Avałodvańnie sytuacyjaj
Siadzim sabie na abłokach i marym. Adkul moža ŭziacca realny kandydat ci realnaja kandydatka za piać miesiacaŭ da vybaraŭ? I što heta za kandydat ad demakratyčnaha ruchu, jaki ad samaha pačatku nia maje za saboj šmatmiljonnaj ludzkoj padtrymki? Niazdolnaść damovicca nakont adzinaha kandydata – nia prosta kamičny epizod z žyćcia biełaruskich palityčnych strukturaŭ; heta symptom taho, što ŭ našaj krainie nia vyznačyŭsia lider, zdolny da aktyŭnaj i vynikovaj dziejnaści na palityčnaj arenie. Hetkaha lidera nielha vychavać u inkubatary, nielha adšukać, jak ambitnyja chłopcy šukajuć sabie žanok, zychodziačy ź niejkich papiarednich, abstraktnych patrabavańniaŭ (a adšukaŭšy, žachajucca, bo ŭ realnaści ŭsio vyhladaje zusim nia tak, jak u letucieńniach). Isny lider nia moža paŭstać ź niebyćcia ŭ vyniku adnych tolki demakratyčnych praceduraŭ – jakich my, darečy, nia majem. Jon musić pryjści i avałodać sytuacyjaj – niezaležna ad taho, jak hetaja sytuacyja vyhladaje.
A jana vyhladaje nastupnym čynam. Toj, chto zachoča stać prezydentam, musić uličvać stereatypy, mary i iluzii, jakija hłyboka ŭkaranilisia ŭ našym narodzie. A taksama tyja stereatypy, mary i iluzii, jakija ŭkaranilisia ŭ kramloŭskich vaładaroŭ, bo jany dahetul trymajuć u rukach mocnyja ryčahi ŭździejańnia na śviadomaść biełarusaŭ. Čym horšaje i biazdarniejšaje stanovicca Biełaruskaje telebačańnie, tym čaściej i achvotniej našyja ludzi hladziać rasiejskija telekanały, jakija tak ci inačaj adpracoŭvajuć pazycyju aficyjnaj Maskvy. Pabačcie, što stałasia z Prymakovym pa paŭtaroch miesiacach biezupynnaj televizijnaj antyprapahandy! Hihant pieratvaryŭsia ŭ karlika. I naadvarot, Kurdupiel staŭsia sapraŭdnym hihantam.
Łukašenka zdoleŭ namacać samuju sutnaść biełaruskaha postkamunistyčnaha mentalitetu, i ŭ hetym – jahonaja hienijalnaść. Toj mentalitet sfarmavaŭsia ŭ časy Mašerava.
U “dabrabytnuju” epochu Mašerava proci rasiejskaha ŭbostva biełaruskija harady i vioski vyhladali cudoŭna, u kramach mieŭsia amal poŭny nabor padstavovych charčoŭ… Adtul pajšło hetaje prychavanaje, adnak vidavočnaje pačućcio svajoj vyšejšaści ŭ paraŭnańni z rasiejcami (“iany tolki pjuć dy hultajničajuć”). Pry Savietach biełarusy, jak im samim zdavałasia, “žyli lepiej za ŭsich”. Značnaja častka narodu była ščyra ŭpeŭnienaja, što hetki pryvilej naležyć im pa pravie, jak płata za achviary padčas apošniaj vajny. Jany hanarylisia “kožnym čaćviertym”, jak inšyja nacyi hanaracca svaimi najiaskraviejšymi pieramohami. Jany pačuvalisia tak, byccam svajoju kryvioju nabyli dla sabie Rasieju. A taksama j rasiejskija pryrodnyja resursy. Rasiejskaje vojska. Rasiejskuju movu, jakaja pavodle niejkaj dziŭnaj fantazii padavałasia im pryhažejšaju za svaju ŭłasnuju. Rasiejskich paetaŭ. Rasiejskaje telebačańnie. Hetkim čynam my płocim najstrašniejšuju canu za kolišni mašeraŭski “raj”. Ci addaduć jany zaraz hetuju Rasieju, kab nabyć dla svaich dziaciej Biełaruś?
Što ž rabić? Rasparušvać daŭnyja iluzii? (Bo, jak napraŭdzie, biełarusy nikoli nia mieli dla siabie ani rasiejskich pryrodnych resursaŭ, ani rasiejskaha vojska, ani rasiejskaj movy, ani rasiejskich paetaŭ, ani rasiejskaha telebačańnia.) Jak na moj pohlad, heta była b praca biezvynikovaja. Raspaviadać praŭdu pra ŭbohi stan rasiejskich rehijonaŭ, kab zastrašyć ludziej tamtejšaj halečaj, biespracoŭjem i nikčemnaj achovaj zdaroŭja? Iznoŭ ža, marnaja havenda, bo prychilniki “intehracyi” dobra pamiatajuć, jak sałodka im žyłosia kaliści na fonie rasiejskaj halečy. Adziny mahčymy vychad dla demakratyčnaha kandydata na prezydenckich vybarach – zhulać na tym samym elektaralnym poli, na jakim ź vialikim pośpiecham pabudavaŭ svaju karjeru Alaksandar Łukašenka.
Ludziam padabajecca, što jon “biassrebranik”? Pieramožny supiernik musić žyć u dvuchpakajovaj chruščoŭskaj kvatery i jeździć na pracu na metro. Ludziam padabajecca, što Łukašenka nia słuchaje paradaŭ z Zachadu? Treba ŭciamić (jak zrazumieli heta juhasłaŭskija demakraty na čale z Kaštunicam), što adrabinka antyzachodniaje rytoryki ŭ našych umovach nikoli nie zaškodzić, i naadvarot – dla kandydata ŭ prezydenty vielmi niebiaśpiečna vyhladać “kreaturaju NATO”. Treba dać ludziam niejkija harantyi abarony ad čynoŭnickaha svavolstva i zapeŭnić ich, što zavody i fabryki buduć pracavać, zarpłaty i pensii — pavyšacca, što ŭ našych damoch zaŭždy budzie ciopła, a lekar u rajonnaj paliklinicy nia budzie hladzieć, kab jamu dali ŭ kišeniu za svaje pasłuhi.
Adnak prytym demakratyčny kandydat u prezydenty musić źmianić niekatoryja aryjenciry. Zamiest zašmalcavanaha lozunhu “intehracyi” jon musić abviaścić uzajemakarysnaje partnerskaje supracoŭnictva z Rasiejaj, zamiest “sacyjalnaj spraviadlivaści” – roŭnyja pravy i mahčymaści dla ŭsich hramadzianaŭ, zamiest “baraćby z karupcyjaj” (to bok z pradprymalnikami) – udaskanaleńnie haspadarčaha zakanadaŭstva, zamiest “žorstkaj dziaržaŭnaje vertykali” – umacavańnie demakratyi i razhortvańnie miascovaha samakiravańnia, zamiest “dziaržaŭnaha dźviuchmoŭja” – aficyjnuju padtrymku biełaruščyny. A hałoŭnaje, demakratyčny kandydat musić prademanstravać biełarusam ichnyja siońniašnija dasiahnieńni ŭva ŭsich halinach žyćcia i skazać im, što jany – i nichto inšy! – stvaryli hety cud svaimi sobskimi rukami, bieź nijakaj padtrymki i vonkavaje dapamohi. Biełarusy, mabyć, mocna ździviacca.
Tady sami saboju adšukajucca i chaŭruśniki ŭ Maskvie, jakim nadakučyła biełaruskaja niestabilnaść, niebiaśpiečnyja dla samoj Rasiei intehracyjnyja hulni i hieapalityčnyja ambicyi, jakija zaŭždy kančajucca adno čarhovym prynižeńniem. Ludziej, jakija chacieli b adčynić dla Rasiei šyrokuju darohu ŭ eŭrapiejskuju cyvilizacyju, a Biełaruś była b dla anatol klaščukich u hetaj spravie najbolš prydatnym partneram.
Julija Andrejeva
Kamientary