Pieršaja ŭ Minsku kaviarnia dla ravarystaŭ prapanuje kaljan, a taksama ramont rovaraŭ
Kali trochi zbočyć ź viełaściežki ŭ pačatku Parka Pieramohi, natykaješsia na zvyčajnuju pałatku «Krynica» ź pivasam i šašłykom na płastykavym posudzie, ale, zirnuŭšy pilniej, razumieješ, što heta tolki maskiroŭka — za kiehami Kaltenberg'u chavajecca pieršaja ŭ Minsku kaviarnia dla ravarystaŭ z kaljanam i majsterniaj u dadatak.
Ideja zrabić takoha kštałtu kaviarniu naležyć hałoŭnamu mienskamu kaljańniku, uładalniku «Kaljannaj №1» , Vaniu Muraŭjovu. «Hetaja kropka hramadskaha charčavańnia naležyć majmu siabru, − raspaviadaje Vania. − Ale jon byŭ nie suprać, kab ja joj zaniaŭsia. Padumaŭšy, čym jana budzie adroźnivacca ad astatnich, ja zrazumieŭ, što akcent treba rabić na rovarach, tym bolej, što viełaściežka ŭ 30 mietrach». My siadzim na biezkarkasnych fatelach la kaviarni, pjem pivas, Vania paciahvaje kaljan, niepadalok rełaksujuć parački ŭ hamakach, viełamajstry prakačvajuć svaje viełaskiły. U haradskuju śpiakotu tut cicha i kamfortna, choć dzen praktykuj.
«Pieršapačatkova ideja zaklučałasia tolki ŭ prakacie, ale potym dadalisia majsternia, miakkija miachi, hamaki, u płanach – aryhinalnaja parkoŭka, – praciahvaje Ivan. – Budziem ładzić žyvyja vystupy, DJ-sety, bo niespakojnych susiedziaŭ vakoł nie majem». Akramia mažlivaści haryzantalna ci viertykalna adpačyć, možna budzie pašpurlać fryśbi, raskłaści nastołku, padrubicca da wi-fi ci pačytać cichamirna knižku ź biblijateki kaviarni.
Padrabiaznaści čytajcie tut.
Kamientary