Čarpak suprać naža: siamiejnaja svarka ŭ Maładziečnie skončyłasia kryvioju
Uviečary 22 maja siamiejny kanflikt ledź nie skončyŭsia zabojstvam: žančyna abaraniałasia ad ahresiŭnaha muža.
Svarka pamiž mužam i žonkaj zaviazałasia jašče dniom. 59-hadovy muž, abchapiŭšy rukoj šyju žančyny, prystaviŭ joj da horła nož. Debašyr pahražaŭ zabić žonku, ale 56-hadovaj žančynie ŭdałosia vyrvacca z ruk skandalista i staicca ŭ pakoi.
Z novaj siłaj kanflikt «razhareŭsia» pozna viečaram. Ubačyŭšy žonku na kuchni ź miskaj faršu ŭ rukach, muž vychapiŭ čarpak i ŭdaryŭ žonku. Spałochaŭšysia, žonka ŭziała sa stała kuchonny nož i vystaviła jaho pierad saboj. Sa słovami «bić mianie bolš nie budzieš» naniesła dva ŭdary ŭ vobłaść pieradplečča i hrudnoj kletki. Paśla žančyna vybiehła z chaty i pazvaniła dačce, taja i vyklikała milicyju.
Muža špitalizavali, jon vyžyŭ.
«Varta adznačyć, što sprava stavicca da katehoryi pryvatnaha abvinavačańnia, ŭzbudžajecca pa zajavie paciarpiełaha boku, padadzienaha ŭ sud samastojna», — paviedamlaje milicyja.
To bok žančynu jašče moža i nie buduć sudzić — jaje los zaležyć ad taho, ci napiša zajavu paranieny muž.
Ale ž samoha muža sudzić buduć. Na jaho zaviali spravu za pahrozu zabojstvam (pakarańnie — da 2 hadoŭ kałonii). Jak vyśvietliłasia, mužčyna rehularna ŭzdymaŭ na žonku ruku, pahražajučy raspravaj. U pryvatnym domie ŭ pryharadzie Maładziečna para žyvie sama, dzieci i ŭnuki tut hości niačastyja, kažuć, tamu vinoj pastajannyja skandały pamiž baćkami. Ale ŭ milicyju ab kanfliktnych situacyjach paviedamleńni pastupali redka. U vieraśni minułaha hoda žančyna vyrašyła pakarać niadbajnaha muža i pryciahnuć da adkaznaści. Biez štrafu i niervaŭ nie abyšłosia, ale pa vyniku ničoha nie źmianiłasia.
Kamientary