Ukraina šukaje ŭłasnuju histaryčnuju identyčnaść, heta treba pasprabavać zrazumieć, ale taksama kazać pra toje, što balić Polščy, zaznačyŭ u intervju Gazeta Wyborcza kiraŭnik Ministerstva zamiežnych spraŭ Polščy Hžehaš Schietyna.

«Hety zakon byŭ pryniaty z pakietam inšych histaryčnych zakonaŭ, u pryvatnaści, pra adznačeńnie padziej Druhoj suśvietnaj vajny ci adkryćcio kamunistyčnych archivaŭ», — skazaŭ jon.
Toje, što Viarchoŭnaja Rada Ukrainy pryznała siabroŭ i bajcoŭ Arhanizacyi Ukrainskich Nacyjanalistaŭ i Ukrainskaj Paŭstanckaj Armii hierojami zmahańnia za niezaležnaść — nie pravakacyja z boku Kijeva, i ŭ nijakim vypadku nie źjaŭlajecca antypolskim aktam, dadaŭ ministr.
«U zakonie nie paznačanyja farmavańni, jakija supracoŭničali z nacystami, takija jak bataljony «Rałand», «Nachcihal» ci dyvizija SS «Haličyna». Tam nazvanyja niekalki dziasiatkaŭ ukrainskich arhanizacyj, jakija zmahalisia za niezaležnaść Ukrainy ŭ pieryjad ź Pieršaj suśvietnaj vajny da 80-ch hadoŭ minułaha stahodździa», — skazaŭ Schietyna.
Pa jahonych słovach, aficyjnaja pazicyja Polščy — imknieńnie da supolnaha dyjałohu i refleksii na temu ciažkaj polska-ŭkrainskaj historyi. I heta patrabuje ciarplivaści i času.
Kab zaplamić uvieś ukrainski nacyjanalny ruch, Rasija aktyŭna vykarystoŭvaje ŭ antyŭkrainskaj prapahandzie temu Vałynskaj raźni — masavaha źniščeńnia partyzanami UPA polskaha nasielnictva na Vałyni ŭ 1943-44 hadach.
Polskija i ŭkrainskija historyki pa-roznamu aceńvajuć pryčyny Vałynskaj raźni i kolkaść zahinułych polskich i ŭkrainskich mirnych žycharoŭ padčas trahičnych padziej, jakija pieraraśli va ŭzajemny teror. Adnak viadučyja palityki Polščy i Ukrainy namahajucca nie pieravodzić histaryčnyja dyskusii ŭ rečyšča aktualnaj palityki, emocyj i prapahandy.
Padobnaje krytyčnaje staŭleńnie da historyi i hatoŭnaść da dyjałohu varta było b pieraniać i Biełarusi, dzie dahetul ułady sprabujuć abaraniać sparachnieły idał savieckaj «histaryčnaj» prapahandy.
Kamientary