Buraŭkin pra Sipakova: Jon byŭ miakkim, pamiarkoŭnym biełarusam
Paet Hienadź Buraŭkin pra Janku Sipakova.
Paet Hienadź Buraŭkin pra Janku Sipakova.
— Dla mianie heta žachlivaja viestka. Zusim niadaŭna my razam lažali ŭ balnicy. Jon tryvožyŭsia za žyćcio. Ja staraŭsia vyvieści jaho z sumnaha stanu, nadać viesiałości. Moža i darma — treba było pahavaryć pa-inšamu. Ale mnie nie chaciełasia vieryć, što jaho chvaroba zakončycca tak trahična.
Janka Sipakoŭ z našaha pakaleńnia šaścidziasiatnikaŭ, pakaleńnia, apalenaha vajnoj.
Dla mianie jon byŭ najbolš biełaruskim pa charaktary i ŭ tvorčaści.
Jon nie byŭ rezkim ź siabrami. Nie byŭ radykalnym u inšych pytańniach. Byŭ miakkim, pamiarkoŭnym biełarusam.
Boh bačyć toje, što nie bačym my, i spryjaje, kab talenty paśpieli ŭsio zrabić na ziamli, što im adviedziena. Janka talenavita i šmat pracavaŭ i ŭ paezii, i ŭ pierakładach, i ŭ prozie, i ŭ eseistycy. I asabliva za apošnija hady tak šmat knižak padaravaŭ, što ja navat pa-siabroŭsku zajzdrościŭ jamu. Ciapier razumieju, što jamu treba było raskazać pra svaje Zubrevičy, pra siabroŭ, pra svaju biblijateku… Dziakuj Bohu, što jon paśpieŭ heta zrabić.
Nie chočacca zhadžacca z tym, što jon bolš nie patelefanuje i nie skaža: «Hienadź, u mianie novaja kniha vyjšła. Jak jaje pieradać tabie?» Dumaju, što jašče šmat zastałosia nienadrukavanaha ŭ jaho. I ŭsio pavinna vyjści. Ale padaruje novyja knihi mnie ŭžo nie jon.
Chočacca paprasić daravańnia ŭ Janki za toje, što jaho imia vykidajecca sa studenckich prahram za toje, što jon da kanca cicha, ale pryncypova lubiŭ Biełaruś, što jon nie ŭjaŭlaje siabie na inšaj słužbie, jak Biełarusi i jaje narodu.
Janka Sipakoŭ pamior 10 sakavika va ŭzroście 75 hadoŭ.
Kamientary