№ 38 (300), 11 kastryčnika 2002 h.
Alaksandar Astravuch:
“Vyvučeńnie idyšu stałasia srodkam samazachavańnia”
Alaksandru Astravuchu 43 hady. Žyvio jon u Miensku, maje žonku, dvaich dziaciej (synu Radzimu ŭsiaho niekalki miesiacaŭ). Naradziŭsia ŭ biełaruskaj siamji ŭ vioscy Zakreŭščyna na ŭskrajku Vuzdy. Apošnija piać hadoŭ jon rupliva składaje idyš-biełaruski słoŭnik, pracujučy štodnia pa 10—12 hadzinaŭ u sutki.
— Kali pytajucca pra majo pachodžańnie, mnie adrazu zhadvajecca žartoŭnaja pieśnia na idyšy: “Majn tate iz a bałahołe…” Dziady maje byli prostyja sialanie, baćka — vajskoviec, maci pracavała buchhaltarkaj. Pavodle adukacyi ja mastak-restaŭratar. Skončyŭ staŭpieckuju škołu, mastackuju vučelniu imia Hlebava ŭ Miensku, tady pastupiŭ u teatralna-mastacki instytut. Try z pałovaj hady pracavaŭ u škole, potym trapiŭ u restaŭracyjnuju majsterniu. Syšoŭ ź jaje ŭ 1997 h. Vučyŭsia ŭ Italii, Rumynii, Aŭstryi. Jašče j ciapier trochu pracuju ŭ halinie restaŭracyi, ale ŭ asnoŭnym zajmajusia słoŭnikam.
— Ad kaho ŭ Vas hetkaja cikavaść da idyšu?
— Ad vykładčyka ź instytutu, jaki potym staŭ našym kiraŭnikom u majsterni. Jaho zavuć Aleh Chadyka. Jon vyras na mienskaj Staražoŭcy. Paśla vajny tam jašče žyli habrei, jakija razmaŭlali na idyš. Ad Aleha Chadyki my, studenty, vučylisia prykazkam, pieśniam, pieršym litaram habrejskaha alfabetu. U 1984 h. ja trapiŭ u Mścisłaŭ, dzie “starejšyja tavaryšy” zapisvali ad habrejaŭ pieśni, falklor. My pisali dziońniki pa-biełarusku habrejskimi litarami sprava naleva, nia viedajučy jašče movy, tolki alfabet. Tut było i junackaje zachapleńnie niezvyčajnym, i restaŭracyjnaje pamknieńnie. Restaŭratar zajmajecca spravami niepatrebnymi, kinutymi… Mova źnikała na vačach. Z bolšaści habrejaŭ słoŭca na idyš vycisnuć było niemahčyma. Mastak Maj Dancyh, moj vykładčyk, viedaŭ, što my vyvučajem idyš, ale dla jaho heta tema była absalutna zakrytaja.
— Dzie jašče, akramia jak u kole restaŭrataraŭ, možna było pačuć idyš u Miensku?
— Kali nam, studentam, nie chaciełasia iści na zaniatki, my vypraŭlalisia ŭ park Čeluskincaŭ, dzie padsłuchoŭvali starych habrejaŭ, jakija, špacyrujučy albo hulajučy ŭ šachmaty, razmaŭlali na idyš. U pačatku 90-ch my, restaŭratary, chadzili na kursy da paeta Hirša Relesa ŭ Mienskaje abjadnańnie habrejskaj kultury imia Izi Charyka. Vyvučeńnie idyšu, asabliva ŭ 1984—85 h., stałasia dla mianie srodkam samazachavańnia va ŭmovach tahačasnaha absurdu, kali nielha było nasamreč zajmacca mastactvam…
— Jak vy trapili na idyšyscki kanhres u Vilni?
U 1997 h. u Miensk pryjechaŭ Hirš-Dovid Kac, znakamity linhvist z Oksfardu, jaki źbiraŭsia naviedać usie miastečki i zapisać biełaruska-habrejski falklor. Hirš Reles paviedamiŭ jamu pra našu hrupu, my pasiabravali, i naleta ŭ Vilniu pajechała piaciora našych chłopcaŭ-restaŭrataraŭ. Ad 1999 h. ja pačaŭ štohod jeździć na vilenskija seminary. U 2001 h. pry Vilenskim universytecie byŭ adčynieny Habrejski instytut. Ciapier pad jaho dacham usio i ładzicca.
— Chto vykładčyki?
— Ludzi z roznych kantynentaŭ, vielmi cikavyja. Hanna Vieršyk z Talinu, Chanan Bordzin ź Jerusalimu, Aŭrom Lichtenbojm z Buenas-Ajresu, Icchok Niborski z Paryžu. Niborski vykładaje zvyčajna ŭ Amerycy, u Kalifornii, i niepasredna ŭ Francyi. Darečy, zaraz u Paryžy adno z samych mocnych asiarodździaŭ idyšu. Pad ehidaj habrejskaj biblijateki “Medem” stvorana niekalki dobra apracavanych słoŭnikaŭ: francuska-idyš, idyš-francuski, słoŭnik habraizmaŭ u idyšy…
— A studenty adkul pryjaždžajuć?
— Taksama z usiaho śvietu. Z Ameryki, Izrailu šmat studentaŭ, z Francyi, Niamieččyny zaŭždy pryjaždžajuć, z Belhii, Polščy taksama. Sioleta ŭpieršyniu japonka była. Usiaho — kala 70 čałaviek. Na žal, vučycca na hetych kursach — davoli doraha, tamu idzie tendencyja źnižeńnia liku vučniaŭ z SND. Letaś byli ludzi z Maskvy, Ukrainy, ź Litvy niekalki čałaviek. Sioleta ŭžo amal nikoha nie było. Ź Biełarusi byli Dzina Itkina, žycharka Połacku, i ja. Cikava, što sioleta ŭ Vilniu pryjechała mnoha moładzi, jakaja surjozna zajmajecca idyšam. Tamu vyšejšyja “klasy” — treci, čaćvierty ŭzroŭni — byli pierapoŭnienyja. Zvyčana ž zapaŭniajucca tolki pieršyja ŭzroŭni — pieršy, druhi. Ja ŭžo prajšoŭ usie ŭzroŭni, i sioleta mnie prosta chaciełasia pasłuchać takich znaŭcaŭ, jak Niborski i Lichtenbojm.
— Ci ŭdaskanalili Vy viedańnie idyšu paśla vizytaŭ u Vilniu?
— Biezumoŭna. Seminary — žyvaja mahčymaść pačuć movu, hutaryć na movie. Tamu i pryjaždžajuć u Vilniu entuzijasty z usich kutkoŭ śvietu i žyvuć ceły miesiac u štučna stvoranym, ale pa-mastacku adrestaŭravanym asiarodździ. Habrei ŭ Vilni nie curajucca idyšu, tamu zdajecca, što ŭ hetym horadzie vialikaja habrejskaja hramada, choć u kolkasnym vymiareńni jana sastupaje mienskaj.
— Čamu ŭ Miensku niama hetkaj habrejskaj ustanovy, jak Vilenski instytut?
— Ciažka skazać. A čamu ŭ Vilni zachavałasia ŭsio ci amal usio biełaruskaje — biblijateki, architektura, asiarodki Biełaruščyny? Toje samaje i ź litoŭskaj movaj, i z habrejstvam, i ź idyšam.
Pavodle “Anachnu kan”
Vialiki frahment z habrejska-biełaruskaha słoŭnika prykazak i prymavak, składzienaha A.Astravucham, byŭ źmieščany ŭ “Habrejskim numary” časopisu “ARCHE”. Sam vialiki idyš-biełarusi słoŭnik maje vyjści z druku ŭ 2003 h. Veb-adras Vilenskaha instytutu: www. yiddishvilnius.com.
Kamientary