Vioska Saroki (Hłybocki rajon, Zaleski sielsaviet). Daroha asfaltavanaja jašče na pačatku 90-ch. Žyvuć amal vyklučna piensijaniery, ale kožny kłapocicca pra stan svajoj siadziby i navat darohi kala siadziby: žychary sami likvidujuć vyboiny, cemientujuć, padsypajuć pa miery nieabchodnaści. I dziakujučy ich dbajnaści asfaltavaje pakryćcio znachodzicca ŭ davoli prystojnym vyhladzie. Ludzi robiać toje, što pavinna rabić dziaržava, ale nivodnaha razu za apošnija dvaccać hadoŭ darožnych rabočych tut nie bačyli. Kudy iduć hrošy-pabory z aŭtaamataraŭ?
I voś hłybockija darožniki, kab puścić pył u vočy, nakiroŭvajuć na asfalt… hrejdar?!! Tak, mienavita! Toj uździraje ŭzbočynu takim čynam, kab dzirvan, ziamla, kamiani traplali na prajezdžuju častku!?!? Vidać, heta płanavy «ramont» darohi, jakaja da hetaha mieła absalutna narmalny stan. I ja skazaŭ, chto pra jaje kłapocicca. Napeŭna, hłybockim darožnikam varta zapatentavać hetaje nou-chau i raspaŭsiudzić svoj «pieradavy» dośvied…I tolki miascovyja žychary, nievierahodna aburanyja takoj dyviersijaj, takim škodnictvam, nie dazvolili dalej psavać darohu. Pahladzicie na zdymki i zrabicie vysnovy, šanoŭnaje spadarstva!



-
«Bolšaja častka siadzić sumlenna, ale cicha». Pavieł Vinahradaŭ pra palitviaźniaŭ, čyje proźviščy nieviadomyja
-
Polski dypłamat raskazaŭ, jak Łukašenka ŭmieje «ačaroŭvać surazmoŭcaŭ» i chto robicca jahonymi achviarami
-
«Dyk što vam jašče treba, šanoŭnyja kiraŭniki EHU?» Sieviaryniec zaklikaŭ biełarusizavać univiersitet, pakul nie pozna
Kamientary