Hastralory akazalisia amatarami džypa BMW Ch5, pradaviec jakoha (na fota) źnik u stalicy.
Hastralory akazalisia amatarami džypa BMW Ch5, pradaviec jakoha źnik u stalicy.
Na dniach na niekatorych biełaruskich sajtach źjaviłasia infarmacyja ab źniknieńni ŭ Minsku pradaŭca BMW Ch5 Andreja Barysava. Jon raźmiaściŭ u internecie abjavu ab prodažy aŭto i pajechaŭ jaje pakazać patencyjalnym pakupnikam. Sustreča była pryznačanaja niepadalok ad staličnaj stancyi mietro «Kamiennaja Horka» pobač z budmarkietam «Maciaryk». Z toj pary Andreja bolš nichto nie bačyŭ. Na telefanavańni jon nie adkazvaŭ, a bližej da nočy jaho telefon staŭ niedastupny. U toj ža viečar rodnyja chłopca napisali zajavu ŭ milicyju.
I žonka, i siabry Andreja śćviardžajuć, što jon nie moh dobraachvotna źniknuć, nikoha nie papiaredziŭšy.
Milicyja pakul šukaje Barysava. Pravaachoŭniki admaŭlajucca ad kamientaryjaŭ pa hetaj spravie, tym nie mienš, jak nam stała viadoma z kampietentnych krynic, milicyja źviazvaje prapažu Andreja Barysava ź dziejańniem pskoŭskich bandytaŭ. Čaćviora ŭradžencaŭ Pskoŭskaj vobłaści adznačylisia ŭ biełaruskaj stalicy jašče miesiac tamu. 25 kastryčnika dvoje maładych ludziej pad pryčynaj arendy kvatery na sutki ŭ domie pa vulicy Kujbyšava pad pahrozaj pistaleta źbili i źviazali skotčam siamiejnuju paru. Bandyty adabrali ŭ ich 700 dołaraŭ, 700 tysiač biełaruskich rubloŭ, nietbuk i dva mabilnyja telefony.
Užo tady było viadoma, što heta sprava ruk uradžencaŭ Pskoŭskaj vobłaści,
jakija raźjazdžajuć na džypie BMW Ch5 sierabrystaha koleru 2001 hoda vypusku z rasijskimi numarami. Aŭtamabil, darečy, byŭ vykradzieny bandaj u Maskoŭskaj vobłaści. Paśla ŭčynienych złačynstvaŭ u staličnym rehijonie Rasii maładyja ludzi byli zaŭvažanyja i ŭ Piciery. Tam jany, uciakajučy ad milicyi, učynili pierastrełku, paraniŭšy adnaho z pravaachoŭnikaŭ, taksama padčas pierastrełki paciarpieŭ vypadkovy minak. Viadoma, što pa darozie z Rasii ŭ Minsk hastralory ŭčynili złačynstva ŭ Połacku.
Čym vyznačyłasia jašče za miesiac znachodžańnia ŭ Minsku banda, pakul nieviadoma. Ale mienavita jany majuć dačynieńnie da źniknieńnia Andreja Barysava.
Z
i prapanoŭvali sustrecca na stajancy pobač z budmarkietam «Maciaryk».
Amal nichto z pradaŭcoŭ nie zmoh u toj dzień pakazać svoj aŭtamabil. Adzin sa ščaśliŭčykaŭ usio ž pryjechaŭ da «Macieryka», praŭda, bandytam jaho mašyna nie spadabałasia. Paśla svajo aŭto im pakazaŭ Andrej Barysaŭ, jaki biasśledna źnik. Nie znojdziena i mašyna.
Budmarkiet nie abstalavany kamierami vonkavaha nazirańnia, a jaho achoŭniki nie bačyli ničoha, što adbyvałasia ŭ toj dzień na stajancy pierad mahazinam. Praŭda, pieršy pradaviec, džyp jakoha banda nie ŭpadabała, apaznaŭ pa fota pskoŭskich złačyncaŭ. Pakul jany zastajucca niaŭłoŭnymi. Milicyja papiaredžvaje pradaŭcoŭ darahich aŭto — lepš pačakać z prodažam. Praŭda, ciapier mašyna złačyncam niejki čas nie spatrebicca, kali jany i sapraŭdy zavałodali čornym BMW Ch5 2005 hoda vypusku, jaki naležyć Andreju Barysavu.
***
Jak paviedamiła
Kamientary