Ułaśnik handlovaha doma razryvaje arendu z 300 pradprymalnikaŭ i addaje płoščy «Jeŭrahandlu».
Na schodzie 7 červienia pradprymalniki, jakija pracujuć na minskim rynku «Malinaŭka», vyrašyli pravieści 15 červienia papieradžalny strajk.
Handlary pieršaha paviercha handlovaha centra «Malinaŭka» vyrašyli 15 červienia vyjści na pracoŭnyja miescy, ale nie pracavać. Tak budzie vyhladać ich papieradžalny strajk. Kali jany nie damohucca vykanańnia svaich patrabavańniaŭ, to padčas hetaha strajku budzie pryniataje rašeńnie pra akcyju pratestu na vulicy. Pra heta paviedamiła «Svabodzie» adna z pradprymalnic, spadarynia Valancina.
Jana raspaviała, što sa studzienia handlary zmahajucca za svaje pravy: «Pieršy pavierch chočuć začynić i addać u arendu „Jeŭrahandlu“. A tam pracuje kala 300 čałaviek. My suprać taho, što zasnavalnik hetaha handlovaha abjekta, jaki budavaŭ hety abjekt za našy pazyki, vyrašyŭ z nami raźvitacca: skasavać damovy i zaklučyć damovu z adnym arandataram. U nas tut svaja majomaść, jakuju my vykupili trojčy ŭ rynka, tyja ž chaładzilnyja vitryny, kantejniery. Na siońnia nam vydadzienyja pradpisańni hetyja płoščy vyzvalić ciaham miesiaca. Z nami skasoŭvajuć damovy arendy i nas z našymi najmanymi asobami vykidajuć prosta na vulicu. Kali raniej my sprabavali nie svarycca z uładami i niejak vyrašyć pytańnie, to ciapier naša ciarpieńnie łopnuła».
Kamientary