Sport1515

Trochrazovy alimpijski čempijon Uładzimir Parfianovič treniruje ŭ Mastach dziaciej za 350—400 rubloŭ u miesiac

Pra heta viadomy ŭ minułym spartsmien, eks-depupat Pałaty pradstaŭnikoŭ Uładzimir Parfianovič raspavioŭ u intervju «Narodnaj voli».

Viadomy ŭ minułym spartsmien Uładzimir Parfianovič niekalki hadoŭ pracavaŭ u trenierskim składzie zbornaj Rasii, zatym treniravaŭ polskuju nacyjanalnuju kamandu. Ale voś niečakanaść! Uładzimir Uładzimiravič vyrašyŭ adyści ad sportu vysokich dasiahnieńniaŭ i pierajechaŭ u nievialički haradok Masty, što ŭ Hrodzienskaj vobłaści, pracavać ź dziećmi. Takija voś zihzahi losu…

— Narmalna pracujecca ź dziećmi, bieź niervaŭ i stresaŭ, — raspaviadaje Uładzimir Parfianovič. — Aficyjna nazva majoj pasady hučyć tak: trenier-vykładčyk dziciača-junackaj škoły alimpijskaha reziervu.

Paśla taho jak u Polščy skončyŭsia kantrakt, vyrašyŭ viarnucca na radzimu. Pryjechaŭ u Minsk, dumaju: «Što ž rabić z tymi viedami, jakija naźbiraŭ za ŭsio žyćcio? Ich ža treba kamuści pieradać». A ŭ mianie staryja siabry ŭ Mastach, tamu i vyrašyŭ źjechać sa stalicy — dalej ad staličnaj mituśni. Možna było, biezumoŭna, i ŭ Minsku znajści pracu, ale nie zachacieŭ. Žyć u stalicy stała doraha i nieefiektyŭna. A ja vyrašyŭ krychu źmianić abstanoŭku. Hady pracy ŭ Rasii i Polščy byli vielmi składanyja. U pieršuju čarhu psichałahična stamiŭsia. I zaraz ja dakładna viedaju: praca z nacyjanalnymi kamandami zdaroŭja nie dadaje.

— Ale ž, kali brać finansavy składnik, to ŭmovy ŭ toj ža Polščy i Mastach, vidać, jak nieba i ziamla…

— Pra što vy kažacie? (Śmiajecca.) Tak, zaraz u mianie nie vielmi vialiki zarobak — maju kala 350—400 rubloŭ u miesiac. Ale ž u dadatak atrymlivaju znakamituju biełaruskuju alimpijskuju piensiju — až 264 rubli. Usio nie tak drenna!

— Adnym słovam, pracujecie biez fantastyčnych hanararaŭ.

— A čamu b i nie? Tym bolš što siońnia mnohija biełarusy zarablajuć stolki ž. I ničoha — vyžyvajuć. Dy i nie vielmi chaču prybiadniacca, usio-taki paśpieŭ naźbirać za svajo žyćcio niejkuju kapiejku. A bolš za adzin baton u dzień ja ŭsio roŭna nie źjadaju.

— Žyllo ŭ Mastach zdymajecie?

— Žyvu ŭ kvatery, jakuju pradastavili. Uvohule, pravincyja — heta nie Minsk. Košty na peŭnyja pradukty i pasłuhi tut nižejšyja, čym u stalicy, tamu pražyć praściej. A jašče adna admietnaść — usie va ŭsich na vidu, usie adzin adnaho viedajuć. Tamu pjanym pa vulicy nie pachodziš, adrazu ŭvieś horad budzie viedać.

— Jak adčuvajecie siabie ŭ novaj roli dziciačaha treniera?

— Nievierahodna cikava! Pa-pieršaje, zaŭsiody pryjemna bačyć, jak tvaje viedy dapamahajuć junym spartsmienam raści, i ŭsio heta adbyvajecca na tvaich vačach. Pa-druhoje, siarod dziaciej niama takoha zdradnictva, jak u vialikim sporcie. I ja baču, jak śvieciacca vočy ŭ dzietak ad honaru, što ŭ ich viadzie pačatkovuju padrychtoŭku trochrazovy alimpijski čempijon. Chacia, chaču adznačyć, paśla hadziny pracy ź dziećmi ŭ škole ŭ mianie składvajecca ŭražańnie, što tydzień pracavaŭ. I ja ŭsioj Administracyi prezidenta pastaviŭ by tłustuju dvojku za toje, jakim čynam tam aceńvajuć pracu dziciačych vykładčykaŭ i kolki ludziam płaciać za hetuju pracu. Kab pryciahnuć dziaciej da zaniatkaŭ sportam, treba stvarać zusim inšyja ŭmovy pracy dla samoj škoły.

— Kažuć, što i materyjalna-techničnaja baza ŭ mnohich dziciačych spartyŭnych škołach taksama nie na ŭzroŭni. Heta tak?

— U nas situacyja nie ź lohkich, chacia, miarkuju, u luboj škole — mora prablem. My, naprykład, pracujem na invientary 10—15-hadovaj daŭniny. Viosły staryja, davodzicca pa niekalki razoŭ ich pieraklejvać. Adnym słovam, ciažkaści jość, ale my ich hieraična pieraadolvajem.

— Mahčyma, vy ŭžo sustrakalisia z pradstaŭnikami Biełaruskaj fiederacyi viesłavańnia albo Ministerstva sportu i turyzmu, kab abmierkavać, jakim čynam vašy viedy možna skarystać dla raźvićcia biełaruskaha sportu?

— A navošta prostamu dziciačamu trenieru sustrakacca z hetymi čynoŭnikami? U mianie jość svajo niepasrednaje kiraŭnictva, ź im i abmiarkoŭvaju ŭsie pytańni. A z ptuškami takoha vysokaha palotu mnie nie pa ranhu sustrakacca.

Dy i niama asabliva času na sustrečy, zaraz my znachodzimsia na zborach u Aziorach i rychtujemsia da Kubka Biełarusi. Dadam, što ŭmovy tut, biezumoŭna, spartanskija. U domie splu ŭ šapcy i nakryvajusia dźviuma koŭdrami. Žonka da mianie siudy pryjechała i chucieńka źjechała. Kaža: «Nie pryzvyčaiłasia ja z taboj u palito spać».

— A jak naohuł žonka ŭspryniała vaš niezvyčajny vybar?

— Cudoŭna! Taćciana i sama byłaja spartsmienka, a tamu zaraz pryjazdžaje, dapamahaje mnie, vykładajučy dzieciam himnastyku. Treniroŭki stali bolš jakasnyja, dynamičnyja… Hetuju praktyku, kab dadać u trenirovačny praces himnastyku, darečy, jašče ŭ Polščy pačali prymianiać, i jana dała dobry vynik.

— Darečy, jak aceńvajecie svaju pracu ŭ zbornych Rasii i Polščy?

— Dobra papracavaŭ, i vyniki byli. Ale ž z Rasii źjechaŭ pa asabistych abstavinach, a ŭ Polščy taksama źjavilisia svaje niuansy padčas raboty z nacyjanalnaj kamandaj. Tam była vysokaja kankurencyja, praktykavałasia navat zdradnictva… U niekatorych momantach nie skłalisia adnosiny sa spartsmienami, i jany mnie zdradzili. Nie pavieryli ŭ toje, što ja im kazaŭ i čamu vučyŭ. Hanarlivaść ich i padviała…

— Kali vy ŭžo vyrašyli pracavać na radzimie, to, moža być, u bližejšaj pierśpiektyvie my zmožam vas ubačyć i ŭ trenierskim składzie zbornaj Biełarusi?

— Usiamu svoj čas, i ŭsiamu svaja pieśnia. Tym bolš što asabista ja nie znajšoŭ jašče ŭsie adkazy na pytańni ŭ historyi sa skandalnym adłučeńniem biełaruskaj kamandy ad udziełu ŭ apošniaj Alimpijadzie.

— Niama kryŭdy na biełaruskich spartyŭnych čynoŭnikaŭ za toje, što vas apošnim časam nie zaprašali na pracu, abychodzili bokam?

— Čynoŭnik byŭ i zaŭsiody zastaniecca truślivaj istotaj. Čaho na takich kryŭdavać?

— Raniej ža vy i biźniesam zajmalisia. Nie było žadańnia znoŭ pačać svaju spravu?

— A jaki sens?! Pačynać biźnies z nula ŭ Biełarusi vielmi składana. Tamu majo zdaroŭje mnie daražej. I da taho ž u mianie ŭsio jość. Jak užo kazaŭ, bolš za adzin baton nie źjasi i bolš za adzin kavałak masła ŭ rot nie zapichaješ. U mianie niama mety štodzień mazać hety baton čyrvonaj ci čornaj ikroj. Ja i bieź ikry dobra pačuvajusia…

Kamientary15

Ciapier čytajuć

«My dajom Štatam toje, što jany chočuć». Rasijski kanał apublikavaŭ videa, jakoje nazyvajuć zapisam Ryžankova schavanaj kamieraj u mašynie14

«My dajom Štatam toje, što jany chočuć». Rasijski kanał apublikavaŭ videa, jakoje nazyvajuć zapisam Ryžankova schavanaj kamieraj u mašynie

Usie naviny →
Usie naviny

Zabojca ź Minska padpisaŭ kantrakt prosta ŭ rasijskaj kałonii. Pavajavać da pałonu atrymałasia dva dni2

Što tannaja nafta pryniasie Biełarusi?6

20‑hadovy minčuk advažna i pierpiendykularna vyjechaŭ pierad tramvajem4

Homielskaha pradprymalnika pryznali darmajedam, kali jon kvartał spracavaŭ biez prybytku6

«Ja paprasiła svaju siastru razdrukavać fotazdymki z majho akaŭnta i prysłać mnie ŭ kałoniju». Łarysa Ščyrakova raskazvaje pra fotasiesii ŭ etnastyli1

U Biełarusi zapracavaŭ miedpartał. Zaraz źviestki svajoj miedycynskaj karty možna prahladać anłajn7

Śpiłbierh vypuskaje «Dzień vykryćcia» — novy film pra inšapłanietnikaŭ4

Jak u Amierycy. U Babrujsku handlovy centr adčyniali z pompaj, pierarazańniem čyrvonaj stužki i šturmam dźviarej7

U Vieniesuele ŭ vyniku ziemlatrusu — bolš za 200 zahinułych, tysiačy ludziej ličacca źnikłymi bieź viestak1

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

«My dajom Štatam toje, što jany chočuć». Rasijski kanał apublikavaŭ videa, jakoje nazyvajuć zapisam Ryžankova schavanaj kamieraj u mašynie14

«My dajom Štatam toje, što jany chočuć». Rasijski kanał apublikavaŭ videa, jakoje nazyvajuć zapisam Ryžankova schavanaj kamieraj u mašynie

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić