«Tramp raźjadnoŭvaje ludziej» — biełarusy, jakija žyvuć u ZŠA, kamientujuć prezidenckija vybary
ZŠA rychtujucca da prezidenckich vybaraŭ. Pakul što prachodziać tak zvanyja «prajmeryz», abo pieradvybary, — unutrypartyjnaje hałasavańnie za vyłučeńnie kandydataŭ ad demakrataŭ i respublikancaŭ.
«Unutrypartyjnaje» — nie značyć u vuzkim kole. U hałasavańni zvyčajna biaruć udzieł ad 10 da 20% vybarcaŭ — dziasiatki miljonaŭ ludziej. Praviły vybary delehataŭ na partyjnyja źjezdy svaje ŭ kožnym štacie. A ŭžo tyja delehaty i hałasujuć za kandydataŭ u prezidenty.
Za prava bałatavacca na hałoŭnuju pasadu u krainie zmahajucca niekalki pradstaŭnikoŭ ad kožnaja partyi. Ciaham prajmieryz partyi pavinny vyznačyć adnaho kandydata, jaki i pojdzie na vybary.
U demakrataŭ najmacniejšymi sioleta stali Chiłary Klintan i Bierni Sanders.
Chiłary — žonka byłoha prezidenta Biła Klintana, eks-dziaržsakratar.
Sanders — sienatar ad štata Viermont.
U respublikancaŭ kankurencyja bolšaja. Tam dahetul u honcy zastajucca piaciora.
Heta Donald Tramp, miljarder i miedyjamahnat, hubiernatar štata Ahajo Džon Kiejsik, sienatar ad štata Fłaryda Marka Rubia, sienatar ad štata Techas Ted Kruz i Ben Karsan, čarnaskury niejrachirurh i dyrektar balnicy.
Dzień 1 sakavika nazyvajuć jašče «supieraŭtorkam». Za luty pieradvybary prajšli ŭ čatyroch štatach. A 1 sakavika jany prajšli adnačasova bolš čym u dziesiaci štatach.
Kali «paštatnaje» hałasavańnie praviaraje zdolnaść kandydataŭ dastukacca da vybarščykaŭ u časie asabistych sustreč, to supieraŭtorak — test na zdatnaść arhanizavać struktury, bo adnačasova ŭ šmatlikich štatach sam kandydat z vuzkim kołam pamočnikaŭ pravieści ahitacyjnuju kampaniju nie moža.
«Naša Niva» pacikaviłasia ŭ biełarusaŭ, jakija žyvuć u ZŠA, chto z kandydataŭ im impanuje i čamu, i jakija nastroi panujuć ŭ hramadstvie.
Źmicier Kazak, finansavy analityk (San-Francyska, Kalifornija).
«Siarod kandydataŭ mnie zaŭždy padabaŭsia małady i enierhičny Rubia, vychadziec ź siamji kubinskich emihrantaŭ, davoli adukavany i metanakiravany małady čałaviek. Ale, na žal, jahonaja palityka ŭ adnosinach da emihrantaŭ nie sustrakaje šmat radaści ŭ kansiervatyŭnych kołach.

Na pieramohu, mnie zdajecca, najbolšyja šansy ŭ Chiłary Klintan. Ja b i sam za jaje prahałasavaŭ, kali Rubia nie vyjdzie. Bo Tramp — čałaviek, jaki raźjadnoŭvaje ludziej i stvaraje ahidnuju atmaśfieru ŭ hramadstvie. Słaby palityk sa słabymi adkazami na važnyja suśvietnyja pytańni. Jon nie maje nijakaha vopytu ŭ kiravańni, akramia svajho biznesu, jaki šmat u jakich miescach prablematyčny.
Na maju dumku, biednyja amierykancy najbolš simpatyzujuć Bierni Sandersu — jon choča być Robin Hudam, umoŭna kažučy, adabrać usio ŭ bahatych i razdać biednym. Ale jaho idei kasmapalityzmu — bolš tryźnieńnie, čym dziejańnie.
Bahatym bolš padabajecca Chiłary. Jana zachavała b status-kvo i ŭ suśvietnych adnosinach, i ŭ palitycy ŭnutry krainy.
Siaredni kłas padzieleny. Paŭdniovyja štaty i, moža, Siaredni Zachad, buduć za Trampa. Bolš adukavanyja i prasunutyja štaty, takija jak Kalifornija, Ńju-Jork, Ilinojs, tradycyjna hałasujuć za demakrataŭ, heta značyć — Chiłary.
Ja dumaju, što Chiłary i pieramoža na vybarach.I heta lepš, čym Sanders ci Tramp. Tramp nadta rezki, varožy i nie daśviedčany.
Nie dumaju, što jana budzie lepšym prezidenam, čym Abama… Ale mo i nie horšym».
Viačasłaŭ Bortnik, staršynia Kaardynacyjnaj hrupy pa Jeŭrazii pravaabrončaj arhanizacyi «Mižnarodnaja amnistyja» ZŠA (Vašynhton), aktyvist ruchu za pravy ŁHBT.
«U svoj čas u Biełarusi ja byŭ siabram Maładych sacyjał-demakrataŭ i Partyi «Zialonyja», tamu asabista mnie bolš padabajecca Bierni Sanders.

Jon bałatujecca jak demakrat, ale sam nazyvaje sabie sacyjalistam ci demakratyčnym sacyjalistam. Bierni źjaŭlajecca samym doŭhačasovym niezaležnym deputatam u amierykanskim kanhresie. Pośpiech jahonaj kampanii havoryć pra toje, što ŭ ZŠA pahłyblajecca kryzis dvuchpartyjnaj sistemy, jaki namieciŭsia jašče ŭ 2009-m.
Upieršyniu za ŭsiu historyju ZŠA takoj vielizarnaj papularnaściu karystajecca pośpiecham kandydat, jaki adstojvaje paŭnočnajeŭrapiejskuju madel raźvićcia hramadstva.
Sanders źbiraje šmattysiačnyja aŭdytoryi, jaho padtrymlivajuć prafsajuzy i studenty. Jahonaja słabaść u tym, što jamu pakul nie ŭdajecca pieravabić na svoj bok afraamierykancaŭ. Tamu, ja dumaju, demakratyčnuju naminacyju vyjhraje Chiłary. Jaje choć i lubiać mienš, ale vopytu ŭ jaje bolej i prapanavanyja prahramy bolš realistyčnyja.
Darečy, navat kali na vybarach pieramoža Sanders, Kanhres, jaki kantralujecca respublikancami, budzie błakavać jaho inicyjatyvu.
Jak i ŭsie amierykancy, ja ź cikavaściu saču za hałavakružnym uźlotam Donalda Trampa. Kali jon tolki vyłučyŭ svaju kandydaturu minułym letam, usio dumali — heta niejki rozyhryš ci pijar-krok.

Znoŭ-taki, jak i Bierni, Tramp — zusim nie typovy kandydat. U adroźnieńnie ad usich astatnich respublikanskich kandydataŭ, jon nijak nie źviazany ni z aficyjnym Vašynhtonam (ad jakoha ŭsich užo vanituje), ni z łabistami bujnych karparatyŭnych intaresaŭ (sapraŭdnych haspadaroŭ amierykanskaj palityki). Jon samastojna finansuje svaju kampaniju, tamu moža kazać, što choča i pra kaho choča, nie chvalujučysia ab palitkarektnaści. Jon niezaležny i ŭpeŭnieny ŭ sabie. Užo kolki razoŭ raznastajnyja analityki pradkazvali krach kampanii Trampa, a jaho papularnaść praciahvaje raści. Tolki jamu pad siłu było ablić brudam siamiejstva Bušaŭ ŭ Paŭdniovaj Karalinie, štacie, dzie ich vielmi pavažajuć, i praź niekalki dzion tam ža vyjhrać prajmieryz. Navat kamientar Papy Rymskaha pra toje, što «Tramp — nie sapraŭdny chryścijanin», nijak nie adbiŭsia na rejtynhu apošniaha. Bolš za toje, jon zmoh pryciahnuć na svoj bok hałasy ź liku samych kansiervatyŭnych chryścijanskich cerkvaŭ Amieryki.
Pa ŭsioj bačnaści, Tramp vyjhraje respublikanskuju naminacyju. Z astatnich udzielnikaŭ honki nievialikija šancy jość tolki ŭ Marka Rubia.
Chto b ni vyjhraŭ respublikanskuju naminacyju, demakratam varta zadumacca nad tym, jak mabilizavać svoj elektarat. Jany zmohuć vyjhrać tolki, kali zabiaśpiečać jaŭku ŭ dzień vybaraŭ. Siońnia na prajmieryz nazirajecca vielmi nizkaja jaŭka demakrataŭ, u toj čas jak respublikancy demanstrujuć pavyšanuju cikavaść i aktyŭnaść».
Uładzimir Słabin, navukoviec (Judžyn, Arehon).
«Na pracy maje kalehi na palityčnyja temy nie razmaŭlajuć i ŭvohule mała pra što razmaŭlajuć, akramia pracy. Na siabroŭskich viečarynach razmaŭlajuć taksama nie pra palityku, relihiju, parnahrafiju, a pra ježu i padarožžy. Tak što, čaho jany čakajuć, ja nie viedaju. Ale, pavodle maich nazirańniaŭ, nastroj u ich za apošnija 10 hadoŭ u suviazi z prezidenckimi kampanijami istotna nie źmianiaŭsia. Mahu mierkavać, što bolšaść maich kaleh buduć hałasavać za demakrata. Heta palityčnaja tradycyja štata Arehon — tut mocnyja pazicyi zialonych, fieministak; tut łunaje chipiejski duch. Kandydaty ad Respublikanskaj partyi na Arehonščynu zvyčajna nie pryjazdžajuć, kab nie marnavać čas. Abama pryjazdžaŭ u naš univiersitecki horad Judžyn, jeŭ maroziva ŭ paviljonie «Prince Puckler's» na Ahatavaj vulicy. Napeŭna ž znoŭ pryjedzie sioleta jaki demakratyčny kandydat, ale naŭrad ci Tramp abo Kruz.

Nie, ja nie hramadzianin — prosta pastajanny žychar (ź zialonaj kartaj), tamu hałasavać nie budu. Kali b byŭ — hałasavaŭ by za respublikanca. Na maju dumku, biełaruskija imihranty hałasujuć zbolšaha za Respublikanskuju partyju. Padčas prezidenckaj kampanii 2008 h. byŭ navat sajt za Makiejna na biełaruskaj movie.
Za respublikancaŭ ja tamu, što jany vystupajuć za kansiervatyŭnyja chryścijanskija kaštoŭnaści. Chryścijanskija nie abaviazkova ŭ tym sensie, što treba być viernikam, a ŭ sensie zachavańnia karanioŭ svaich prodkaŭ. Heta blizka majoj natury — ja tradycyjanalist i nie prymaju libieralnaje duraty. Heta ŭ cełym i ahulnym. Kali ž kankretna pra Trampa, — napeŭna ŭsio ž jon vyjdzie ŭ finał prezidenckaj honki, — to ciažka skazać niešta peŭnaje.
A z punktu hledžańnia asabistaha dachodu mnie ŭsio roŭna, kaho vybieruć. Ja nie nastolki biedny, kab pieražyvać za fudstampy, suprać jakich vystupajuć respublikancy, i nie taki bahatyr, kab biedavać z nahody vyšejšych padatkaŭ na bahatych, jakija imknucca ŭvieści demakraty».
Juraś Ziankovič, juryst (žyvie ŭ Džersi, Ńju-Džersi, pracuje ŭ Ńju-Jorku).
«Ja asabista źjaŭlajusia pierakananym kanservataram, jašče z tych časoŭ, kali žyŭ u Biełarusi i byŭ dziejačom Partyi BNF. Tamu ŭ ZŠA ja pierakanany prychilnik Respublikanskaj partyi.
Ale što ž tyčycca hramadstva, to, na moj pohlad, siarod demakrataŭ vielmi papularnaja Klintan. Respublikancy ž vielmi mocna padzielenyja.

U demakratyčnym łahiery aboje kandydaty mnie hłyboka niesimpatyčnyja. Spadarynia Klintam pakazała siabie vielmi niekampietentnym dziaržaŭnym sakratarom, i, dumaju, prezydent ź jaje budzie jašče horšy.
Što tyčycca Sandersa, to najlepš pra jaho skazaŭ Donald Tramp: «Heta toj čałaviek, jaki choča puścić Amieryku z torbaj».
U Respublikanskaj partyi usie try viadučyja kandydaty mnie padabajucca. Chacia ja ŭśviedamlaju, što Donald Tramp — čałaviek, jaki sam siabie stvaryŭ, zarabiŭšy bahaćcie ŭłasnaj pracaj — budzie mieć prablemy sa zboram hałasoŭ siarod tych, što nie vyznačylisia. Tamu ja by na prajmaryz za jaho nie hałasavaŭ.
Vielmi spadziajusia, što hetyja vybary skončacca pieramohaj respublikancaŭ. Ich pieramoha daje šaniec na skasavańnie vielmi niepapularnaj siarod respublikancaŭ reformy miedyčnaha strachavańnia, viadomaj jak «Abamakejr». Pramoje nastupstva reformy — rezki rost koštu strachovak z paharšeńniem ich jakaści. Ja asabista płaču kala 300 dalaraŭ u miesiac… ni za što. Kožny vizit da doktara ja apłočvaju z ułasnaj kišeni, usie patrebnyja leki kuplaju za ŭłasnyja hrošy. Moj strachavy ahient skazaŭ naŭprost, što vybraŭ mnie strachoŭku najlepšuju siarod kiepskich, bo dobrych strachovak — navat za vialikija hrošy — siońnia niama.
Druhaja sprava, jakaja chvaluje mianie jak prafiesijanała — heta reforma mihracyjnaj sistemy. Ja źjaŭlajusia imihracyjnym advakatam i dobra razumieju, što šmathadovuju sprečku na hety kont moža vyrašyć tolki rašučaja pieramoha adnoj z partyjaŭ, kali jaje pradstaŭniki buduć kantralavać i Bieły Dom, i abiedźvie pałaty Kanhresa. Pry hetym padychod respublikancaŭ mnie bližejšy i padajecca bolš racyjanalnym — spačatku ŭmacavańnie miežaŭ i naviadzieńnie paradku z ujezdam zamiežnikaŭ u ZŠA, i tolki potym amnistyja nielehałaŭ pa pryncypie «nielehały ŭ kancy čarhi». Inšymi słovami, nielehały mohuć atrymać dazvoł na žycharstva ŭ ZŠA tolki paśla taho, jak jaho atrymajuć zakonapasłuchmianyja zamiežniki, što siońnia čakajuć u šmathadovych čerhach. Ja liču taksama, što prahrama «Vizavaja łatereja» («Hrynkard») prynosić škodu, bo vakoł jaje krucicca šmat machlaroŭ, jakija vyciahvajuć z šukalnikaŭ amierykanskaha ščaścia vialikija tysiačy dalaraŭ. Zamiest jaje respublikancy prapanujuć prostuju i prazrystuju prahramu immihracyi dla prafiesijanałaŭ, nakštałt kanadyjskaj, aŭstralijskaj ci novaziełandskaj.
Nu i, narešcie, treciaja sprava — spynić demahohiju vakoł abarotu zbroi. Viarchoŭny Sud ZŠA vyrazna skazaŭ, što hetaje kanstytucyjnaje prava nie pavinna parušacca ŭładami. Ja liču, što palityka demakrataŭ, jakija patrabujuć abmiežavać abarot zbroi, viadziecca ŭ intaresaŭ złačynnaha śvietu i vuličnych bandaŭ».
Kamientary