«Ježy ciapier chapaje na dva miesiacy z chvościkam». Pryvatny prytułak dla ptušak u Asipovičach sabraŭ patrebnuju sumu
Pryvatnaja ŭstanova «Achova pryrody», jakaja zajmajecca lačeńniem i reabilitacyjaj dzikich ptušak, niekalki dzion tamu mieła patrebu ŭ terminovaj dapamozie. «Stvaryłasia krajniaja situacyja — ježy niama naohuł», — pisali vałanciory. Litaralna za dva dni ludzi dapamahli ptuškam.

«Dumali pratrymacca da viasny niejak, zvyčajna viasnoj lahčej. Ludzi dapamahli na cełych dva miesiacy z chvościkam. I ježaj, i hrašyma, — raskazvaje haspadynia ptušak Žanna. — Dumaju, što lišnim sapraŭdy nie budzie. My ž i valjery budujem, i korm zaŭsiody patrebny. Muž u mianie arnitołah, ja ekołah.
Ptuškami zajmajemsia z 2013 hoda. Himnazii nam nie ŭpieršyniu dapamahajuć: źbirajuć korm, dzieci sami vystupajuć inicyjatarami ŭ dapamozie. Darečy, minskija himnazii i adzinaja himnazija ŭ Asipovičach užo pieradali korm. Vydatna, kali ź dziacinstva pryvivajecca humannaje staŭleńnie da žyvioł i pryrody. Vałancioraŭ u nas nie šmat, ale jany jość. I darosłyja, i dzieci».
Dziejnaść arhanizacyi ŭ pieršuju čarhu nakiravanaja na lačeńnie, reabilitacyju i viartańnie dzikich ptušak u asiarodździe pasialeńnia, a taksama na ŭtrymańnie tych ptušak, jakija pa šerahu pryčyn nie mohuć być viernutyja ŭ pryrodu i zastanucca pad apiekaj da kanca žyćcia.
Jak dapamahčy prytułku, možna daviedacca pa spasyłcy.
Kamientary