Usie na Banhałor
Chto ź mienčukoŭ nia viedaje hetaje słavutaje nazvy – Banhałor! Praŭda, nia ŭsie jaje mohuć vymavić, vyhavaryć. Šmat u kaho jazyk zaplatajecca. Adny kažuć “Bahnałor”, inšyja – “Bahałor”. Dyk ža ž i nia dziva! Nazva ž nia našaja! Jana pryjšła na našu ziamielku, zdajecca, ź Indyi i ŭstalavałasia na abšary kolišniaha mienskaha Kamaroŭskaha bałota. Mo tamu častka mienčukoŭ i nazyvaje novuju dla stalicy płošču “Bahna-łor”. Bahna – heta ž i jość bałota.
Ciapier my Kamaroŭkaj nazyvajem tolki absiah Kamaroŭskaha rynku. A nia hetak jašče daŭno Kamaroŭkaj nazyvali i ciapierašni plac Jakuba Kołasa. Pamiać pra kolišniaje Kamaroŭskaje bałota zaśviedčana i ŭ nazvach vulic: Pieršaje Kamaroŭskaje kalco, Druhoje Kamaroŭskaje kalco. Mabyć, jość i treciaje. Na absiahu kolišniaha Kamaroŭskaha bałota była i tak zvanaja Bałotnaja stancyja. Kamaroŭskaje bałota zajmała ahramadnuju płošču. Byŭ navat taki taponim – Kamaroŭski vyhan.
Na abšary kolišniaha Kamaroŭskaha bałota raźmiaściŭsia i ciapierašni park Družby Narodaŭ. Niekatoryja hety park nazyvajuć parkam Siabroŭstva Narodaŭ. Tut ža i aŭtobusnaja stancyja. Nazoŭ jaje taksama nietutejšy – Kulman. Ciapier hetaja miaścina słaŭnaja tym, što tut ładziacca apazycyjnyja mitynhi, schody, pikiety. Apazycyjanery nia sami siudy iduć. Siudy ich kiruje mienskaja ŭłada. Hetaja miaścina nia vielmi pryvablivaje apazycyjaneraŭ. I zrazumieła: navodšybie, pustelna, nia vielmi ludna. Jak na niejkich vysiełkach! Niby rezervacyja jakaja! Vypraŭlajučy siudy apazycyjaneraŭ, ułada nibyta kaža: “Mitynhujcie tam sabie kolki chočacca, kolki vam ulezie. Nie buntujcie tolki nam narod!”
A miž tym kolišniaje Kamaroŭskaje bałota achinutaje paŭstanckim ducham i niepakoraju. U 1863 hodzie hetym bałotam hnali pa etapie hurt pałonnych paŭstancaŭ Kalinoŭskaha. I voś, idučy praz hetaje bałota, a jano było tady skroź parosłaje hustymi chmyzami, drobnym biareźnikam, karžakavatymi chvojkami, paŭstancy, zmoviŭšysia papiarednie, raźbiehlisia pa hetych chmyzach chto kudy. Doŭha ich tut vyłoŭlivali, ale ŭsich vyłavić nie zmahli. Mnie pra heta raskazvaŭ stary biełaruski hieolah Viačasłaŭ Šydłoŭski. A jon čuŭ pra paŭstancaŭ ad jakohaś staroha mienčuka.
Na kolišnim abšary Kamaroŭskaha bałota pablizu Bałotnaj stancyi acaleła reštka kamaroŭskich kryvavatych bałotnych biarozak, hryŭki karžakavatych bałotnych chvojek. Jany nam nahadvajuć, jakoje jano było koliś – hetaje mienskaje Kamaroŭskaje bałota.
Z hetaha ž bałota brała niekali vytoki mienskaja rečačka Piarespa. Tut vadziłasia roznaja žyŭnaść. Kamaroŭskaje bałota – heta raniej byŭ ceły śviet. Ale minaŭ čas, mianialisia jaho krajavidy. Ź imi mianialisia i nazvy. Nazva “Banhałor”, musić, pavinna była symbalizavać pabracimstva miž biełaruskaj stalicaj i indyjskim horadam Banhałor. A atrymałasia štoś inšaje: poblizu hetaj płoščy na placoŭcy parku Družby narodaŭ razharajucca palityčnyja žarści. Hetyja žarści ničoha supolnaha z nazvaju «Družba narodaŭ» pakul nia majuć. Tut chutčej łunaje paŭstancki duch. Što ž da samoj nazvy Banhałor, jość mižnarodnaje praviła: inšaziemnymi nazvami nielha nazyvać ziemli tytulnaj nacyi, kali hetyja ziemli majuć spradviečnyja nazovy. Ale ž dla našych dačaśnikaŭ zakony nia pisanyja. Voś my j chodzim na płošču Banhałor, jakaja pavinna symbalizavać družbu narodaŭ, kab vykazvać niezadavalnieńnie ciapierašnim režymam u Biełarusi. Tak što kali nastupnym razam budzie klič: “Usie na Banhałor!” – nie biantežciesia asabliva, idziecie: vas tam čakaje duch niepakory 1863 hodu. Chaj hety duch nikoli nie pakidaje nas, pakul naša kraina nie nabudzie svajoj harmonii, jakaja adpaviadaćmie jaje naźvie – Biełaruś!
Vypakutavaŭ Uładzimier Sodal
Ciapier čytajuć
Chto tyja dva piersanažy, jakija nie pili ŭ mižvajennaj Vilni, jak Zośku Vieras abudzili ad letarhii i ci praŭdzivaja bajka pra Karatkieviča i restaran
Kamientary