Pazytyvy
Biełaruskija manufaktury
Nia viedaju, jak zaraz, ale daŭniej katory biełarus papadaŭ u savieckaje vojska, dyk usie ź jaho śmiajalisia, dziela taho, što nie atrymlivałasia u maładoha bajca jak śled nazvać hałoŭnuju svaju pryładu pracy — kazaŭ jon «trapka».
Kožnaja anuča jość, hetaksama jak kavałak žaleza ci askiepak žbanka, prykmietaj peŭnaj kultury. Pareštki čyrvanašyfernych praślicaŭ jość u kožnym starabiełaruskim śmietniku, raskapanym archeolahami. A z dapamohaj elementarnych krosnaŭ vyrablali ŭsio patrebnaje: ad hrubaha zrebja da šlachietnych jadvabaŭ.
Lohkaja pramysłovaść Biełarusi maje doŭhuju historyju. Słuckaja fabryka pajasoŭ była zasnavanaja ŭ 1751 hodzie, sukonnaja manufaktura ŭ Niaśvižy – ŭ 1752-m, u Baboŭni – u 1769. Na pačatku XX st. mieŭsia ź dziasiatak fabryk z bolš čym sotniaj rabotnikaŭ na kožnaj, a na viciebskaj «Dźvinie» było bolej za 1000 rabočych.
Va ŭlubionym savieckimi statystykami 1913 hodzie na dolu lohkaj pramysłovaści prypadała 23% vałavoj pradukcyi i zaniatych u cenzavaj pramysłovaści. Pałovu z taho składała apracoŭka lnu. Naturalna, što pradukcyja našych babak i prababak nijakamu uliku nie padavałasia, ale kramnym u vioskach karystalisia chiba bahaciei.
Pa apošniaj vajnie pačaŭsia niečuvany ŭzdym lohkaj pramysłovaści. Jon zakončyŭsia razam z SSSR. Niaznačnyja vahańni, vyklikanyja administracyjnym usploskam paśla 1994 hodu, nia zdoleli paŭpłyvać na ahulnuju tendencyju. Pa inercyi na zaviedzienym jašče savieckim premjeram Kasyhinym paradku halina daciahnuła da kanca stahodździa, skaraciŭšy, praŭda, vytvorčaść.
Źmianiŭsia hramadzki ład, a razam ź im asnoŭnaja zadača vytvorčaj firmy. Za Savietami byŭ dobry načalnik, što moh «vybić» fondy, syravinu, a zaraz najpierš treba zmahčy pradać svaju pradukcyju.
Niekatoryja biełarusy, mabyć, pamiatajuć, jak adzin małady palityk bažyŭsia, što budzie na kaleniach poŭzać pa ŭsioj Centralnaj Azii, a bavoŭnu ŭ Baranavičy prypre. I prypior, a što z taho: na minułym tydni hihant vytvorčaści znoŭ spyniŭsia. Stvareńnie z hetaje nahody mižviedamasnaj kamisii na čale z namieśnikam ministra ekanomiki nahadvaje chutčej padrychtoŭku da pachavańnia.
Baranavickaje abjadnańnie spraŭna pieravykonvała ŭsie plany prezydencyi i ŭradu za apošnija siem miesiacaŭ, ale pry hetym akazałasia ŭ stratach i maje ciapier zapazyčanaściaŭ na 6 młrd. rub. Bolš za toje, zavinavaciłasia ŭsim tak, što jamu nat telefony paadklučali.
Siabry mižviedamasnaje kamisii ličać, što ciapier tolki pryciahnieńnie dziaržaŭnych rezervaŭ dazvolić adnavić pracu pradpryjemstva.
Tady jak mienskaja fabryka «Mastra», naprykład, uvachodzić u dziasiatku najlepšych pradpryjemstvaŭ krainy. Hetaje pradpryjemstva navat Internet užo asvoiła: prekanferencyi tam pravodziać, u vystavach udzielničajuć, handlujuć z tymi, chto sapraŭdnyja hrošy maje. U «Mastry» 400 klijentaŭ, pryčym pradaje 70% zroblenaha ŭ Biełarusi, a tracinu, pieravažna ekskluziŭ, małyja seryi — za miažu. Dziela taho moža sabie dazvolić nabyćcio novaha niamieckaha abstalavańnia.
Ale navat dynamičny kiraŭnik «Mastry» Mikałaj Dušejka paskardziŭsia presie, što hetkaha ciažkaha hodu, jak sioletni, za apošnija dziesiać hadoŭ nie było. U Rasiei našyja tavary stali na 10—15% daražejšyja za rasiejskija, prytym što našy košty treba ŭzhadniać ź Minfinam... Usio ž «Mastra» vyžyvaje.
Bo rynak pamirać nie źbirajecca i patrabuje nia tych, chto ŭmieje tolki «ŭzhadniać», a tych, chto moža mabilna dziejničać.
Michał Zaleski
Kamientary