Palitviazień Mikałaj Aŭtuchovič nie maje pradčuvańnia, što jaho vypuściać u najbližejšy čas.
Svaje sumnievy na hety kont asudžany pradprymalnik vykazaŭ u liście da maci moładzievaha aktyvista Andreja Kima — Taćciany Kim, uryvak ź jakoha začytała ŭ efiry «Polskaje radyjo dla zamiežža».
«Vielmi rady, što niechta ŭžo zmoh sustrecca sa svaimi svajakami. Uvieś śviet viedaje, što hetyja ludzi siadziać i siadzieli ŭ turmie bieź viny. Tamu ŭsio heta zakanamierna. Ja čamuści ŭ dušy nie adčuvaju, što i mnie chutka pradstavicca mahčymaść hłynuć pavietra svabody. Mahčyma, maje adčuvańni za hetyja hady turmaŭ prytupilisia, ci ŭ razumieńni zakładziena nie radavacca raniej času, ale voś niama adčuvańnia blizkaj svabody. Ja chaču, kab heta zdaryłasia, bo pačynaju dehradavać. Tut zbolšaha prychodzicca maŭčać, trymać usio ŭ sabie, być vielmi aściarožnym i zamknionym. I heta pryvodzić da taho, što časam nie mahu navat uzhadać patrebnaje mnie słova, choć dobra jaho viedaju. Kaniešnie, ja, kali pryjdziecca, dasiadžu da kanca termina i nie złamajusia, ale voś kolki zastaniecca ŭ mianie zdaroŭja, ja nia viedaju. Tamu j nie chaču, napeŭna, dušoju adčuć mahčymaść vyzvaleńnia, kab nie suročyć».
Nahadajem, vaŭkavyski pradprymalnik Mikałaj Aŭtuchovič byŭ asudžanany na 5 hadoŭ i 2 miesiacy kałonii ŭzmocnienaha režymu za niezakonnaje zachoŭvańnie i pieravozku piaci patronaŭ i palaŭničaj strelby. Palitviazień adbyvaje pakarańnie ŭ Ivacevickaj kałonii.
Kamientary