POŠTA REDAKCYI
Dziemakracija ŭpyrchlikaŭ
A što, kali “NN” dystancyjavacca ad rasiejskamoŭnaj mienskaj dziemakracii, usich hetych zubroŭ, Žukoŭ dy Marcavych?
Čytaŭ u “Našaj Svabodzie” hutarku z aŭtaram biełmoŭnaj knižki “Naradžeńnie biełaruskaha muzeju” pa-rasiejsku. Marazm poŭny — u źmieście i movie. Jak naŭmysna. A hetyja “zubry”... Hdie Hončar?.. V p...dzie! — šepča sam sabie niejki rabaciaha, zhledzieŭšy, što niechta ŭnačy razmalavaŭ jahony zavod. Kab było pa-biełarusku napisana, takija kazarmavyja asacyjacyi nie ŭźnikali b. Mazhi nabakir. 37% ludziej śćviardžajuć, što doma razmaŭlajuć pa-biełarusku, značyć ichnaja rasiejskaja mova — nasamreč movazamianialnik. Nakolki achvotna ludzi atajasamlivajuć biełaruščynu z demakratyjaj!.. A hetyja — “Otdychaj”, “Hdie Hončar...” Našaniŭcy, nazyvajcie rečy svaimi imionami: heta śviadomaja ci nieśviadomaja dezaryjentacyja hramadztva, kaša ŭ hałovach i absalutna nieprychavanaja rusifikacyja. Bo ŭ ideolahaŭ “Zubra” ž nia movazamianialnik, a mova «Puškina-Kukuškina», z maskoŭskimi pranonsami.
Čamu Vy pavinny ź imi hurtavacca? Bazavaja zadača hazety — nie padmanuć svajho čytača ni ŭ čym, navat kali sami padmanvajeciesia. Inakš usio stračvaje sens. Najvialikšy skarb “NN” — davier čytačoŭ. Nijakaj inšaj hazecie čytačy hetak nie daviarajuć.
Siabry “Zubra” — heta, vidać pa imionach, rasčaravanyja ŭ BNF beenefaŭcy. U chłopcaŭ enerhija i achviarnaść, a čihirikajučyja kiraŭniki puskajuć jaje na ništo, na «hdie Hončar». A chłopcaŭ za heta sadziać. Enerhija idzie na pšyk, na ŭmacavańnie strachu i kompleksu achviary ŭ biełarusaŭ. Tak heta ŭjaŭlajecca adsiul, ź Ńju-Jorku. Dyk čym u takim razie “Zubr” lepšy za RNIE?
Movazamianialnik nacyi i rasiejščyna zubroŭ — roznyja rečy. Nacyja čakaje evalucyi ŭ biełaruščynu, a hetyja joj padsoŭvajuć rasiejščynu. Heta što, dziemakracija?
* * *
Nie daje spakoju j inšaje pytańnie — navošta Łukašenku znoŭ być prezydentam? Tolki dziela asabistaha kamfortu — hučyć abraźliva dla ŭsich nas. Vy nadrukavali «Narod suprać Łukašenki» — čystuju prapahandu i najpierš dla siabie, dla svaich. Jana j łukašenkaŭskaja prapahanda — padobnyja (ci ŭzajemaźviazanyja) dyskursy. A voś kab dać «Biełaruś — 7 hadoŭ za Łukašenkam», kab i sabie, i inšym uśviadomić, što za epocha, što nabyłasia, što straciłasia... Nia stolki mitynhi j Hančar, a bolej — pra niepasredna datyčnaje ludziej. Vaźmicie, što Łukašenka chacieŭ zrabić i što zrabiŭ. Moj prahnoz — jaho vybieruć znoŭ, ale adrazu paśla hetaha jahony “rejtynh” upadzie nižej dziasiatki.
Voś by Vy zrabili takoje vuličnaje apytańnie: “Navošta Łukašenku znoŭ być prezydentam?” Cikava.
* * *
U “NN” była takaja rubryka “Pazytyvy”. Jaje pamyłka — rabilisia jana nasupierak pahanaj rečaisnaści. Jak sa złości. A heta toje samaje, što łažać. Jak łažajuć Biełaruś na svaich schodkach novaemihranty ŭ Varšavie, Prazie, Bruseli, Ńju-Jorku. Nichto ž, sabaki, nie viarnuŭsia, nichto kapiejčyny nia daŭ na spravu, nichto “NN” nie vypisvaje, a ich ža tysiačy. Adno łažajuć — jakija ŭ Miensku zascanyja padjezdy, jaki kałchoźnik Łu...ka, jakaja palicejščyna! I tut niechta ź ich, čysta dziela intryhi razmovy — nie skažycie, jość i pazytyvy. Voś hetak atrymlivałasia i ŭ “NN”.
Usia dziejnaść “NN” — pazytyŭnaja pavodle vyznačeńnia. Čamu mianie karobiać hetyja «aryštavanyja ŭ Miensku»? Bo ładnaja častka ź ich — zaŭtrašnija ŭpyrchliki (palituciekačy, pa-česku), jakija buduć tam abkładać Biełaruś. Bo “za što” jany aryštavanyja? “Hdie Hončar” na hetaje pytańnie i adkazaŭ. U krainie niama nivodnaha vydańnia z pazytyŭnym źmiestam. Takoha, kab, pačytaŭšy jaho, dziedu z Aŭstralii zachaciełasia lehčy ŭ svaju ziamlu, kab zachaciełasia investavać u biełaruščynu, a nie ŭ “dyktaturu” j baraćbu ź joj. Dy viedajuć jany ŭsie canu hetaj dyktatury — i ŭ Ńju-Jorku, i ŭ Paryžach. A nie viartajucca, navat nia jeździać, bo ni chalery ciapier jany ŭ Biełaruś nia vierać. I taja dyktatura dla ich — peryfraz ichnaje niaviery. Ź inšaha boku, jak pavieryš, čytajučy naskroź chłuślivy aficyjoz, abo klikušnuju “NarVolu”, abo hubernskuju “BDH”, abo “NN” ź jaje «Narod suprać Łukašenki». Dzie toje, što macavała b vieru?
Dzie vydańnie, što ŭ patoku žyćcia razhladała b śćviardžalnyja rečy abo traktavała b śćviardžalna toje, što byccam nijakaje?
* * *
Najbolšaja prablema biełaruskich prajektaŭ, jak ja razumieju, — raspaŭsiud. Nibyta isnuje 500 niedziaržaŭnych arhanizacyjaŭ pa ŭsioj Biełarusi. Cikava, čym jany zajmajucca? Razumieju, što hranty ssuć, ale nia tolki ž heta. Što, kožnaja takaja nie mahła b kuplać 3 knižki vydaviectva “NN” pa dalary ci 3 časopisy “Arche”? Nia moža arhanizavać realizacyju 10 knižak i “Arche”? Nia moža padpisać na “NN” 10 čałaviek ci choć by samich siabie? Kali nia mohuć, dyk na chaleru jany isnujuć? Kab naźbirać vyrazak «aryštavanyja ŭ Miensku» (i tut ža adpuščanyja) dla asabistaha daśje i ŭpyrchnuć na prytułak? Kab tam siadzieć i łažać Biełaruś? Treba stavić hetaje pytańnie, bo heta ŭsio ŭžo pieratvarajecca ŭ pošaść — nijaki Łukašenka nie dakaža. A vy nadali b sens ichnamu isnavańniu, jany stali b knihanošami, padymali b uzrovień nacyi. Chiba heta nie vysakarodna? Arhanizujcie taki kruhły stoł, kali łaska.
Nieviadomy Žaŭnier, Ńju-Jork
Dubroŭski nastroj
Učora spytaŭ adnu mamu, čamu jejnaha dziciaci nie było na ŭrokach. Mama śpiarša sumiełasia, a potym kaža: nie paśpieła zašyć chłopčyku štany, a inšych niama. Baćka traktaryst, maci haruje ŭ dziciačym sadku. Nia pjanicy aboje. Horka.
Tym časam načalnica sielrady z Kadaša — taho, što tros Silivončyk hod tamu sa zhrajaj sybirskich vaŭkoŭ, — na sesii Viarchoŭnaha savietu Śvietłahorskaha rajonu lamantavała: “Što heta vy nia možacie razabracca ź niejkim nastaŭnikam?!”
Sa mnoju, značycca.
Tym časam Vincuk u chałodnaj.
Akupanty...
Jetyja apoŭzłyja žaby nie paliniali i navat žarhonu nie pamianiali.
Zahadzia vinšuju sa śviatam Vialikadnia. Chaj z Vami budzie łaska Božaja.
Mikoła Busieł, Dubrova
vodhuki
Apraŭdańnie nikčemnaści
Łuchtu piša sp.Čobat (№14) pra biełaruski narod. Niachaj jon pryjedzie ŭ viosku Bliźnica, što pad Połackam, i pahladzić, jak u biełaruskaj “dziareŭni” aŭstryjski bieznasoviec Franc Johan Rajnl pabudavaŭ klasyčny kapitalizm. Z vyklučnym paradkam. Z kulturaj i biełami chałatami. Na heta jamu spatrebiłasia paŭmiljona dalaraŭ, za jakija jon pabudavaŭ u vioscy zavodzik pa pierapracoŭcy miasa, i hod času. Kali ja spytaŭsia ŭ sp.Rajnla, dzie jon uziaŭ adkaznych pracaŭnikoŭ, aŭstryjec patłumačyŭ: “Kali ja pačaŭ stvarać pracoŭny kalektyŭ, pryjšło sto achvotnych. Ja vybraŭ 20 čałaviek. U nas vielmi žorstkija praviły. Praca pačynajecca a siomaj ranicy. Varoty začyniajucca na kluč. Try spaźnieńni — i ty zvolnieny. Pra pjanku niama j razmovy. Ludziam pryjšłosia pazbaŭlacca svaich škodnych zvyčak”.
Ja na svaje vočy bačyŭ tych ludziej. Pracujuć, jak kołcy ŭ hadzińniku, zatoje j hrošy zarablajuć dobryja. Dyj vioski zaraz nie paznać, paŭstaje ptuškaj Feniks z kałhasnaha papiališča. Uparty aŭstryjak staŭ kostkaj u horle tutejšym čynoŭnikam. Amal štotydzień pačali naviedvać Bliźnicu roznyja praviaralščyki. U spadara Rajnla chapaje nervaŭ sustrakać kožnaha.
Ad aŭstryjskaha biznesoŭca pačuŭ nastupnaje: “U Biełarusi možna stvaryć raj, ale tolki treba prybrać dźvie rečy — tutejšych palitykaŭ i harełku”. Voś i ŭvieś sakret. A vy chočacie i harełku žerci biesprabudna, i žyć jak u Švecyi, dzie pjanych padbirajuć na vulicy, viazuć u reabilitacyjnyja centry, kormiać z łyžački i kazki pierad snom bajuć. Takija teksty vyhladajuć na pošuki apraŭdańnia svajoj nikčemnaści. Maŭlaŭ, usia sprava ŭ narodzie. Adzin patrabuje ad jaho čačenskaj advahi, druhi — českaj salidarnaści, treci — litoŭskaj jednaści. A biełarus usio adno zastaniecca biełarusam.
I nia treba hetak škadavać PPRB. Heta nie “narod jamu na hałavu sieŭ”, a jon raźlohsia na narodzie. Heta jamu patrebny znuždžany, śpity, zapužany, biazvolny biełaruski narod. Inšy b tryvać jaho nia staŭ.
Narod — heta hurt dziaciej. Za los krainy adkazvaje nia jon, a elity. Na pačatku 90-ch Biełarusi nievierahodna pašancavała. Byvaje, hraješ u “durnia” i pry razdačy atrymlivaješ adnyja kozyry. U hetym vypadku nielha na pačatku hulni prymać surjozny boj. A my zachacieli ŭsio adrazu — i ściah, i hierb, i Paźniaka, i dabrabyt, i movu, i svabodu. I zastalisia ŭ durniach.
Aleś Arkuš, Połacak
Spaźnieńnie na epochu
Šanoŭny Alesiu Čobat,
Sapraŭdnaja revalucyja pačynajecca tolki zaraz. Revalucyja śviadomaści, bo, jak pravilna vy adznačyli, “nia tak heta prosta — siabie pamianiać”.
Praz 15 hod tym, kamu siońnia 20, budzie 35, a kamu 30 — stuknie 45 hod. Ich nie prymusiš pracavać za tak. Jany zachočuć smačna jeści, pryjemna kachać, mieć kamfortny lehkavik, žyć u sučasnym dvuchpaviarchovym domie, vyjaždžać za miežy krainy da cyvilizavanych ludziej.
Ich nie zadavoliš butelkaj piva ci čarniła abo šprycam z pryvaznym durmanam. Jany zachočuć jakaści žyćcia.
U bližejšyja 15 hod adbudziecca šmat čaho. Pjanicy i alkašy z bolšaści nasielnictva pastupova piarojduć u mienšaść.
Chočaš žyć — krucisia, nia chočaš — pamiraj. Prykładna takoj budzie kalektyŭnaja dumka. Jak tolki kalektyŭnaja śviadomaść raźvitajecca z vobrazam “dobraha baćki”, uźniknie patreba ŭ isnavańni Zakonu, jakomu padparadkoŭvajucca ŭsie — ad prezydenta da zvyčajnaha hramadzianina.
U čym słabaść režymu? U tym, što jon nie dazvalaje ludziam zarablać šmat hrošaj! Heta značyć, nie dazvalaje šmat pracavać!
Uva ŭsim śviecie, kab abjadnać ludziej biednych i bahatych, karystajucca Nacyjanalnaj Idejaj. Ty biedny, jon bahaty, ale vy — braty pa kryvi. Tamu biedny pavažaje bahataha, zamožny dapamahaje biednamu, dapamahaje raźvićciu nacyjanalnaj kultury jak asiarodku, dzie vyśpiavaje nacyjanalnaja ideja.
Tam, dzie hetaha nia robicca, stvarajecca hrymučaja sumieś — biednyja nienavidziać bahatych, tutejšyja nia lubiać prychadniaŭ, a kali tyja jašče i bahatyja ci zajmajuć uładnyja kresły — nienavidziać udvaja.
Praz 15 hod adbudziecca poŭnaja źmiena savieckaha pakaleńnia, źmiena aktyŭnaha słoju ad 20 da 45 hod. Novy słoj prahmatyčny, na bajki pra rajskaje žyćcio na tym śviecie nia torknie, u śvietłuju budučyniu nie pavieryć taksama. Jamu davaj mahčymaść siońnia žyć, zarablać, radavacca, pakul jon małady.
Nierazumnyja pajeduć zarablać na lakalnyja rasiejskija vojny. Ale razumnyja chočuć udzień zarablać, a ŭviečary z pryhažuniaj siadzieć u kaviarni. Hieroj našaha času — pradprymalnik na šykoŭnym “Mersie”, a nie kaleka z aluminievym medalom “Za chrabrosť”.
Siońnia sielanin u asnoŭnym źniščany, pieratvorany ŭ sielskahaspadarčaha rabotnika. Sielanina nia stvoryš u škole, akademii, universytecie, heta stan śviadomaści, stan dušy. Sialan zastałosia vielmi mała, usiu ziamlu jany nia ŭ stanie zabrać. Dziaržava, ułada spaźniłasia na 35–40 hod sa svaimi reformami. Isnuje mierkavańnie, što, kali addać ziamlu sielskahaspadarčym rabotnikam, rynak samastojna adrehuluje ŭsie ekanamičnyja stasunki. Heta infantylny idealizm!..
...Takim čynam, na pytańni sielskahaspadarčaha kompleksu tak prosta nia znojdzieš pierakanaŭčaha adkazu. Patrebna ŭdumlivaja prafesijnaja praca, vialikija finansavyja ŭkładańni. Inakš nam nia budzie čaho jeści ŭžo zaŭtra.
Sučasnaje pakaleńnie intelektuałaŭ siońnia stavić pytańnie ab stvareńni nacyjanalna śviadomaha hramadztva. Ułada kleić im jarłyki nacyjanał-fašystaŭ. Praz 15–35 hod žyćcio samo tknie ŭładu pysaj ab ćviordy asfalt “niečakanaj” prablemy, sutyknuŭšy z hramadztvam, nie abjadnanym anijakaj stvaralnaj idejaj. Namahańniami palityčnych “stratehaŭ” kštałtu Posachava i Zamiatalina my atrymajem druhoje Kosava, Karabach, Bośniju. Voś tady ŭłada pačnie reformy pa stvareńni nacyjanalna śviadomaha biełaruskaha hramadztva, ale raskład siłaŭ budzie zusim inšy.
Jak zaŭsiody, ułada iznoŭ spaźniajecca na cełuju histaryčnuju epochu.
Kastuś Travień, Miensk
Ciapier čytajuć
«Nadzieja Ściapanaŭna». Mikita Najdzionaŭ apublikavaŭ paemu, jakaja naradziłasia ŭ Žodzinskaj turmie. Takoha paetyčnaha epasu ŭ biełaruskaj paezii XXI stahodździa jašče nie było
Kamientary