«Ludzi ašaleli ad «nizkich cen». Jak u Minsku pad vyhladam skuranych kurtak pradajuć vielmi tanny šyrspažyŭ

Takija «akcyi» pravodziacca rehularna nie tolki ŭ spalnych rajonach, ale i ŭ rajonie płoščy Pieramohi, na vulicy Kazłova, fota minsknews.by
— Pry kupli troch rečaŭ čaćviortaja — u padarunak! — zachaplałasia znajomaja. — Cialačaja skura, prapitka, dalikatny vyrab. Vytvorčaść Aŭstryi i Rumynii. Kaštuje kapiejki!
Umovy akcyi zdalisia pryvabnymi: źnižki 70%, padarunki. Zachaciełasia kinuć usie spravy i biehčy pa tannyja kurtki. Efiekt ŭzmacniała i akcyja pradaŭcoŭ, tak zvany videlec cenaŭ: staraja — 5.700.000 rubloŭ — vykraślena, a pobač pakazanaja novaja — 2.300.000. Tannaść tłumačać tym, što tavar minułaha siezonu.
— Akcyja budzie doŭžycca ŭsiaho adzin dzień, — hałasiła susiedka, tyckajučy palcam u abjavu: «Na akcyju budzie adhružanaja abmiežavanaja partyja skuranych kurtak i dublonak. Pradajem pa cenach bujnoha optu z sankt-pieciarburhskaha aptovaha składa».
I my pabiehli. La ŭvachodu ŭ handlovy centr zaŭvažyli vielizarny rekłamny stend. Vystava razharnułasia prosta ŭ chole budynka. Na padychodzie da šerahaŭ u nos udaryŭ pach chimii.
Navobmacak kurtka, što spadabałasia, nahadvała cyratu. Jak z-pad ziamli vyras pradaviec i prapanavaŭ padabrać fason i pamier.
Praz chvilinu, praŭda, pieraklučyŭsia na inšaha pakupnika — piensijanierku, što razam z dačkoj prymiarali vopratku. Pradaviec zapeŭnivaŭ, što akcyja prachodzić u ramkach prahramy «biez pasiarednikaŭ», a pa pradjaŭleńni piensijnaha paśviedčańnia budzie źnižka.
— Treba brać, — padličvała hrošy pažyłaja minčanka. — Voźmiem i mužu, i synu, bo čaćviortaja kurtka — u padarunak.
Na hanku handlovaha centra kuryli inšyja pradaŭcy. Daviedaŭšysia, što pierad imi žurnalist, ažyvilisia.
— Heta ašukancy, — prašaptała maładaja žančyna ŭ uniformie. — Pradajuć kurtki z tannaha skurazamianialnika.
Cana im — 500 tysiač u kirmašovy dzień. Barachło, adnym słovam. Choć prodažy iduć dobra. Ludzi ašaleli ad «nizkich» koštaŭ, chapajuć usio i siertyfikata nie pytajucca. Čeki vydajuć, ale tołku ź ich, kali kasavy aparat niezarehistravany, dy jašče i śpisany?..
Pa kamientar my źviarnulisia da namieśnika staršyni Minskaj haradskoj arhanizacyi abarony spažyŭcoŭ HA «Biełaruskaje tavarystva abarony spažyŭcoŭ» Viktara Piakarskaha.
— Ja taksama byvaŭ na takoj vystavie, — skazaŭ Viktar Kanstancinavič. — Na moj pohlad, heta łachatron. Pad vyhladam skury pradajuć zamieńnik niezrazumiełaha pachodžańnia. Ździŭlaje naiŭnaść haradžan, jakija ad słova «akcyja» hublajuć hałavu. Kali tavar akažacca niajakasnym, niama kamu pretenzii pradjaŭlać. Ad kasavaha čeka niama nijakaha tołku, bo jurydyčny adras u pradaŭca adsutničaje.
Jak vyśvietliłasia, rasprodažy kurtak i dublonak «z sankt-pieciarburhskaha aptovaha składa» prachodziać u Minsku druhi hod zapar. Vyličyć pradaŭcoŭ ciažka: nichto nie viedaje, dzie akcyja razhorniecca ŭ nastupny raz. Sproby znajści infarmacyju ŭ Internecie pra heta taksama ni da čaho nie pryviali.
— Taki tavar, jak praviła, nabyvajecca na aptovych rynkach Maskvy, — adznačyŭ Piakarski. — Zvyčajna heta tanny niajakasny šyrspažyŭ. Naturalna, ni pra jakuju harantyju na tavar havorki być nie moža. Tearetyčna arhanizavać padobny rasprodaž niaciažka. Dastatkova ŭziać u arendu nievialikuju płošču ŭ handlovym centry i pravieści maštabnuju ahitkampaniju. Praktyka pakazvaje, što ad zacikaŭlenych adboju nie budzie.
-
«Spačatku pahrozu prydumaŭ, potym sam jaje pieramoh». Prapahanda abviarhaje Zialenskaha, śćviardžaje, što retranślataraŭ nie zdymali, bo ich nie było
-
20‑hadovaha minčuka zatrymali pierad tym, jak jon paśpieŭ pradać pieršuju dozu narkotyku 16‑hadovaj dziaŭčynie
-
U Mahilovie staŭ pracavać adkryty skaładrom. Jon samy vysoki ŭ Biełarusi
Ciapier čytajuć
U Vialikaj Miadźviadcy adšukali mahiłu brata Ihnata Damiejki. Pahladzicie, jak spaskudzili carkvu pobač, jakuju naviedvaŭ suśvietna viadomy navukoviec
Kamientary