Pracaŭnik, nie chapuha
Byłaja deputatka demakratyčnaha Mienskaha harsavietu, zahadčyca katedry biełarusistyki Technalahičnaha ŭniversytetu spadarynia Kuźmič nazirała Ŭładzimiera Jarmošyna, kali jon i nie hadaŭ pra svajo premjerstva.
— U svoj čas ja navat udzielničała ŭ abrańni jaho na mera. Jasna, što za piać hadoŭ čałaviek, jaki vymušany pracavać u piekle siońniašniaj ułady, moh całkam źmianicca, tamu maje ŭražańni mahli stać sastarela. Ale pra Jarmošyna piacihadovaj daŭniny ja b skazała karotka: jon haspadarnik. Pryjšoŭ u meryju z avijaramontnaha zavodu, abminuŭšy partyjnuju leśvicu. Adnaznačna, Jarmošyn — nie karjeryst, nie chapuha. Kirujučy Mienskam, jon sam doŭha nia mieŭ navat prystojnaj kvatery, choć siamja ŭ jaho nie małaja. Jon vielmi kateharyčny kiraŭnik, jaho pabojvalisia mnohija. Akramia taho, ja b nazvała Jarmošyna čałaviekam słova: kali jon niešta abiacaŭ, heta vykonvałasia, tamu deputaty ad biełaruskaj frakcyi namahalisia zaručycca jaho padtrymkaj u składanych pytańniach.
— Jakija, uvohule, adnosiny mieŭ u toj čas Jarmošyn ź biełaruskaj frakcyjaj u harsaviecie?
— Staviŭsia jon da ŭsich pryjazna, nie padzialajučy deputataŭ na «dobrych» dy «kiepskich», spakojna ŭsprymaŭ krytyku, vysłuchoŭvaŭ i namahaŭsia dapamahčy, a dapamahajučy, nikoli nie marudziŭ u pryniaćci rašeńniaŭ. Dobryja adnosiny ź im mieła, prykładam, Halina Vaščanka, žonka Paźniaka. Pamiataju, byŭ kurjozny vypadak pry abrańni jaho na mera. Jaho prezentavaŭ Łukašenka, i deputaty ad apazycyi spytalisia ŭ Jarmošyna, jak jon stavicca da mierkavańnia, što na biełaruskaj movie nielha vykazać składanych dumak. Jarmošyn adkazaŭ prosta: «Kakaja čuš!» Nia viedaŭ, vidać, što hetaje vykazvańnie naležała Łukašenku.
— Ci mahčymaje pieratvareńnie Jarmošyna ŭ čałavieka, jaki zmoža supraćpastavić siabie Łukašenku?
— Nia dumaju, što heta mahčyma, bo Jarmošyn — nie palityk. Jon addany pracaŭnik: prychodziačy na pracu ŭ meryju jašče da siomaj ranku, sychodziŭ dachaty paźniej za ŭsich. I niejki ład mienavita Jarmošyn u stalicy trymaŭ, i šukaŭ vyrašeńni žyllovaha pytańnia.
— Jak na Jarmošyna ŭpłyvaŭ Čykin?
— Hetaha nia viedaju. Čykin — kanservatyŭny kamunist, i pastavili jaho da Jarmošyna viadoma ź jakich pryčynaŭ. Dumaju, Jarmošyn u dušy nie ŭsprymaŭ Čykina, jak i inšych padobnych ludziej. Uvohule, ja miarkuju, što Jarmošyn — čałaviek, nia zdolny zapeckać ruki ŭ brudnych machinacyjach, čałaviečny: bačyła, jak jon spačuvaje čužomu horu, i tamu mahu sabie ŭjavić, jak Jarmošyn pakutavaŭ paśla trahiedyi na Niamizie, u jakoj była, biassprečna, i jaho vina. Budziem spadziavacca, jon pryniasie našmat bolš karyści, čym starejšy pa ŭzroście Linh.
Hutaryŭ A.P.
Ad redakcyi. Razhladajučy asobu novaha premjera, my, biełarusy varožym, sočym u im stanoŭčyja dla siabie šancy. Pakul dla nas heta čałaviek z adnym tolki vyznačeńniem, pa-nad usimi astatnimi — čužy. Ivan Susanin na scenie našaha «Ryhaleta». A tam čas pakaža.
Kamientary