Biełaruski Chohvarts: niamieckaje radyjo «Kultura» pra Kołasaŭski licej
Piša Anton Lavicki.

U trejlery da repartažu Inhi Lizienhievič (jakaja ciapier žyvie i pracuje ŭ Niamieččynie) pra Kołasaŭski licej — Biełaruś, jakoj jaje achvotna bačać na Zachadzie: brutalnyja kadry sakavickich zatrymańniaŭ, «adukacyja jak ryzyka», meta «vučycca dumać» (dasiažnaja tolki ŭ padpolli, treba dumać), fonavy «Lapis Trubieckoj» («Pahonia pobač»).

Vialiki radyjonarys (feature) doŭžycca ahułam 49 chvilin. Jon vykanany pieravažna ŭ zyčlivych, pastaralnych tanach, ale razam z tym nie saromiejecca stavić niekatoryja niepryjemnyja, składanyja pytańni ab doŭhim biełaruskim mižčaśsi — udziełu ŭ palitycy ci emihracyi navučencaŭ ź Biełarusi.
Štodzionnaść Liceja
Pieršaje, što kidajecca ŭ vočy, — davoli šmat uvahi nadajecca štodzionnaści ŭnikalnaj navučalnaj ustanovy. Jana ščylna prasiaknutaja palitykaj. Liceistki raskazvajuć, jak adnojčy jany pryciahnuli ŭvahu niejkaj žančyny pa darozie ŭ Licej i jak jany musili dziejničać, kab paźbiehnuć jaje ŭvahi. Bo lišniaja ŭvaha Liceju ŭ ciapierašniaj Biełarusi moža naškodzić.
Abo voś nastaŭnicki abied. Zdajecca, Valancin Hołubieŭ prynosić sała. Prosić adnu z supracoŭnic jaho narezać: «Ja lublu, kali žančyny niešta raspakoŭvajuć». Jaduć i abmiarkoŭvajuć sała.
Adroźnivajecca ad zvyčajnych škoł i vykładańnie. Padychod nastaŭnikaŭ da vučniaŭ niesaviecki, tłumačać vučanicy. Jon adroźnivajecca adkrytaściu, dapuskaje bolšuju svabodu, mahčymaść vykazać svajo mierkavańnie. Heta ŭpłyvaje na ahulnuju atmaśfieru i vyznačaje ŭzrovień. Pakazalna, što ŭ druhi hod navučańnia liceisty karystajucca 52 padručnikami, tady jak u zvyčajnaj škole nieabchodnyja ŭsiaho 16. Taksama vykładčyki vykarystoŭvajuć nie tolki biełaruskija dapamožniki (jak prykład, nazyvajecca polski).

Taksama možna pačuć uryŭki z šumnaj dyskusii liceistaŭ — pra vandravańnie jak ruch i prychilnaść da źmienaŭ, emihracyju ź vioski i mahčymaść na niešta paŭpłyvać (u maštabach vioski ci cełaj krainy). Dziaŭčyna, jakaja źjechała sa svajoj vioski, kaža: kali b tam było niejkaje peŭnaje pracoŭnaje miesca, jana b tam zastałasia.
Jaskravaj admietnaściu navučańnia ŭ Licei źjaŭlajecca, jak raskazvajuć navučency, harbata. Liceistam dazvolena spažyvać jaje ŭ čas zaniatkaŭ — što niemahčyma ŭjavić u zvyčajnych škołach.
Taksama ŭ repartažy hučyć šmat muzyki — sami liceisty hrajuć i śpiavajuć.
Padpolnaja navuka ŭ «apošniaj dyktatury Jeŭropy»
Ale ŭ centry ŭvahi, biezumoŭna, palityčnaje. Hałoŭnaja formuła, ź jakoj Biełaruś asacyjujecca ŭ śviecie apošnija 22 hady, prahučeła. Niama dziva — u narysie pra škołu, začynienuju ŭradam Łukašenki.
Heta vidać u samych drobnych detalach, naprykład, z abstraktnaj instrukcyi, atrymanaj navučencami: «Kali niešta zdarajecca, prosta biažycie. Kudy-niebudź. Usie ŭ roznyja baki».
Uźniknieńnie Liceja, jak viadoma, ščylna źviazanaje z palityčnymi pracesami ŭ Biełarusi. Ustanova paŭstała jak hramadzianskaja inicyjatyva, u niejki momant pryvitanaja Ministerstvam adukacyi. Jana staviła za metu vyzvaleńnie ad savieckich dohmaŭ, pieraadoleńnie tatalitarnaha duchu. U pieršaj pałovie 90-ch takija mety Ministerstva adukacyi padzialała. Paśla ž vybrańnia Łukašenki rašeńni ab admovie ad novych padručnikaŭ, kadravyja źmieny ŭ Ministerstvie adukacyi byli pradvieściem nastupnaha zakryćcia Liceja.
Dobra palityčnaje značeńnie Liceja vidać u źmieście vykładańnia. Voś Valancin Hołubieŭ raskazvaje pra paŭstańnie 1863 hoda: maŭlaŭ, paŭstańnie nie spadabałasia Maskvie i Varšavie, i tak zaŭsiody, padsumoŭvaje historyk.

Inšy taki prykład — emihranckija piśmieńniki, jakija byli vykinutyja ŭ siaredzinie 90-ch sa školnych prahram. Chtoś z vykładčykaŭ tłumačyć ahulnyja pryncypy vykładańnia litaratury ŭ Licei: suśvietnaja i biełaruskaja nie padzielenyja, a vykładajucca va ŭzajemasuviazi i praz supastaŭleńnie. Naprykład, paśla Pieršaj suśvietnaj vajny paŭstaje «zhublenaje pakaleńnie» — Remark, Cheminhuej. Ichnym anałaham u biełaruskaj litaratury byŭ Maksim Harecki.
Zdajecca, Aleh Trusaŭ raskazvaje, jak pisaŭ svoj padručnik — sabraŭ usio najlepšaje ŭ susiedziaŭ. Naprykład, kamu naležaŭ Krym i kali? Mahčyma, biełarusam, žartuje Trusaŭ — bo ŭ pačatku CHI st. častkaj Kryma vałodaŭ syn Rahniedy. Taki humar.
Miž tym, samo isnavańnie Liceja (i navučańnie tam) — akt apazicyi. Choć Licej nie vyjaŭlajecca jaskrava, isnuje niepublična, žyvie ŭ svaim nievialikim śviecie. Licej — heta Chohvarts, kaža adna z vučanic, śmiejučysia: nichto pra jaho nie viedaje, jon schavany ad ludziej, asablivyja nastaŭniki i vučni.
Palityčny ŭdzieł
Ščylna prymykaje da vyšej apisanaha modus vivendi škoły pytańnie ab palityčnym udziele. Śpiecyfika vučnioŭskaha korpusu (dzieci pachodziać ź intelihientnych siemjaŭ, tłumačyć Hołubieŭ, dzie vychoŭvajucca ŭ adpaviednym duchu, što robić zbytkoŭnym admysłovaje vychavańnie «nacyjanalnych pačućciaŭ» na ŭrokach) stavić pytańnie ab tym, jak reahavać na vykliki ciapierašniaj Biełarusi.
Heta taksama — elemient štodzionnaha dziejańnia, zusim inšy školny dośvied proci «narmalnych» padletkaŭ: «My idziom štodnia ŭ Licej i dumajem, z nami ničoha nie zdarycca. Ale nasamreč my možam być aryštavanyja ŭ luby dzień». Adna z vučanic razvažaje: dla liceistaŭ ryzyka nie vielmi vialikaja, jany niepaŭnaletnija i ni za što nie adkazvajuć. Ale dla nastaŭnikaŭ i baćkoŭ, biezumoŭna, situacyja vyhladaje inačaj.
Asablivy kłopat i niespakoj vyklikaje mahčymaść udziełu vučniaŭ u demanstracyjach. Hetaje pytańnie abmiarkoŭvajecca ŭ kantekście ahulnych žyćciovych stratehij. Nastaŭniki i svajaki zabaranili liceistam brać udzieł u demanstracyi 25 Sakavika sioleta, ale brutalnyja padziei ŭ stalicy, biezumoŭna, zakranuli ich. Liceisty razvažajuć: lepš nie pratestavać, trymać ułasnaje mierkavańnie kala siabie — da parY. «My b tam ničoha nie zrabili», — viartajecca chtoś da temy demanstracyi. A na druhim płanie ŭnušalna hučyć apošni biełaruski sakavik — kryki i laskat amapaŭskaha ryštunku.
Adna ź liceistak raskazvaje, jak naviedvała pasiadžeńnie biełaruskaha sudu: «absurd» —i padrabiazna tłumačyć heta absurd. Tak u repartažy nie hublajecca z pola zroku ujaŭleny surazmoŭca — kalektyŭny «Zachad».
Emihracyja i «Zachad»
Z Zachadam udzielniki repartažu razmaŭlajuć z samaha pačatku. Adna ź liceistak naŭprost pytaje: «Cikava, jak voś niemcy da nas staviacca. Ci isnujuć uvohule hetyja ludzi?» I vykazvaje aściarožnaje mierkavańnie, jak: «Druhija ruskija ci jašče jak-niebudź».
Paźniej zakranajecca niajomkaje pytańnie emihracyi ŭ Jeŭropu. Heta kiepska ci dobra? «Ja dumaju, dla pačatku — dobra. Astatniaje zaležyć ad ich».
Abmiarkoŭvajucca roznyja mahčymaści; liceistki pahadžajucca, što samaje drennaje — kali ludzi źjazdžajuć pa navuku za miažu i nie viartajucca damoŭ, nie robiać svoj uniosak u raźvićcio Biełarusi. Hučać i niekatoryja sumnieńni: «Treba być niejmaviernym čaraŭnikom, kab niešta tut źmianić».
«Voś kab usie liceisty, jakija tut vučylisia i viarnulisia ŭ Biełaruś, pačali b tut, nie viedaju — mucić, mucić dobryja spravy, napeŭna, dobra žyli b».
Niechta z supracoŭnikaŭ strymana raskazvaje pra roznyja prykłady: chtoś u Fłarydzie, chtoś u Maskvie, ale niekatoryja viartajucca i pačynajuć svaje prajekty na baćkaŭščynie.
* * *
Bližej da finału repartažu adna ź liceistak raskazvaje, što jana pastanaviła vyvučać niamieckuju movu. Joj padabajecca hurt «AnnenMayKantereit». Niejki čas hraje ichny trek «21, 22, 23». Tekst pra adkładzienyja mary i hałoŭnuju metu — «aby nie stać «za tryccać» — pa-svojmu kamientuje ci paŭtaraje biełaruskija siužety repartažu. Ab dzieciach, jakija spračajucca pra urbanizacyju, palityčnyja źmieny i maralny abaviazak pierad krainaj. Ab usich tych, chto naŭprost ci ŭskosna paciarpieŭ ad «stratehii inviestavańnia represij u budučyniu» (Silicki), u miežach jakoj byŭ začynieny Licej. Navat krychu pra apatyčnaje krušeńnie biełaruskaj emihracyi.
U samym kancy čuvać biesturbotny abmien replikami nastaŭnikaŭ: «Byŭ zvanok? — Ja nie čuŭ. — I ja nie čuŭ».
Hučyć zvanok.
Kamientary