Bolš za piać hadoŭ «Dziejasłoŭ» maje honar drukavać litaraturnuju spadčynu Vasila Bykava. Hetym numaram pryśpieła čarha pieršaha biełaruskamoŭnaha apaviadańnia piśmieńnika, »Prykład dalokaha siabra». Jano było zarehistravanaje ŭ archivie redakcyi «Hrodnienskaj praŭdy» ŭ 1949 hodzie (darečy, zusim pieršym było apaviadanńnie «V tot dień», napisanaje pa-rasiejsku).
Adzin sa starejšych litarataraŭ Viciebščyny David Simanovič dzielicca zanatoŭkaj pryvatnych hutarak z Vasilom Bykavym, a krytyk Vankarem Nikifarovič raspaviadaje pra svajo znajomstva ź vialikim haradziencam.
Ź niabykaŭskaha: hetym numaram čytač maje mahčymaść dakranucca da litaraturnaha tvora, što jak nijaki inšy hetak paŭpłyvaŭ na nacyjanalnuju tojesnaść finaŭ, da epasa «Kalevała», pierakładzienaha Jakubam Łapatkam. A taksama paznajomicca z paezijaj nakolki blizkich nastolki i dalokich, susiedziaŭ – litoŭcaŭ. Z ajčynnaha: vieršy Baradulina i Chadanoviča, apaviadańni Mudrova i Dubaŭca.
Kamientary