Navučyć čałavieka
Adnojčy słuchaŭ vystupleńnie prafesara, jaki skazaŭ, što ŭ jaho try tysiačy vučniaŭ, i padumałasia pra niejkuju nienaturalnaść nazvanaha liku. Heta jak by maci skazała pra tysiaču svaich dziaciej.
Možna pavieryć, što lekcyi hetaha prafesara słuchali try tysiačy studentaŭ. Ale kolki ź ich z honaram nazavuć siabie jaho vučniami? I patłumačać, čamu jany tak ličać? Prynamsi, ja viedaju adnaho, jaki hetaha nia zrobić. Maju na ŭvazie aŭtara hetych radkoŭ, jaki taksama byŭ siarod słuchačoŭ tych lekcyjaŭ.
Siarod maich školnych nastaŭnikaŭ byli ŭsiakija. Dobrych i pavažanych, na ščaście, bolš. Ale, na žal, nia ŭsie. Historyju vykładaŭ Žora (tak jaho zvali pa-za ŭrokami). Svoj u došku chłopiec dla nas, staršaklaśnikaŭ, chacia j byŭ u dva razy starejšy za luboha z nas. Paśla ŭrokaŭ jon achvotna hulaŭ z nami ŭ “kazła” ci “durnia”, moh raskazać nieprystojny anekdot, a padańni pra jahonyja amurnyja pryhody, hierainiami jakich byli navat školnicy, pieradavalisia z vusnaŭ u vusny, jak falklor. My, zialonyja junaki, hladzieli na jaho z zachapleńniem. Choć historyi nie vučyli j nia viedali (ciapier dumaju - mo tak i lepš, bo taja historyja siońnia była b śmiećciem u mazhach).
Praz kolki hod ja, užo student vypusknoha kursa, sustreŭ jaho na vulicy. Jon išoŭ u kampanii nastaŭnikaŭ, što pryjechali ŭ abłasny centar na kursy, ubačyŭ mianie, uzradavana pavitaŭsia i pradstaviŭ mianie spadarožnikam jak svajho vučnia. A mnie raptam stała pakutliva soramna, što hety čałaviek nazyvaje mianie svaim vučniem.
Druhi padobny vypadak adbyŭsia značna paźniej. Ja žyvu ŭ studenckim internacie, dzie ceły pavierch zajmajuć siemji vykładčykaŭ. Ź niekatorymi ź ich i ź ich dziećmi ja siabruju. Dzieci zachodziać da mianie ŭ pakojčyk, kansultujucca pa chatnich zadačach. I ź dziciačaj niepasrednaściu raskazvajuć pra cikavyja zdareńni na ŭrokach, pra svaich nastaŭnikaŭ.
Časta hierainiaj ich apoviedaŭ byvaje nastaŭnica matematyki, pra jakuju jany havorać skieptyčna-pabłažliva, jak zvyčajna ŭ narodzie staviacca da čałavieka, abdzielenaha rozumam. Nastaŭnica lubić nibyta pa prośbie vučniaŭ raskazvać im pra žyćcio, pra roznyja pikantnyja vypadki i navat pra svajho muža. Hetyja niedarečnyja raskazy zajmajuć šmat času na ŭrokach, na matematyku času zastajecca mała. Ale heta i vučniaŭ-niebarakaŭ, i ich nastaŭnicu čamuści nie turbuje.
Adnojčy jany prybiehli, uzrušanyja navinoj: “A matematyca skazała, što jana vašaja studentka!” I mnie stała niajomka pad ich uśmiešliva-dapytlivymi pozirkami.
Ja vyrazna pomniu hetyja dva adčuvańni niajomkaści: adzin raz ad taho, što mianie nazvali “svaim vučniem”, druhi raz — što mianie nazvali “svaim nastaŭnikam”. Tamu ja nie ryzyknu, jak toj prafesar, skazać, što ŭ mianie tysiača vučniaŭ, choć za 19 hadoŭ pracy ŭ VNU zvyš tysiačy studentaŭ sustrakalisia sa mnoju na zaniatkach. Kali z hetaj tysiačy “maimi” stali čałaviek 50, to ja mahu być zadavoleny. Heta tyja, chto tak ci inakš uspryniaŭ čałaviečyja normy i metadyčnyja idei, što ja imknuŭsia im pieradać. Uspryniaŭ i sprabuje vykarystać u svajoj nastaŭnickaj praktycy, pra što ja daviedvajusia ź listoŭ, telefanavańniaŭ, hutarak pry sustrečach. Heta tyja, z kim mnie cikava praciahvać kantakty i pa-za ścienami VNU (choć, pryznacca, siońniašniaje školnaje žyćcio nie dadaje tvorčaha impetu).
Tak, jość siarod tych, kaho ja vučyŭ, takija, kaho ja moh by nazvać svaim vučniem, spadziejučysia, što i jany biez vahańniaŭ pryznajuć uva mnie svajho nastaŭnika. Jak jość i takija, z kim hetaj źviazki nie ŭtvaryłasia. Pa-roznamu składajucca stasunki ź imi. Halina F. i Aleś H. svajho syna nazvali maim imiem i zaprasili mianie stać jamu chrosnym baćkam, a Alena K., staŭšy paśla instytutu majoj kalažankaj na katedry, prahałasavała potym za majo zvalnieńnie. Kožny ź ich maje čyrvony dyplom. Aleś, na žal, u škole ŭžo nie pracuje, bo zmušany šukać zarobku, jaki b dazvoliŭ karmić i hadavać troje dziaciej. Dziaržava siońnia, na žal, nia ŭ stanie ŭtrymlivać takich nastaŭnikaŭ – daj Boh im doli.
U vačach niekatorych studentaŭ, kali zakranaješ na zaniatkach maralnyja aspekty nastaŭnickaj spravy, bačyš adstaronienaść. Maralnyja pytańni dla takich vyrašanyja zadoŭha da sustrečy sa mnoj. Ad mianie im patrebna tolki matematyka. U studenckim vieku niačasta sustrakajucca ludzi z takoj žyćciovaj upeŭnienaściu. Moža, tamu jany zapaminajucca. Takoj była i Alena. Voś jašče adzin.
Jamu navat maja matematyka nia vielmi patrebnaj była, bo i biez taho jon mieŭ dobruju padrychtoŭku. Astatniaje ž tym bolej nie było vartym jahonaj uvahi, i kali mnie ŭdavałasia zavieści studentaŭ na dyskusiju ab tym, jakoha čałavieka pavinna imknucca sfarmavać škoła i čym tut moža dapamahčy nastaŭnik matematyki, jon sačyŭ za hetymi sprečkami z pabłažlivaj uśmieškaj ci stomlena-skieptyčna.
Siońnia jon – adzin ź lepšych nastaŭnikaŭ horadu. Pracuje ŭ licei, jaki źbiraje “viarški” z usioj vobłaści. U zvyčajnaj škole, jak mnie bačycca, u jaho nie atrymałasia b, bo tam “biazdarnaść”. Licej – jahonaja stychija. Tut možna cisnuć i patrabavać. Chočaš atrymać dobruju adznaku – pracuj da źniamohi. I pracujuć. Nia ŭsie, praŭda, ale słabiejšyja “vypadajuć u asadak”. Chaj iduć nazad u škołu – tut licej! Pratesty baćkoŭ paryrujucca prosta: “Vy chočacie, kab ja vykładaŭ, jak u škole?!”
Tyja, chto vytrymlivaje, dasiahajuć peŭnych vyšyń – pieramahajuć na alimpijadach, pastupajuć na prestyžnyja fakultety ŭ VNU. Nastaŭnika adznačajuć padziakami i premijami, jon mieŭ sorasaŭski hrant. Ale niešta nie daje mnie paradavacca pośpiecham kolišniaha svajho studenta. I dla hetkaj naściarožanaści jość istotnyja padstavy. Bo viedaju pra atmasferu jaho ŭrokaŭ.
Maci adnaho z vučniaŭ prahavaryłasia nastaŭniku, što naniała repetytara. Vynikam stała zvyšpatrabavalnaść da chłopca pad maskaju taho, što “tut licej”. Pry dobrych viedach i razumieńni – “trojki”. “Trojki” za semestar, “trojki” za hod. Ale najšła kasa na kamień. Ad maminaj idei pieravieści jaho ŭ inšuju klasu chłopiec kateharyčna admoviŭsia. Zmahańnie za vynikovuju adznaku doŭžyłasia try hady. Hadavoj adznakaj u vypusknoj klasie była zvykłaja “trojka”. Usio ž na vypusknym ispycie chłopiec dakazaŭ svaju hodnaść: piśmovaja praca, jakuju aceńvała kamisija, była biezdakornaj – “piaciorka”. Pry sucelnym šerahu raniejšych “trojek” u atestat nastaŭnik, nia chočučy, pastavić “čatyry”.
Chłopca zaličyli na prestyžny fakultet universytetu, kudy nia ŭsie licejskija vydatniki zmahli pastupić.
Dla nastaŭnika heta padstava dla honaru – voś, maŭlaŭ, vycisnuŭ usio-tki, navučyŭ! Ale, pa-pieršaje, kolki tych, chto, majučy mienš ćviordy charaktar i mienš ciarplivych baćkoŭ, “syšoŭ z dystancyi” i pakinuŭ licej? A pa-druhoje, ci ž hetaj metaj – navučyć – była vyklikana nastaŭnickaja žorstkaść? “Navošta naniali repetytara? Čamu nie źviarnulisia da mianie?” Voś i ŭsia razhadka: čałaviek sam byŭ hatovy atrymoŭvać hrošy za dadatkovuju pracu z chłopcam. A hetyja hrošy pajšli druhomu.
Voś tutaka miaža razychodžańniaŭ pamiž nastaŭnikami i nastaŭnikami: dla adnych usio ž maralnyja pytańni stasunkaŭ z vučniami na pieršym planie, dla druhich — …
Kali mnie nadaryłasia b vybirać – navučyć čałavieka matematyki, pierastupiŭšy praź niešta čałaviečaje ŭ im, ci dapamahčy jamu zachavać čałaviečuju hodnaść koštam niedavučanaj matematyki, – dyk pry ŭsioj majoj vializnaj pavazie da matematyki ja b vybraŭ druhoje. Prapuskaju praź sita pamiaci sotni byłych svaich studentaŭ – chto ź ich biez vahańniaŭ zrabiŭ by hetki ž vybar? I takich znachodžu, ale ŭžo nia sotni.
Dy mnie nia chočacca kidać kamuści paproki, vinavacić ci dakarać. Rasiejski kamunistyčny eksperyment i nia moh mieć inšaha vyniku. Možna navat paradavacca za ŭstojlivaść pryrody čałaviečaj, – nia ŭsio i nia ŭsich zbeścili. U niejkich niedasiažnych dla kamunistaŭ nietrach čałaviek zachavaŭsia, vyžyŭ. I ciapier ačuńvaje, abudžajecca, pradzirajecca praz badyllo i pareštki žudasnaj epochi.
Ačuńvaje i nastaŭnik. Abudžajecca toj, chto siońnia atrymoŭvaje zarpłatu jak padačku, ale nie idzie z škoły. Pahadžusia: bolšaść prosta nia viedaje, kudy iści. Ale jość i takija, chto nie šukaje inšaha, bo ŭžo znajšoŭ svajo. U ich buduć svaje vučni. Nia ŭsie, kaho jany vučać, niachaj maleńkaja častka, ale jany buduć. Niechta ź ich vierniecca ŭ škołu nastaŭnikam…
Michaś Kalasianiec
Ciapier čytajuć
«70% mastakoŭ u čornych śpisach». Mastak Siarhiej Hrynievič paśla tryumfu ŭ Vieniecyi raskazaŭ pra hady maŭčańnia i pra toje, na jakim śviecie jon apynuŭsia
Kamientary