U subotu, 31 maja, na Kastryčnickaj płoščy prachodziać zdymki pieradfinalnaj sceny mastackaha filma «My, braty» (papiaredniaja nazva «Aviel»), paviedamiŭ BiełTA hienieralny pradziusier karciny Siarhiej Ždanovič.
Pavodle siužeta, haradski aŭtobus padryvajecca ŭ centry horada nasuprać Pałaca Respubliki. U liku paciarpiełych pasažyraŭ akazvajecca i hałoŭnaja hierainia filma — žurnalistka Sara ŭ vykanańni amierykanskaj aktrysy Natašy Ałam.
Ź mierkavańniaŭ biaśpieki transpart ŭzarvali na palihonie. Sceny z paciarpiełymi vyrašana było źniać na praśpiekcie Niezaležnaści. «Heta epizod, kali Sara traplaje ŭ niaprostuju situacyju. Uźnikaje pytańnie — a što budzie dalej?» — kaža Siarhiej Ždanovič.
120 čałaviek masoŭki vystupajuć u jakaści paciarpiełych, supracoŭnikaŭ chutkaj dapamohi i MNS.
U suviazi z praviadzieńniem zdymkaŭ Kastryčnickuju płošču pierakryli da viečara 31 maja.
Biaśpieku na placoŭcy zabiaśpiečvajuć supracoŭniki pravaachoŭnych orhanaŭ.
«My, braty» (u suśvietnym prakacie «We, Brothers», papiaredniaja nazva «Aviel») — historyja dvuch bratoŭ, kožnamu ź jakich treba budzie zrabić składany maralny vybar.
Adzin ź ich — małady aficer Pavieł — hublaje siamju, kachańnie i karjeru i mižvoli akazvajecca ŭ samym centry intryh tajnaj supołki, jakaja pastaviła pad pahrozu žyćcio miljonaŭ ludziej pa ŭsioj ziamli.
Premjerny pakaz karciny zapłanavany na Minskim mižnarodnym kinafiestyvali «Listapad-2014».
Ciapier čytajuć
«U mianie tolki adna mara — viarnuć svajho Dzimku». Maci byłoha palitviaźnia Dźmitryja Hopty raskazvaje pra novuju biadu syna. I prosić zamaŭlać u jaje bolš tortaŭ, kab spravicca
Kamientary