«Dva razy šturchnieš — i kataješsia chvilin 15!». Haradzieniec pieratvaryŭ lehkavik u niezvyčajnyja areli
Staryja «Žyhuli» atrymali druhoje žyćcio. Niezvyčajnuju kanstrukcyju ŭ adnym z dvaroŭ Zarycy zaŭvažyli čytačy Newgrodno.by.

Kuzaŭ ad mašyny haspadar pieratvaryŭ u … areli! Jak tut ustrymacca i nie pasprabavać prakacicca na takim unikalnym atrakcyjonie? Miečysłaŭ, haspadar chaty, ździŭlajecca ŭvazie.
Maŭlaŭ, dziŭna, što zaŭvažyli tolki ciapier. Historyja hetaja, kaža jon, maje ŭžo šmat hadoŭ. Kaliści siabra pryhnaŭ da jaho ŭ dvor «Žyhuli» 11-j madeli. «Kaža, na leciščy miesca mała, chaj pastaić u ciabie. Ja pahadziŭsia», — uspaminaje Miečysłaŭ.
Tak prajšło niekalki hadoŭ. Mašynaj siabra nie karystaŭsia, jana litaralna ŭrastała ŭ ziamlu.
«Mnie stała škada. Źviarnuŭsia da jaho, prapanavaŭ dać mašynie druhoje žyćcio. Siabra nie piarečyŭ», — raskazvaje mužčyna. Jon pryzvyčaiŭsia, što ŭsio dla haspadarki lahčej zrabić samomu, čym, naprykład, kuplać hatovaje. Voś i tut uvasablaŭ ideju ŭ žyćcio svaimi rukami.

Spačatku mašynu ablehčyli: źniali ruchavik, adrezali piaredniuju častku kuzavu, ale «tvar» z farami, bampieram i rašotkaj radyjatara dla pryhažości pryvaryli pad łabavym škłom. Zdajecca, taki padychod dazvoliŭ dasiahnuć dobraha bałansu. U bietonny fundamient ustalavali apory, a mašynu padviesili na ich łancuhami.
«Vaha atrymałasia kala 700 kiłahramaŭ. Ale dastatkova šturchnuć litaralna dva razy — i budzieš katacca chvilin 15 dakładna», — pakazvaje, jak pracujuć areli, Miečysłaŭ.
Jon uspaminaje, što dzieci, a potym i ŭnuki šmat času pravodzili na hetych arelach. Časam navat davodziłasia dzialić čarhu. A ciapier usie vyraśli, tamu «Žyhuli» «katajucca» ŭsio radziej.

«Ale zdymać jaje nie płanuju. Chto viedaje, moža chutka źjaviacca praŭnuki, i budzie zabava i dla ich», — uśmichajecca mužčyna.
Kamientary