Vypivocha moh papłacicca žyćciom, a zapłacić štraf za pierachod čyhunki ŭ niedazvolenym miescy.

Pa čyhunačnych rejkach kala Kobryna išoŭ čałaviek napadpitku. Išoŭ dy i pryloh. Dobra, što na rukavie byŭ flikier. Mašynist hruzavoha ciahnika mietraŭ za 200 zaŭvažyŭ pradmiet, jaki śviecicca, i prymianiŭ ekstrannaje tarmažeńnie. Biady ŭdałosia paźbiehnuć, a niebaraku ŭsiaho tolki daviadziecca zapłacić štraf za pierachod čyhunačnych puciej u niedazvolenym miescy.
Ciapier čytajuć
«Nadzieja Ściapanaŭna». Mikita Najdzionaŭ apublikavaŭ paemu, jakaja naradziłasia ŭ Žodzinskaj turmie. Takoha paetyčnaha epasu ŭ biełaruskaj paezii XXI stahodździa jašče nie było
Kamientary