Viktar Marcinovič: Žyroŭka jak kulturny zdabytak
Vidavočna, što znakamitaja apošnimi tydniami kvitancyja ź pieralikam rachunkaŭ, jakija patrabujecca apłacić hramadzianinu Respubliki Biełaruś, kab nie apynucca na dvare, daŭno ŭžo pierastała być – kali naohuł niekali była – prosta finansavym dakumientam.

Heta što zaŭhodna, ale nie pahadnieńnie, jakoje rehuluje adnosiny pamiž ułaśnikam žyłoha pamiaškańnia i jaho absłuhaj. Tamu što – dla pačatku – nie my hetuju ŽKH najmali, nie my ź jaje taryfami pahadžalisia. A dzie jašče ty budzieš płacić za pasłuhi (kštałtu «kapramontu», jakoha nikoli nie było), jakich nie zakazvaŭ? Nie my vyrašajem, kali pačynać aciaplalny siezon i kali jaho spyniać. My nie možam upłyvać navat na tempieraturu batarejaŭ u svaich kvaterach! Heta prykładna toje samaje, kali b kasirki ŭ kramie sami vybirali, čym my budziem viačerać, a my tolki moŭčki płacili za pradukty.
Tak i tut: nam pra našyja pazyki paviedamlajuć u adnabakovym paradku, i admovicca my nie možam. Tolki asprečyć. I toje tonieńkim hołasam, bo «vaš «razhavor» sa śpiecyjalistam kasava-raźlikovaha centra zapisvajecca». Hetaja «asbłuha» pavodzić sabie z takoj pychaj, byccam ułaśnik našych kvateraŭ – jana. I budźcie ŭpeŭnienyja, kali na vaš padvał ci na dziciačuju placoŭku pad voknami znojdziecca inviestar, vam u ścisły termin nahadajuć, chto ŭ hetym dvary ci domie ŭładar, a chto – servis.
Žyroŭka — heta novaje miedyja, vynajdzienaje ŭ Biełarusi. Heta novy kanał kamunikacyi miž paddanymi, chałopami i tymi, chto ŭstaloŭvaje pamiery padatkaŭ pa krainie.
Žyroŭka — heta padatak na žyćcio, płata za ciepłyniu i mahčymaść pamycca, sama forma spahnańnia jakoj –adna z najiaskraviejšych prydumak toj vybitnaj kultury, da jakoj my naležym u 2016 hodzie.
Spynimsia na nievidavočnych funkcyjach žyroŭki, jakich my ŭžo nie zaŭvažajem.
1. Vypracoŭka pačućcia viny. Nam ubili ŭ hałovy, što «hramadzianie Respubliki Biełaruś płaciać tolki 30, 60, 80 adsotkaŭ ad realnych sum za aciapleńnie, usio astatniaje kampiensuje dziaržava». Tamu kožny raz, uhladajučysia ŭ ličby žyroŭki, my razumiejem, što zamiest piacisot tysiač moh być miljon. A tut tolki piaćsot tysiač. Dziaržava pakłapaciłasia. Dziaržava nas lubić. Dziakuj dziaržavie. Varta być pasłuchmianym, piaščotnym, varta lubić ŽES i ŭsich, chto vyšejšy za jaho. Pry hetym realny adsotak toj kampiensacyi viedaje chiba što Boh dy buchhałteryja ŭ jakoj-niebudź najvyšejšaj ustanovie. Usie astatnija žyvuć, praciatyja pačućciom udziačnaści. Heta afihienny tryk – vymusić hramadzian padčas addavańnia hrošaj adčuvać udziačnaść da dziaržavy!
2. Sacyjalnaja kara, sacyjalnaja ŭznaharoda. Horaj za ŭsio ciapier ułaśnikam kvater, u jakich nichto nie prapisany. Bolšaść takich ułaśnikaŭ – ludzi, jakija pakłali zdaroŭje na toje, kab u załatyja časy nabyć sabie druhuju kvateru mietraŭ na 90, pakulacca na troch pracach, vypłacić kredyt i ciešyć siabie nadziejaj, što na piensii jaje možna budzie zdavać, kab nie abhryzać biarostu ŭ lesie na piensiju ŭ dva miljony. I voś kvatera raptoŭna zrabiłasia załatoj, bo na jaje ŭtrymańnie treba addavać $100 u miesiac, zdymać z takimi kamunalnymi jaje nichto nie choča. Pry tym susiedzi-ałkaholiki, jakija nie pracujuć, siadziać na dziaržaŭnaj rencie i płaciać tolki 300 tysiač, bo ich tam piać i jany maładyja baćki. Takim čynam, praz žyroŭku dziaržava davodzić svaim hramadzianam, jakija pavodziny prymalnyja, a jakija – nie. Žyroŭka, ź jaje źnižkami i štrafami za «pustujučaje» majno, robicca srodkam vypracoŭki ŭ paddanych prydatnych pavodzin. Chočaš maleńki «padatak» — nie rvisia, nie nabyvaj nieruchomaść, a lepiej naohuł chutčej zrabisia piensijanieram na dva miljony z kłunkam dla biarosty. Pahodzimsia, što kvitancyi na aciapleńnie, jakija prychodziać najmalnikam u Vienie ci Łondanie, takimi mesidžami nie aznačajucca.
3. Cudadziejnaść dziaržavy. Adzinaje dziva, vieru ŭ jakoje nie stracili ludzi ŭ našyja prahmatyčnyja časy, – heta dziva niečakanych hrošaj. Zaraz, paśla razhromu naviersie, KDK «pieraličyć» taryfy, i ŭ nastupnym miesiacy hramadzianie atrymajuć mienšyja žyroŭki. I buduć dumać, što dziaržava stvaryła sapraŭdny mirakl, «kampiensavaŭšy» im praźmiernyja vydatki, chacia tłumačeńniem taho «mirakla» budzie prostaje supastaŭleńnie tempieratury nadvorja ŭ lutym i studzieni. Ale dla ŭmacavańnia boskaha statusu tych, chto vyznačaje taryfy, budzie zrobleny jašče adzin krok.
4. Vychavańnie pakory. Žyroŭka – taki ž fajny nastaŭnik dobrych sacyjalnych modusaŭ, jak toj kantrakt, jaki treba ŭznaŭlać raz na 2 hady i jaki možna lohka stracić. Sprava ŭ tym, što kožny z nas u peŭny momant uśviedamlaje, što ceny ŭ žyroŭcy mohuć być naohuł lubymi. I pakolki nie my zakazvali pakiety pasłuh, jakimi nas zabiaśpiečvajuć, nam lohka možna vystavić zamienu zvyčajnaha ciepłanośbita ŭ batarejach aciapleńnia na padahretuju minierałku «Narzan» – pravieryć my ŭsio roŭna nie zdolejem, a spahnać za heta možna paru miljonaŭ. Tamu my padśviadoma baimsia žyroŭki, jak baimsia milicyi, straty kantraktu ci schavanych radaraŭ na trasie «Brest–Minsk». Heta staranna ŭviedzienaje ŭ pobyt «memento mori». Hramadzianin musić być krychu napužanym. Asabliva kali ŭzrušacca ŭ adkaz na biazhłuzdyja dziejańni tych, chto vystaŭlaje rachunki, jon nie zvykły.
5. Paŭsiudnaść žyroŭki jość jašče adnym krokam u nacyjaŭtvareńni. Zadumajemsia: kožny žychar haradskoj kvatery atrymlivaje hetaje miedyja. Litaralna kožny. I ministr, i premjer. Kali b ja byŭ Minharvykankamam, ja b źmiaščaŭ lehiendarnuju «ŭbiedzicielnuju prośbu…» prybrać śnieh vakoł mašyn nie ŭ sms-paviedamleńniach, a na žyroŭkach, bo, jak bačna z papiaredniaha punktu, najlepšy kanał kamunikacyi – heta toj, praź jaki tabie paviedamlajuć pra tvaje pazyki. U inšych krainach, navat u vielmi blizkaj nam Litvie, kožnaje tavarystva ŭłaśnikaŭ maje svaju absłuhu, svajo aciapleńnie, svaju sistemu vypłat i źnižak.
Žyroŭka – ahulnaja dla ŭsich biełarusaŭ chalera. Kali-niebudź my budziem sumavać pa hetaj papierčynie z bolšym pakryćciom, čym u telebačańnia (bo ludziej, jakija nie hladziać biełaruskaje telebačańnie, da chalery, a voś ludziej, jakija navažylisia nie źviartać uvahi na papierki ŭ paštovaj skryni, – adzinki).
Žyroŭka, takim čynam, – heta hołas, jaki źviartajecca adrazu da ŭsioj nacyi va ŭsioj jaje strakataści.
Ciapier hety hołas kaža tolki pra adno – pra toje, što niedzie pobač jość dziaržava. Ale vielmi prosta zrabić tak, kab da hetaha mesidžu dałučylisia inšyja, bolš tonkija paviedamleńni. Naprykład, pra toje, što taja dziaržava – biełaruskaja. Kiraŭnik BT aburaŭsia, što treba pašyrać užytak nacyjanalnaj movy – dyk niama prablem, zrabicie žyroŭki biełaruskimi!
Pavodle najaŭnaha statusu ŭ biełaruskim znakavym poli, žyroŭka – heta niešta kštałtu pakrytych znakami abieliskaŭ, jakija stavilisia ŭ staražytnym Jehipcie dziela taho, kab naščadki pamiatali pra žyćcio i dziei faraonaŭ.
Heta pomnik našaj sučasnaści, jaje stylu i vielmi charakternamu typu piśmiennaści. Kali-niebudź žyroŭku zamienić zvyčajny ček, jaki budzie kalkulavacca na padstavie pahadnieńniaŭ z abranymi na kankurentnych umovach pravajdarami vady i ciapła. I našaja kultura stracić vielmi jaskravy, chaj sabie i kastrubavata-saviecki pa svajoj sutnaści, artefakt. Adno dakładna: sumavać pa im my dakładna nie budziem.
-
Statkievič: Ukraina moža adkazać «brudnaj bombaj» na rasijski jadzierny ŭdar
-
Nasta Rahatko raskazała pra «tupyja ŭstanoŭki», ad jakich joj pryjšłosia admovicca pry prodažy svajoj knihi
-
«Ździełka zhareła». Aŭtar knihi «Aŭtarytaryzm pad pahrozaj» pieraličyŭ padstavy dla aptymizmu nakont budučyni Biełarusi
Kamientary