Hramadstva44

Aleś Mara. Paema «Akreścina»

Pa vychadzie z sutak z Akreścina Aleś Mara prynios u redakcyju paemu "Akreścina". Katletadzień, što pracadzień.
Chadžu tudy‑siudy
Jak cień.
Nia dni liču, liču hadziny…
Zadumy dla majoj karciny…
Była «Ściana». Maluju «Dźviery»
Pierada mnoju list papiery...

Žyćcio nia duža mianie pieściła,
O, heta «miłaje Akreścina»

    I

    Prymaŭ biaz praviłaŭ hulniu
    Dyktatara, mianta, amapu.
    Ja baču djabła… Satanu.
    Dźvie dziurki ŭ nosie. Rohi, lapa.

    Prymaŭ biaz praviłaŭ hulniu.
    Niezamutnionymi vačyma
    Hladžu na ich. I nie haniu…
    Niby skaryŭsia hetkim čynam.

    Začystka. Aryšty. Razhon…
    Majo tut topčuć dałakopy.

    Zamoŭk. Źniamieŭ «Svabody zvon».
    My zalahli ŭ svaje akopy.

    Takoje nam nie navina.
    Ja ŭ epicentry kałatečy.
    Idzie sapraŭdnaja Vajna.
    Nie adsiadziśsia, dzied, na piečy.

    II

    Majsternia — moj ahitplakat,
    A za śpinoj nia brat, a chvat
    Ŭ maim apiryščy śviatym.
    A ja staju miž hetym‑tym.

    Dzień Voli —
    Ŭhodki BNR.
    Spadzieŭ na zaŭtra…
    A ciapier

    Mianie śvidrujuć złyja vočy,
    Nia duža ź imi ja achvočy
    Razmovy vieści. Dyjaloh…
    Mnie nie cikava. Bačyć Boh,
    Ja nie hieroj. I ja nia trus.
    Ŭ majoj majsterni pieratrus.

    Učepisty hebista‑štazi
    Pa leśvicy kudyś załazić.
    Chapaje knižku Paźniaka,
    I dalej ciahniecca ruka.
    Niedaspadoby jamu «Płošča»,
    Doždž za vaknom, što ŭvosień chvošča.
    Chapun brutalny… Brud. Mana.
    I heta, bracie, nie hulnia…

    Nia rady ja niazvanym hościam.
    A mient pahany piša štości
    Ŭ kazionny list słovy nia tyja,
    Adniekul pobač paniatyja.

    III

    Abrabavali, jak mahli —
    Biaremia lozunhaŭ, plakataŭ,
    U pastarunak paviaźli
    I kinuli mianie za kraty.
    Nazaŭtra naš «humanny sud»
    Sudziŭ mianie.
    Za što?.. Ja znaju!
    Naviersie mocny pierapud —
    Dla šeścia niešta ja trymaju.
    Pra movu pendźlem napisaŭ,
    Što BNR dla nas jak śviata.
    Ludziej na płošču zaklikaŭ.
    Namalavaŭ duža bahata.
    Partrety našych dziejačoŭ:
    Kupała, Kołas, Hartny, Ciotka…
    Łuckievič, Tamaš Hryb, Tkačoŭ.
    Byli ad niekaha navodki.
    Jany ŭ majsterniu pryviali.
    Duby specnazu. Try stvały.
    Choć padaj, choć kałom ty stoj —
    I zzadu, śpieradu kanvoj.
    Za mnoju varanok ź mihałkaj,
    Try musary z dubinkaj‑pałkaj.

    IV

    — My MUS… Zakon.
    My charašy.
    Pracujem tut nie za hrašy.
    Čytaj, maziła…
    Padpišy
    I dalej bolej nie hrašy!

    …A ŭ pratakole tym praklatym
    Napisana, što kryŭ ich matam.
    Piachcieryŭ padłu, hłamazdu.
    Sarvaŭ pahon… ź jaho źviazdu.
    U hałavie jakoj tut koni?
    Navošta mnie vašy pahony.
    Moj symbal — Volnaja «Pahonia»
    I bieł‑čyrvona‑bieły ściah.
    Čytajma dalej… Tak.
    Praciah.

    V

    Snapami ścielać na Niamizie.
    Metro pranosicca ŭnizie
    Na płoščy klasyka Jakuba.
    Małociać našych
    Žorstka… hruba.
    Siadzić zadumliva naš Kołas
    I čucien nam jahony hołas:
    — Bratočki miłyja!
    Symonka! Chopić hrać.
    Niaŭžo vusataha nijak vam
    Nie suniać,
    Kab hetak kala noh maich
    Vas hnali i taptali?
    Niaŭžo «TAKOHA» vy aślepła
    Vybirali?
    I heta vy?
    Šanoŭny moj narodzie!
    Adkul čužyncy tut
    Na vašym aharodzie?
    Ślady varožyja!
    Prybłudy topčuć honi!
    Ździek z našych symbalaŭ
    I našaje «Pahoni».
    Mikołka! Dzie tvaja za pazuchaj
    Hranata?
    Što, chłopča, kažaš ty?
    Niašmat nas. Małavata…
    Ničoha… Spravimsia.
    Abydziemsia biaz NATA.

    Tałaš! Ciahni z patronami
    Svaju ciažkuju skryniu!
    Chutčej hukaj ty Ciotku!
    Kalinoŭskaha! Skarynu!
    Do! Chopić hnuć pierad durnotaj
    Śpinu!
    Nia bojciesia! Nia strašciesia darma.
    Schavaŭsia ŭ Drazdy.
    Ty hlań! Jaho niama!
    Mnie, dzietki, bačna ŭsio tut źvierchu,
    Z pjedestału.
    Choć niema zakryčy.
    Žyćcio i vas dastała!
    Strach jon nia ptach.
    Nia volnaja žar‑ptuška.
    Niechta zalez na dach.
    Ŭ rukach hranata, «puška».

    VI

    Zapozna… Nočańka zakreślena,
    Mianie pryvieźli na Akreścina.
    Prytułak našaj apazycyi.
    Tvar da ściany — maja pazycyja.
    Hatovy ja tut žyć i spać.
    Nia hetak strašna — sutak piać
    Tut jeści kašu, bałandu…
    Haniać pa kamery bałdu.
    Žyćcio nia duža mianie pieściła.
    O! heta «miłaje Akreścina!»
    U ich vačach ja brydki, hadki.
    Spaznaŭ Akreścina paradki.
    Navokał kraty i mianty.
    Narešcie apynuŭsia ty
    U tym «šmatzoračnym hateli».
    Jak nas karmili!
    Što my jeli!
    Jak tyja parsiuki ŭ zahonie.
    Vusač hałoŭny, chto na tronie,
    Bajun RB, naš dyryžor —
    Ŭ žyćci takoha jon nia žor.
    Ot, kab da nas jaho siudy!
    Choć by na try jakich hady.

    VII

    Ja siońnia ŭ hetaj rezervacyi.
    Nia treba, «ženščyny», avacyjaŭ.
    Nia Ščukin ja. Tut pieršy raz.
    Ściana… Paraša‑ŭnitaz.
    Katletadzień, što pracadzień.
    Chadžu tudy‑siudy
    Jak cień.
    Nia dni liču, liču hadziny…
    Zadumy dla majoj karciny…
    Była «Ściana». Maluju «Dźviery»
    Pierada mnoju list papiery.
    Nakreślu ŭsio jak maje być.
    I kab, kaniečnie, nie zabyć
    Hrafici, nadpisy, imiony.
    Chto ŭ hetaj kamery.
    Praklony.

    VIII

    Nie zarakajciesia darma:
    Custrenie kožnaha turma!
    Na voli, chto rassunie kraty,
    I kali ty zmahar zaŭziaty,
    Svaboda ŭ sercy
    Naša słoŭka.
    Nie abminie ciabie
    Miantoŭka.

    * * *

    Pad hałavu kułak, dałoń.
    Ty nie pytajsia pra moj son.
    Jaki tam son? Paraša — tron.
    Navošta nam adekalon.
    Maich tryźnieńniaŭ kalažy —
    Ŭ abdymkach pobač usie bamžy.
    Na los nia duža narakaj,
    Nia piekła heta i nia raj,
    Nia Ŭhanda, nie Zair, Aŭhan.
    Mnie śnicca «Ścinhier».
    Jon… nahan.
    Nad nami lampa Iljiča.
    Ja vyličaju stukača.
    Jon tut, jon pobač. Niedzie zboku.
    Za mnoju sočyć jaho voka,
    Ja bieź jaho ani ni kroku.
    Jon niedzie tut, jon niedaloka.
    Znajomy śmiech… Prykoły, žarty.
    Nie adkryvaje svaje karty
    Moj letapisiec‑infarmatar.
    Vidać, što profi, nie amatar.
    Ničoha suprać ja nia maju,
    Amal za siabra ŭžo prymaju.
    Maja adsiedka — jon za pracaj.
    Taki ŭžo los.
    A jak inačaj?
    A kab było da miesca, ładu,
    Klanie JAHO, miantoŭ, uładu…
    Moj «miły druh», ty mnie prabač.
    Ciabie ja vyličyŭ — stukač.
    Maja pazycyja. Maŭčy.
    Pryśnicca padła unačy.

    ICH

    Ja bačyŭ šmat čaho
    I raskažu vam šmat.
    Mianie sudzili za rasiejski mat,
    Za moj «jazyk», za «brań»,
    Za «skviernosłovija».
    Rasiejskaj movy
    Nie ŭžyvaŭ ni słova ja.
    U movie našaj inšy jość praklon:
    Kab ciabie prancy!
    Zhiń ty, djabła! Von!
    Kab ciabie kačka, chłopča, ubryknuła!
    — Ach, ty niahodnik! Jityk… Vałacuha!
    — A kab ciabie, zaraza, valantoŭka!
    Kali ŭ škodu Mańčyna karoŭka
    Papierłasia naŭprost, jak błudanuła,
    Nia čuŭ, kab što‑niebudź rasiejskaje zahnuła.
    — A kab tabie ni imiani, ni zvańnia, —
    Na niekaha kryčała babcia zrańnia.
    Bić tvaju miedź! Kasa nie paklapana.
    Ty što, Laksiejka, zachvareŭ na pana?
    Jašče pačuŭ — pazyčyli ŭ lacha.
    Kudy majho źviała!
    Padściłka, kurva, blacha!
    Jidryttvoj korań! Dreń tut kačany.
    Klali, nia hledziačy na zvańni i čyny.
    — Mać projbu z zajbaju!
    (U hnievie byŭ Anton), —
    U našaj łajanki
    Taki admietny ton.
    Svoj kalaryt. Svoj šarm.
    Svaja admiecina.
    …Rasiejski mat ŭ rasiejcaŭ
    Zapazyčyŭ ja,
    Kali vusaty ŭzakoniŭ
    «dvujazyčyja».
    I ja, biazmoŭny, staŭ jazykavatym
    I na čym śviet staić
    Specnaz, miantoŭ, —
    Kryŭ matam.

    * * *

    Na sercy šnar,
    Zarubina.
    Niačutaje ŭpisali.
    Praŭda naskroź
    Zahublena.
    Za heta im medali…
.

    Čaćvierty dzień… Termin mały.
    Narešcie ja
    Vam apišu, chto pobač
    U Akreścina.
    Susied‑padzielnik.
    Miły tvar.
    Da času hetaha niaznany.
    Chłapiec z Baranavič.
    Kaškar.
    Miantami chutka apaznany.
    Na sutak piać — jahona «chata».
    Jon dla mianie niby za brata.
    Tak jość. Było…
    Tak paviałosia.
    Moj chvost. Moj cień…
    Mnie tak zdałosia.
    Chałodna, ziabka, vuzka «chata».
    Za demakratyju mnie płata.
    A niedzie ž blizka Vilnia.
    NATA.

    * * *

    Cyharkaju Kaškar dymiŭ,
    Smaktaŭ, ciahnuŭ, jak tuju sosku.
    Byŭ dalikatny, nie chamiŭ.
    Žyćcia nia śvietłaja pałoska.
    Dva alkašy,
    Siniuhi dva
    Siudy patrapili za pjanku.
    Jak rodny dom dla ich turma.
    Čyfir hłytajuć hetak zranku.
    Jašče adzin — zavuć Talan.
    Kanfucyj, Bender, Kazanova…
    Jon tut jak svoj. Družban‑pacan.
    I bolej pra jaho ni słova.

    Ch

    My ŭ kamery druhoj.
    Nas ličać znoŭ i znoŭ.
    Tut vosiem bratanoŭ,
    Šasnaccać ruk i noh
    U inventarnaj knizie.
    Naviersie podpis moj,
    Načalnikaŭ — unizie.
    Adnych adsiul viazuć u ŁTP,
    Chto viodrami harełku chlešča, pje.
    Chto tam na voli hetaki biazvolny.
    Nia moža žyć biaz pojła, hary horkaj.
    Druhich siudy za bojku pasadzili,
    Byli nia bujnyja. Nia chnykali, nia nyli.
    Kuryli «Prymu», žorstka humaryli.

    CHII

    Kab nie zabyć,
    Skazać mnie duža varta:
    Tut u pałonie ja
    Turemnaha fołk‑artu.
    Zdareńni, fakty, anekdoty.
    Napierad znajuć, skul ty,
    Chto ty.
    Z hazety zrobiać «aŭtamat».
    Sol ź piercam tam
    Turemny mat.
    Jak biez zapałak zapalić
    Cyharku. Raśpiłoŭvać kraty.
    Jak sutkami nia jeści
    I nia pić,
    Być da kanca nie vinavatym,
    Pa błatu trapić u špital,
    Na volu vysłać telehramu.
    Zrabić z cyharki nož,
    Što stal,
    I, nie vychodziačy, u kramie
    Kupić vadziaru…
    Sok. Pitva.
    O, to siabry,
    O, to bratva!
    Vo, Akademija navuk!
    Jakaja mudraść!
    Vola, chvatka!
    O, kolki prapadaje ruk
    I za ništo!
    Voś tak, moj bratka.

    CHIII

    Akreścina.
    Achryścili ciabie.
    Maršrut znajomy —
    Prosta na Pryłuki.
    Kaho jašče ŭ hetaj
    Baraćbie
    Paviažuć…
    I na vykrut ruki.
    Tut na ścianie memaryjalny
    Blask
    >Zabranzaviełych šyldaŭ
    Našych viaźniaŭ.
    I čujecca niazvykły,
    Tupy lask.
    I niechta niečym ab padłohu
    Braznuŭ.
    Za kratami tam
    Sercy zmaharoŭ.
    Junačy duch niazłomnych
    Maładzionaŭ.
    Chaj cmok bałotny
    Plažyć znoŭ i znoŭ.
    Ruń zielanieje…
    I na kviecień honi.
    My ŭsich uspomnim —
    Nie zabudziem tych
    Junačych, mudrych, stałych
    Maładych,
    Chto tut za Biełaruś
    Prymaŭ pakuty.
    Irvaŭ nakinutyja chvatam
    Puty.
    Vas nie zabyć…
    Pra vas idzie havorka…
    Vincuk, Bialacki, zuch
    Franak Viačorka.
    Niazłomny ducham
    Viktar Ivaškievič
    I małady zusim…
    Junak Źmitruk Daškievič.
    Toj ściežkaju prajšoŭ
    I naš «adziny»
    A.Milinkievič, nierazłučnik Iny.
    Ja biez metafaraŭ,
    Kručastych zahahulin
    Skažu jak jość —
    Pakutnik A.Kazulin.
    Išoŭ na ščytanoscaŭ,
    Na ścianu,
    Nia moh pryniać padman,
    Chłuśniu, manu.
    Jašče nia ŭsie:Jašče naš viernik Paša.
    Nadzieja śvietłaja
    I perspektyva naša.
    Chałodny sivier Sieviarynca
    Nie źlutuje.
    Malitvu Paŭła
    Biełaruś pačuje.
    Chto tam nia byŭ,
    Nu, viedama,
    Ščaśliŭčyk.
    Haładavaŭ Chadyka Jura,
    Siŭčyk.
    Adčajna razam jšli
    Biaź lamantu i kryku.
    Davajcie pryvitajem my
    I Słavu, i Chadyku.

    CHIV

    Jak «lubiać» Ščukina mianty!
    Z HB, specnazam jon na ty.
    Jany taksama nie ŭ daŭhu.
    Na Kamsamolskaj, na rahu
    Zalehła «Paŭlika» zasada.
    Joj na padmohu try atrady.
    — Alo… Alo. Ja «astra‑7» —
    — Abjekt na mieście?
    — Nie saŭsiem!
    Jon nie adzin. Narod. Pasły…
    Vo ŭžo kalonaju pajšli!
    — Biarycie žostka Baradu!
    Chvatajcie z «šeścia» na chadu.
    — Kak słyšno? Tak…
    Paśla ŭvalicie.
    Pry śviedkach duža vy nia bicie.
    Irvuć kašulu
    na anučki.
    Uziali Ščukina
    pad ručki.
    O, kolki našaha
    narodu
    Ŭ «hateli» hetym
    kantavali.
    Na doški hołyja
    kidali.
    Mazynski staviŭ tam
    «Na dnie».
    Ach, nie paščaściła
    tak mnie!
    Kudy paźniej spaznaŭ
    niavolu.
    A moh by j Mara
    syhrać rolu.
    Darohu pierabieh
    Kiškurna.
    Jon za mianie kudy
    «hlamurny».
    Jak pieraskočyš,
    skažaš — hop!
    Ŭ «Tutejšych» byŭ
    sapraŭdny pop.
    Choć źlepleny nie
    z maskala.
    Fejs nie taki,
    vidać zdala.

    ChV

    Sumleńnie… Iścina —
    Śviatoje.
    Pisaŭ i siedziačy, i stojmia.
    Pa pamiaci. Było j z natury,
    Chapała roznaj klijentury.
    Jakija vusy i nasy!
    Na łysinie try vałasy!
    I ty pabačyć heta chočaš?..
    Jak hlanieš, bratka —
    Zarahočaš.
    Śmiajemsia — značyć, jość nadzieja.
    I serca ŭžo nie chaładzieje.

    * * *

    Viasna…
    Akreścina, jak son,
    Dziažurny da mianie:
    — Svabodny, Mara.
    I ja, nie zachapiŭšy parason,
    Idu praz hrad paklopaŭ.
    Viecier, chmara…
    Jašče ja tut.
    Dy ŭžo mianie niama.
    Ja raździaliŭ na chvilu
    Z tymi dolu,
    Kaho «pryłaščyła»
    Suvoraja turma.
    Najeŭsia kašy tut.
    Na volu, brat,
    Na volu!

    24—29 sakavika 2008 h.,
    Miensk. Akreścina

Hladzi jašče:
Siamion Piečanko: Pehas za kratami
Turemny dziońnik Kasi Halickaj

Kamientary4

Ciapier čytajuć

«My dajom Štatam toje, što jany chočuć». Rasijski kanał apublikavaŭ videa, jakoje nazyvajuć zapisam Ryžankova schavanaj kamieraj u mašynie14

«My dajom Štatam toje, što jany chočuć». Rasijski kanał apublikavaŭ videa, jakoje nazyvajuć zapisam Ryžankova schavanaj kamieraj u mašynie

Usie naviny →
Usie naviny

Niechta padobny da Łukašenki rekłamuje drovy ŭ Litvie FOTAFAKT8

Zabojca ź Minska padpisaŭ kantrakt prosta ŭ rasijskaj kałonii. Pavajavać da pałonu atrymałasia dva dni2

Što tannaja nafta pryniasie Biełarusi?6

20‑hadovy minčuk advažna i pierpiendykularna vyjechaŭ pierad tramvajem4

Homielskaha pradprymalnika pryznali darmajedam, kali jon kvartał spracavaŭ biez prybytku6

«Ja paprasiła svaju siastru razdrukavać fotazdymki z majho akaŭnta i prysłać mnie ŭ kałoniju». Łarysa Ščyrakova raskazvaje pra fotasiesii ŭ etnastyli1

U Biełarusi zapracavaŭ miedpartał. Zaraz źviestki svajoj miedycynskaj karty možna prahladać anłajn7

Śpiłbierh vypuskaje «Dzień vykryćcia» — novy film pra inšapłanietnikaŭ4

Jak u Amierycy. U Babrujsku handlovy centr adčyniali z pompaj, pierarazańniem čyrvonaj stužki i šturmam dźviarej7

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

«My dajom Štatam toje, što jany chočuć». Rasijski kanał apublikavaŭ videa, jakoje nazyvajuć zapisam Ryžankova schavanaj kamieraj u mašynie14

«My dajom Štatam toje, što jany chočuć». Rasijski kanał apublikavaŭ videa, jakoje nazyvajuć zapisam Ryžankova schavanaj kamieraj u mašynie

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić