Kalehi pra nieadekvata z nažom, jaki ledź nie zabiŭ 4-hadovuju dziaŭčynku i jaje babulu: «Ranicaj aniekdoty raskazvaŭ, a paśla abiedu takoje vyrabiŭ»
Stali viadomyja padrabiaznaści rezanansnaha złačynstva ŭ Savieckim rajonie Homiela, u vyniku jakoha paciarpieli 56-hadovaja babula i jaje 4-hadovaja ŭnučka.
Nahadajem, 15 sakavika siarod biełaha dnia 26-hadovy hamialčanin, całkam raspranuŭšysia, uvajšoŭ u padjezd doma na vulicy Dziaržynskaha, 1a. Jon pačaŭ torhać dźviarnyja ručki, i jak nazło adnyja dźviery akazalisia nie zamknutymi. Prajšoŭšy na kuchniu, mužčyna schapiŭ nož i napaŭ na haspadyniu kvatery i jaje čatyrochhadovuju ŭnučku. Na kryki prybieh susied, jaki abiazzbroiŭ nieznajomca, vyklikaŭ chutkuju i milicyju. Babula z unučkaj byli dastaŭleny ŭ reanimacyju. Stan dziaŭčynki stabilny, u lekaraŭ niama bojazi za jaje žyćcio. Žančyna atrymała množnyja nažavyja ranieńni. Homielskija lekary litaralna vyciahnuli jaje z taho śvietu. Pacyjentku ŭžo pieraviali z reanimacyi ŭ zvyčajnuju pałatu.
Napadnik tym časam utrymlivajecca ŭ psichijatryčnym špitali pad kanvojem. Ahlad nie pakazaŭ najaŭnaści ŭ jaho kryvi ałkaholu, adnak užo viadoma, što padziejam papiaredničaŭ praciahły zapoj. U momant ździajśnieńnia złačynstva padazravany pavinien byŭ znachodzicca nie na vulicy Dziaržynskaha, a na pradpryjemstvie «Rubin», dzie pracuje blacharom 4 razradu. Jon źjaviŭsia tam ranicaj, źjeździŭ z prarabam na abjekt u Kaściukoŭku, viarnuŭsia na bazu i syšoŭ na abied… Dniom raniej jon byŭ u kabiniecie dyrektara — pisaŭ tłumačeńnie, čamu nie vyjšaŭ na pracu 9, 10 i 11 sakavika.
«Apachmielvaŭsia paśla 8 sakavika, pierabrali. Pračnuŭsia ŭ ciahniku na Minsk. Doŭha šukaŭ hrošy na zvarotny šlach. Viarnuŭsia ŭ Homiel pozna. Na pracu praspaŭ, pračnuŭsia tolki da abiedu. Telefon razradziŭsia, tamu patelefanavać nie zmoh», — ścisła vykłaŭ pryčynu blachar.
Za prahuły jaho pakarali, ale nie zvolnili.
— Takija śpiecyjalisty na vulicy nie valajucca. Pjanym jon nikoli nie byŭ zaŭvažany. Uvieś čas pracavaŭ na vyšyni. Chto čałavieka z pachmiella na dach dapuścić? U nas z hetym vielmi stroha, — charaktaryzuje padnačalenaha dyrektar.
Kiraŭnika padtrymlivaje prarab:
— Dy jakija tam padstavy?! Jon samy adkazny na ŭčastku, dy da taho ž dvuchžylny. U siezon ramontu dachaŭ pa vosiem hadzin pad lichtarami pracavaŭ. Treba było, i ŭ subotu vychodziŭ. Paralelna advučyŭsia na stropalščyka.
Toje, što zdaryłasia 15 sakavika na Dziaržynskaha, usich u kalektyvie šakavała. Nichto jaho ŭčynak nie apraŭdvaje. Prosta nie mohuć zrazumieć, što ź ich Žorykam (tak jaho nazyvajuć pa suhuččy z proźviščam) adbyłosia. Ranicaj žartavaŭ, aniekdoty raspaviadaŭ, a paśla abiedu takoje ździejśniŭ.
Haradskim adździełam śledčaha kamiteta zaviedzienaja kryminalnaja sprava pa fakcie zamachu na zabojstva dźviuch asob. Pravodzicca šerah ekśpiertyz, vyśviatlajucca matyvy ździejśnienaha złačynstva.
Ciapier čytajuć
Biełaruś užo nie tolki pra palitviaźniaŭ. Z čym Śviatłana Cichanoŭskaja pajechała na adzin z hałoŭnych forumaŭ pa biaśpiecy ŭ ZŠA i što tam rabiŭ Siarhiej Cichanoŭski
Kamientary