heta bačyŭ, ja heta i zrabiŭ, što ŭ hetym drennaha? U miascovaj ułady inšaj pracy i niama.
Ja žyvu ŭ burjanach, samotny, 48 hadoŭ rablu skulptury, a mnie nie akazvajuć nijakaj dapamohi. Mianie zavieźli na fiestyval u Ružany, vykinuli, jak sabaku, navat stała nie dali — pracy stajali na travie. Chtości kamandzirovačnyja atrymaŭ, a ja, stary, na śpiakocie ceły dzień prastajaŭ.I ja skazaŭ, što bolš nie pajedu. Kolki ja pražyŭ, a nichto navat moj muziej nie paramantuje», — paskardziŭsia Mikałaj Tarasiuk.
U treciaj kampazicyi z udziełam Alaksandra Łukašenki biełaruski lidar namalavany ŭ vyhladzie anioła pierad šaściu čynoŭnikami, raspavioŭ skulptar. Pavodle jaho słoŭ, hłyboki sens tvora zaklučajecca ŭ tym, što prezident — anioł, a ŭ parłamiencie — «matuny», tamu što jašče ničoha nie pasiejali, a ŭžo viedajuć, jaki ŭradžaj źbiaruć.
«Što ž heta ja drennuju pracu zrabiŭ? Tam ničoha drennaha niama. Niachaj kažuć, što chočuć, na prezidentapa-ŭsiakamu kažuć. A ja pracuju adkryta — što prezident robić, toje ja i pakazvaju», — skazaŭ narodny ŭmielec ŭ adkaz na reakcyju biełarusaŭ, jakija niapravilna rascanili jaho tvorčaść.
«U mianie hetyja pracy stajać, ja ich nie pradaju, ni tut, ni za miažoj. Ja zrablu pracy sa ŭsimi — i z Łukašenkam, i z čynoŭnikami, jakija handlujuć narodam. A čamu ja nie mahu zrabić pracu i pakazać, što čynoŭniki handlujuć narodam?», — dzivicca aŭtar.
Kamientary