«Ja narešcie znajšła jaho!» Jak najlepšyja siabry vyjavili, što jany — brat i siastra
Dejv Hryn i Andrea Ermstan abodva pracavali ŭ aeraporcie Mančestera. Paznajomiŭšysia, jany na ździŭleńnie chutka pasiabravali i razumieli adzin adnaho z paŭsłova — ale ŭsio stała na svaje miescy, kali jany daviedalisia praŭdu, piša VVS.

Jany paznajomilisia ŭ 2005 hodzie. Dejv kiravaŭ aŭtastancyjaj u aeraporcie, Andrea zajmałasia absłuhoŭvańniem handlovych aŭtamataŭ. Za dva hady jany stali blizkimi siabrami, pierapisvalisia i stelefanoŭvalisia ŭ volny ad pracy čas.
Adnojčy padčas telefonnaj razmovy Dejv raskazaŭ Andrea, što ŭ dziacinstvie byŭ usynoŭleny, a jaho imia pry naradžeńni było Stiuart Praŭdłaŭ.
«Ja niby akamianieła i na chvilinu zamaŭčała», — uspaminaje Andrea.
Jaje dziavočaje proźvišča było Praŭdłaŭ, i jana viedała, što ŭ jaje jość starejšy brat, jakoha addali na ŭsynaŭleńnie inšym ludziam jašče da jaje naradžeńnia.
«Heta nie vielmi pašyranaje proźvišča, ja nie sustrakała jaho ni ŭ kaho, akramia našych svajakoŭ. Heta musiŭ być jon!» — raskazvaje jana.
Andrea adrazu patelefanavała svajoj maci, Śjuzien, kab udakładnić datu naradžeńnia brata. Usio supała: 24 sakavika 1966 hoda.
Jana tut ža pieratelefanavała Dejvu.
«Ja skazała: «Heta musiš być ty, heta musiš być ty! Mnie treba ciabie ŭbačyć» i pajechała pa jaho», — raskazvaje Andrea VVS.
«Ja dryžeła, ja prosta dryžeła, majo serca kałaciłasia, — kaža jana. — Ja narešcie znajšła jaho! Heta nievierahodna».
Sustreŭšysia, jany pajechali da doma Śjuzien, ich maci, i Dejv tut ža zrazumieŭ, što jany jeduć maršrutam, pa jakim jon vadziŭ aŭtobus da taho, jak staŭ kiraŭnikom aŭtobusnaj stancyi. Nie viedajučy taho, jon uvieś čas prajazdžaŭ mima doma svajoj maci i mima škoły, dzie vučyłasia siastra. Jaho bijałahičnaja, kroŭnaja siamja była bližej, čym jon dumaŭ.
Pavodle słoŭ Śjuzien, momant sustrečy z Dejvam adčuvaŭsia jak štości nierealnaje.
«Było šmat śloz. Potym my ŭsie abnialisia, — raskazvaje Andrea. — Ja nie mahła pavieryć, što moj brat i maja mama sustrelisia, heta było cudoŭna».
Śjuzien raskazvała joj pra toje, što ŭ jaje jość brat, jašče ŭ dziacinstvie. Jana kazała, što jaho addali na ŭsynaŭleńnie, i jon trapiŭ da cudoŭnaj žančyny, jakaja nie mahła mieć ułasnych dziaciej.
«Mnie tady adrazu ž zachaciełasia pajści i patelefanavać jamu, kab my mahli pahulać», — uspaminaje Andrea.
«Ja spytała, ci možam my pajści i zabrać jaho. Mama patłumačyła, što heta tak nie pracuje, tamu ja paabiacała joj, što adnojčy znajdu jaho».
Śjuzien kazała joj, što sprabavała znajści syna z dapamohaj Armii vyratavańnia, ale biezvynikova.
I voś jany narešcie ŭźjadnalisia.
«Jana chacieła hetaha, kolki ja siabie pomniu, — kaža Andrea. — Tak što tak, ja vykanała toje, što abiacała joj».
Na kaminnaj palicy ŭ domie Śjuzien stajała fatahrafija Dejva ŭ malenstvie. Jaho pryjomnyja baćki adpravili joj hety zdymak praź niekalki dzion paśla ŭsynaŭleńnia. Hetaja ž fatahrafija visieła i ŭ domie pryjomnych baćkoŭ Dejva.
Pra toje, što jon usynoŭleny, Dejv daviedaŭsia ŭ 10 hadoŭ, pryjomnyja baćki pakazali jamu dakumienty. Pavodle jaho słoŭ, u jaho było vielmi ščaślivaje dziacinstva, i žadańnia rasšukać bijałahičnuju maci ŭ jaho nie ŭźnikała.
«Ja nie adčuvaŭ, što mušu šukać ci što ŭ mianie niejkija niavyrašanyja pytańni», — dadaje jon.
«Vyjhryš u łatareju»
Dla ŭsich traich sustreča stała pavarotnym momantam u žyćci.
«U toj čas u maim žyćci było vielmi mała pazityvu, a potym ja daviedaŭsia, što maja najlepšaja siabroŭka — maja siastra, — kaža Dejv. — Ja znajšoŭ svaju bijałahičnuju maci i zmoh zrabić jaje pa-sapraŭdnamu ščaślivaj. I ja znajšoŭ siamju, pra isnavańnie jakoj raniej navat nie zdahadvaŭsia».
Śjuzien niadaŭna pamierła, ale, pavodle słoŭ Dejva i Andrea, jany radyja, što jana paśpieła ŭźjadnacca z synam.
«Jana tak adčajna chacieła znajści ciabie, kab pierakanacca, što ŭ ciabie było sapraŭdy dobraje žyćcio», — kaža Andrea bratu.
Dla jaje ŭźjadnańnie siamji stała momantam radaści napałovu z sumam. Jana maryła znajści brata šmat hadoŭ.
«Na žal, maje mama i tata razyšlisia, i mnie daviałosia pieražyć šmat ciažkich momantaŭ, viedajučy, što dzieści jość brat, ale ja nie viedała dzie mienavita», — kaža jana.
Brat i siastra pierabralisia ŭ haradok Kidshroŭ, što ŭ hrafstvie Stafardšyr, i pryznajucca, što radujucca kožnaj chvilinie, praviedzienaj razam.
Toje, što ź imi ŭ vyniku zdaryłasia, abodva nazyvajuć «vyjhryšam u łatareju».
Kamientary