Nadyšoŭ čas dakładna vyznačyć paniaćcie «demakratyja» i našy aryjenciry ŭ jaje budaŭnictvie.
Havorać, što «demakratyja jość ułada narodu, dla narodu i praz narod». Ale chto moža pradstaŭlać narod? Zrazumieła, nia kožny z nas, jaki moža akazacca filijaj zamiežnych vyviedak. Uvasableńniem narodu moža być tolki vyklučnaja asoba, jakoj u Biełarusi źjaŭlajecca naš prezydent. Tolki jon moža ahučvać našy imknieńni, tolki vykazvajučy padtrymku jamu, my možam nasić hordaje imia narodu. My nia možam, zrazumieła, uźniacca da jahonaj vieličy, ale možna navučycca pavažać svajho lidera. Kab stać vartymi jaho, treba zasvoić nastupnaje:
1) prezydent — nie pryvatnaja asoba, a kalektyŭny rozum narodu, tamu ź im nie sumiaščalnaje paniaćcie «kult asoby»;
2) nia mienšaj pavahi zasłuhoŭvajuć pryznačanyja prezydientam načalniki. Nielha dumać, što prezydent moža być dobrym, a pryznačany im načalnik — drennym. Abražać načalnikaŭ — choć u dumkach — usio roŭna, što abrazić Samoha! Asabliva treba paźbiahać tak zvanych «anekdotaŭ», jakija mohuć być atrutnaj zbrojaj zamiežnych centraŭ. Nielha zabyvać, što praźmiernaja ciarplivaść da anekdotčykaŭ zahubiła Saviecki Sajuz;
3) zvyčajnaj pryčynaj niezadavolenaści źjaŭlajucca tak zvanyja «ekanamičnyja prablemy». Najlepšy srodak ad ich — jašče bolš zhurtavacca vakoł kiraŭnika dziaržavy. Nia varta zabyvacca, što praźmiernaja ekanamičnaja zakłapočanaść serbaŭ zahubiła bratni režym Miłošaviča, u toj čas jak narodam Paŭnočnaj Karei i Kuby luboŭ da pravadyroŭ dapamahaje pieraadolvać časovyja ekanamičnyja ciažkaści. Tamu treba adkidać usialakija čutki, byccam my drenna žyviom. Zusim niadrenna! I heta mohuć zaśviedčyć i naš prezydent, i blizkija jamu ludzi.
Poŭnaściu hety artykuł možna pračytać u papiarovaj i pdf-versii "Našaj Nivy"
Prafesar Vahułaŭ, dacent Karčmar, žurnalist Kačka
Pierakłaŭ Usiasłaŭ Šaternik
«Spasibo, Lena! Prodołžajtie viesti nabludienije». Aficer, jaki pisaŭ Charysavaj, paśviŭsia ŭ čatach palitemihracyi, a niekatorym dziaŭčatam navat prapanoŭvaŭ abmianiacca niudsami
Kamientary