Lilija Kobzik: Rasiejskich turystaŭ hublajem, a inšych nie napracavali
Biełaruś moža zarablać hrošy jak «tera inkohnita» na tranzitnych płyniach i na statusie «zapaviednika kamunizmu». Adnak u bližejšaj pierśpiektyvie Biełaruś užo nie stanie turystyčnaj Miekkaj.
Rasijskaja płynia, jakaja faktyčna źjaŭlajecca adzinaj, vyčerpvajecca, a dziaržava ŭparta robić staŭku mienavita na jaje.
Što saboj ujaŭlaje ŭjazny turyzm? Čamu Biełaruś nie zmoža ŭ ahladnaj budučyni pieratvarycca ŭ turystyčnuju Miekku?
Na pytańni «Svobodnych novostiej plus» adkazvaje hałoŭny redaktar štotydniovika «Turyzm i adpačynak» Lilija Kobzik.
— U 2014 hodzie Biełaruś naviedali kala 100 tysiač turystaŭ, kolkaść ich zastałasia praktyčna na raniejšym uzroŭni…
— Boh viedaje, što saboj ujaŭlaje siońnia naš ujazny turyzm. Usie vyviernuta navyvarat. Pa adnoj statystycy, Minsk štohod naviedvaje kala 400 tysiač turystaŭ. Adnak pa inšaj — arhanizavanych turystaŭ u krainu prybyvaje tolki 136 tysiač. Jak suadnosiacca hetyja ličby?
A pamiežniki paŭtarajuć: štohod da nas pryjazdžajuć kala 5 miljonaŭ čałaviek. Navat kali my voźmiem siaredni pakazčyk u 200—300 tysiač turystaŭ — heta ŭsio roŭna drabki ad taho, što majuć krainy-susiedki. Biezumoŭna, my nie daraśli da takoha ŭzroŭniu, kab na kožnaha žychara krainy prypadała pa turyście, ale na 10 biełarusaŭ adzin turyst — całkam realnaja ličba.
— Chto i navošta jedzie ŭ Biełaruś?
— 80% tych, chto pryjazdžaje siudy, — rasijanie. Usie astatnija — palaki, litoŭcy, niemcy, izrailcianie, amierykancy — pradstaŭleny paraj tysiač turystaŭ. Chtości pryjazdžaje pa biźniesie, pa inšych intaresach, ale metavych hrup praktyčna nie chapaje.
Biezumoŭna, hieahrafičnaje stanovišča dazvalaje pieratvaryć Biełaruś va ŭschodniejeŭrapiejskuju Šviejcaryju. Ale navat tranzitnyja łancužki častkova stračany za čas niezaležnaści krainy. Paśla raspadu SSSR, padzieńnia žaleznaj zasłony ludzi z usiaho śvietu pryjazdžali pahladzieć «naš kust»: Prybałtyku, Ukrainu, Rasiju, Polšču… Pieravažna heta piensijaniery z Kanady, ZŠA, Novaj Ziełandyi. Ale z časam cikavaść vyčarpałasia, pakolki my nie pracavali ŭ hetym kirunku.
Sprava ŭ tym, što turysty metanakiravana nie prylatajuć hladzieć adnu Biełaruś — zanadta darahoje zadavalnieńnie. Darahija krainy nie mohuć pryciahvać turystaŭ u masavym paradku, a Biełaruś adnosicca da dosyć darahich. Heta durnaja słava, jana pajšła hulać pa śviecie, i kab vypravić stanovišča, spatrebicca nie adzin hod.
— Ci realna pieratvaryć Biełaruś u turystyčnuju Miekku?
— Kali koratka — nie.
Hadoŭ 10—15 tamu, kali turyzm aktyŭna raźvivaŭsia ŭ susiednich krainach, naša dziaržava taksama zadumałasia. Adnak my zaŭsiody spaźnialisia i ŭvieś čas sprabavali ŭskočyć u apošni vahon. Tym bolš, navat u našych susiedziaŭ umovy nie idealnyja: niama mora, niama patrebnaha klimatu, infrastruktury. Adnak im surjozna dapamahaŭ Jeŭraźviaz: vyłučaŭ dastatkova vialikija srodki na adnaŭleńnie słavutaściaŭ.
Našy plusy? Naprykład, bahataja historyja. Možna było b zdabyvać vyhady pa troch napramkach: Biełaruś — tera inkohnita, tranzitnaja kraina i zapaviednik kamunizmu, stračanaj sistemy. Ale jak na hetym zarablać, my da hetaha času nie viedajem.
U minułym hodzie prajšoŭ čempijanat śvietu pa chakiei, jaki daŭ impuls raźvićciu infrastruktury, naprykład budaŭnictvu hatelaŭ. Jany źjavilisia, adnak siońnia katastrafična mała zapoŭnienyja. Choć, mahčyma, usio ž najaŭnaść hatelaŭ vykliča prytok dziełavych ludziej.
Ale my nikoli nie zadumvalisia ab tym, jak razroźnienyja ručai abjadnać, sabrać u adnu płyniu. Dziaržava ž zrabiła staŭku nie na ŭvieś zacikaŭleny śviet, a pieravažna tolki na rasiejcaŭ. Adzin i da taho ž niestabilny strumień.
Biełarusi daŭno treba było zaniacca dyviersifikacyjaj —pryciahvać turystaŭ ź Izraila, Uschodniaj i Zachodniaj Jeŭropy, z toj ža samaj Polščy. U 2015 hodzie Biełaviežskaja pušča prapanuje biaźvizavyja tury na try dni. Ideja pryvabnaja, ale my pakul taksama nie viedajem, što heta daść.
Darečy, vizy — nie samaja hałoŭnaja pieraškoda ŭ raźvićci turyzmu. U minułym hodzie staŭ dziejničać biaźvizavy režym z Turcyjaj, a turystaŭ stała mienš. Prablemu treba razhladać u kompleksie.
Na žal, usio ŭ nas pradstaŭlena frahmientarna. Jedźcie ŭ Narač, Brasłaŭ — šykoŭnyja miaściny! Adnak restarany — asobna, adpačynak — asobna, načleh — asobna. Znajści možna ŭsio, a karonnaja fraza: miescy treba viedać. Pryjazdžaje turyst u Biełaruś, kudy jaho viazie turfirma? Ekskursija pa Minsku, zatym Niaśviž, Dudutki… Asobnyja turfirmy ładziać ekskursiju na «Liniju Stalina» (mnohija nie robiać heta pryncypova). Uviečary možna schadzić u Opierny teatr. A što dalej? Minsk — nieatmaśfiernyj horad, turpraduktu kot napłakaŭ.
Padsumuju: Biełaruś moža jašče raz adkrycca dla cyvilizavanaha śvietu, adnak dla hetaha ŭ krainie pavinna niešta adbycca.
Kamientary