Minharvykankam admoviŭ jamu ŭ dazvole na «adzinočnaje pikietavańnie».
Fota hetaha chłopca sabrała sotni łajkaŭ i kamientaŭ va «Ukantakcie». Adnyja hanili, druhija spačuvali, trecija prosta rahatali: maŭlaŭ, dvajnik Maksa Karža šukaje chatu.
«Mianie ŭžo pałova Minska viedaje. Ale efiekt advarotny: mnie nie prapanujuć, a, naadvarot, pytajucca, dzie b źniać pakoj ci kvateru», — kaža chłopiec.
Alaksandr Kiklevič stajaŭ z płakatam «Zdymu kvateru» kala vychadaŭ ź mietro dy ŭ inšych ludnych miescach horada.
My jaho pabačyli na stancyi mietro «Piatroŭščyna». Modnaja biejsbołka, kurtka, zaplečnik — niajnačaj niaščasny student, jakomu nie dali internat.
Ale VNU chłopiec skončyŭ jašče letaś. Ciapier u jaho svoj biznes.
Vyrablaje filtry ad pyłu dla kampjutaraŭ pa ŭłasnaj zapatentavanaj technałohii. Vytvorčaść znachodzicca ŭ Słonimie, na radzimie chłopca. A klijenty — u Minsku. Tamu treba tut žyllo.
Pakul što zdymaŭ za $220 dvuchpakajoŭku ŭ Sierabrancy razam ź siabram. Paŭtara miesiaca nazad haspadar paprasiŭ vyzvalić kvateru, bo z zamiežža viartajecca svajak.
Spačatku šukaŭ žyllo praź internet. Ale kali tam i źjaŭlałasia tannaja prapanova, to jaje adrazu ž zabirali ź pieradapłataj na paŭhoda napierad.
Paśla raźviešvaŭ abviestki, abkleiŭ kala sta padjezdaŭ. Vynik — adzin zvanok, i toj z ahienctva. Narešcie vyrašyŭ stać z šyldaj u ludnym miescy.
Biurakratyja ŭ dziejańni
U pošuku kvatery «ŭžyvuju» Alaksandr bačyć svaje plusy: «Da mianie padychodzić haspadar, jon bačyć, chto budzie zdymać jaho kvateru. A ja baču adrazu, što ź siabie ŭjaŭlaje jon».
Ale jość i minusy. Siarod ich niepaźbiežnyja prablemy z pravaachoŭnikami. «Na «Kamiennaj Horcy» milicyjaniery zapatrabavali pakazać dazvoł ad Minharvykankama na rekłamu. Ja patłumačyŭ, što heta nie rekłama, a abjava. Paśla mnie skazali, kab nie stajaŭ la vychada ź mietro, bo pieraškadžaju ludziam. Ja prapanavaŭ adyścisia da ściany. Ale ŭsio adno pahražali zatrymać…»
«Jość miescy, dzie milicyja nie haniaje, — praciahvaje jon. — Na adnoj stancyi milicyjanier padyšoŭ i prapanavaŭ mnie zdymać u jaho pakoj!»
Paśla niekalkich razmovaŭ ź ludźmi ŭ formie zakonapasłuchmiany Alaksandr nakiravaŭsia ŭ Minharvykankam.
«Ja chacieŭ uziać dazvoł na toje, kab stajać z šyldaj u mietro. Ale dakumient mnie nie dali. Krychu pažartavali ź mianie i skazali, što nielha — i ŭsio».
Ź Minharvykankama chłopca adpravili ŭ mietrapaliten. U adnym z kabinietaŭ jamu zajavili: «I pravilna, što ciabie haniaje milicyja». Maŭlaŭ, raptam ty staiš z šyldaj «zdymu kvateru», a ludziam prapanuješ niešta inšaje — dziaŭčat, narkotyki.
«Budzie praca — kuplu kvateru»
Bolš čym za tydzień «adzinočnaha pikietavańnia» žyllo sabie chłopiec tak i nie vybraŭ, choć prapanoŭ było bahata. U pieršy ž dzień na «Kamiennaj Horcy» kožnyja 10—15 chvilin chtości padychodziŭ. Za adnapakajoŭku prasili ad $400, za darahija kvatery — pa $600-1000.
«I navat była prapanova za $200. Ale, jak vyśvietliłasia, heta byŭ razvod: ź mianie chacieŭ uziać pieradapłatu za paru miesiacaŭ chłopiec, jaki nie byŭ haspadarom kvatery. Tannaja kvatera — heta nie značyć, što ŭsio budzie dobra», — dzielicca vopytam naš hieroj.
Časam da Alaksandra padychodzili ludzi i raspaviadali, za kolki jany zdymajuć žyllo. Samaja tannaja kvatera, pra jakuju daviałosia pačuć, — «dvuška» za $160. Mahčyma, jaje haspadary prosta nie ŭmiejuć karystacca internetam i nie viedajuć rynkavy košt.
Zdarałasia, što da Alaksandra padychodzili ludzi i prasili pastajać pobač. Tak jon užo dapamoh niekalkim šukalnikam žylla: «Prapanoŭvali ŭ Čyžoŭcy kvateru za $350. Ja admoviŭsia, a chłopiec, jaki stajaŭ z boku, pahadziŭsia. Za ŭvieś čas čałaviek šeść dakładna zasialilisia».
Na dumku chłopca, kab naźbirać hrošy na kvateru ŭ Minsku, treba pracavać na siabie, a nie na zavodzie: «Heta adziny šlach zarabić hrošy. Kali b u mianie było pastajannaje žyllo i stałaja praca, to za 2—3 hady ja kvateru zmoh by kupić».
Naprykancy razmovy Alaksandr zadajecca pytańniem:
«Naradžajecca dzicia – tabie vydajecca kvatera, amal biaspłatna. Ja dziaciej lublu i chaču, kab ich było šmat. A dzie ich rabić, hetych dziaciej, kali miesca niama?…»
P.S. Tydzień nazad (7 kastryčnika) Alaksandr taki znajšoŭ žyllo - pakoj u Sierabrancy za 120 baksaŭ.
Kamientary