Palitźniavolenamu žurnalistu Dzianisu Ivašynu ŭ kałonii skaracili normu atavarki
Pra heta napisała jaho žonka Volha. Jana paviedamlaje, što ciapier jamu dazvolena atavarvacca ŭ turemnaj kramie tolki na dźvie bazavyja vieličyni (74 rubli) zamiest piaci.

Zvyčajna takija abmiežavańni prymianiajucca ŭ dačynieńni da tych viaźniaŭ, jakich administracyja pryznaje «złosnymi parušalnikami režymu».
Taksama Volha piša, što Dzianis chacieŭ atrymać padpisku na hazietu «Biełorusy i rynok», bo nie viedaŭ, što vydaviectva spyniła svaju pracu praz pazbaŭleńnie rehistracyi.
Padtrymajcie palitviaźnia: PK № 15. 213105, h. Mahiloŭ, p/a Viejna, Słaŭharadskaja šaša 183, Dzianisu Jaŭhienaviču Ivašynu.
-
Na Biełastoččynie prajšoŭ fiestyval biełaruskaj tradycyi Soncahraj FOTY
-
Žonka Alaksandra Milinkieviča raskazała pra jahony stan: pamiać zachavałasia, ale z ruchalnym aparatam vialikija prablemy
-
«Ja ŭ kałonii byŭ bolš volny». Były palitviazień Tamaz Pipija raskazaŭ pra 6 hadoŭ za kratami i novuju paranaidalnuju biełaruskuju realnaść
Kamientary