Usiaho patrochu44

U Biarezinskim rajonie adšukana mahiła Astapa Biendera

Niaŭžo paśla niaŭdałych sprobaŭ pierajści rumynskuju miažu Vialiki kambinatar nakiravaŭsia ŭ Biełaruś?

Jak ža ŭ našym racyjanalnym žycci nie chapaje cudaŭ i pryhod! Niezdarma ž takija papularnyja knihi pra dalokija padarožžy i filmy pra adysiei advažnych marachodaŭ. Mnohija pierakananyja, što adšukać tajamnicy i dzivosy mahčyma tolki za «tryma akijanami», u viečnazialonych džunhlach ci biaskrajnich pustyniach.

Pamylajeciesia, daražeńkija, — tak ja vam z usioj adkaznaściu skažu. Pryhody i ramantyka — pobač. Varta tolki adarvacca ad kanapy, vyklučyć televizar i rušyć u padarožža. Tady vas abaviazkova čakajuć cikavyja sustrečy, nieardynarnyja ludzi i samyja nievierahodnyja adkrycci. U hetym jašče raz pierakanaŭsia, kali zavitaŭ u lasny kraj — na Biarezinščynu.

Madeljer u vioscy

Dabracca da maleniečkaj vioski Snuja nie tak i prosta. Heta tolki zdajecca, što pasielišča pa siońniašnich mierkach znachodzicca litaralna «pad bokam» u stalicy — usiaho tolki 108 kiłamietraŭ ad Minskaj kalcavoj. Kali dakładna nie viedaješ maršrutu, to lohka možna zbočyć i zabłudzić. Spačatku pa šašy, dzie paśla daždžu pad haračym soncam łužyny litaralna na vačach pieraŭtvaralisia ŭ paru i mašyny ruchalisia ŭ hustym tumanie. Paśla pa hravijcy, abapał jakoj — sasnovy les i nivodnaha aŭtamabila nasustrač.

Karaciej kažučy, navat ad rajonnaha centra niablizki śviet, ale daroha vielmi malaŭničaja i nastrojvaje na ramantyčny ład. Pastupova adstupajuć žyćciovyja kłopaty i štodzionnyja turboty. Voś i Snuja — vioska na ŭźbiarežžy Biareziny, u pramym sensie ŭ lesie staić. Ruchajusia dakładna pa pakazalniku «Siadziba «Biarezinskaja» i traplaju na padvorak, dzie čakaje haspadar — Dzmitryj Kaziej. Prapanuje prajsci ŭ chatu, ale tak nie chočacca znoŭ u čatyry ściany, tamu siadajem u altancy.

Adsiul takija krajavidy, u jakich prosta patanaješ. Cišynia — ažno vušy ź niepryvyčki zakładvaje, ad čystaha pavietra navat hałava kružycca.
Jak tolki pačynajem razmaŭlać, adrazu «padklučajucca» sałaŭi — adzin pierad adnym vysvistvajuć.

— Što, taksama praniało? — usmichajecca Dzmitryj Alaksandravič. — Toje ž i sa mnoju adbyłosia, kali piatnaccać hadoŭ tamu siudy ŭpieršyniu trapiŭ. Cikava, što za hety čas adčuvańnie niejkaj dziciačaj radasci nie źmienšyłasia. Maja historyja typovaja: kupiŭ hazietu, dzie ŭbačyŭ abjavu ab prodažy doma. Pryjechaŭ u Snuju i, kali ŭbačyŭ hetyja miasciny, adrazu zrazumieŭ, što kolki b ni zaprasili hrošaj haspadary, na lubyja ŭmovy pahadžusia. Tuju ździełku liču adnoj z samych udałych u svaim žycci. Pačaŭ tut abuładkoŭvacca, znajomicca z susiedziami‑viaskoŭcami i ciapier užo pa spraviadlivasci mahu ličycca tutejšym. Praŭda, zastalisia ličanyja miascovyja žychary, bolš ludziej, jakija ŭ volny čas siudy na daču pryjazdžajuć.

Dzmitryj Kaziej pa prafiesii madeljer. U svoj čas da jaho z zakazami z usioj Biełarusi źviartalisia.
Adnak pracavaŭ pa śpiecyjalnasci niadoŭha, pakolki adčuŭ, što hety zaniatak nie dla jaho. Jak tolki źjaviłasia takaja mahčymaść, to arhanizavaŭ svaju spravu. U biznesie z samaha pačatku — z kanca 1990‑ch. Asvojvaŭ samyja roznyja kirunki, i davoli paśpiachova atrymlivałasia. Ale, napeŭna, niešta karcieła ŭ čałavieka ŭ dušy, kali jon niečakana dla mnohich vyrašyŭ zaniacca ahraturyzmam. Uziaŭ kredyt i pajechaŭ u Snuju.

Ptuška hohal

Siadziba «Biarezinskaja» była aficyjna zarehistravanaja hod tamu — u mai 2008‑ha. Da hetaha času Dzmitryj Kaziej zakupiŭ nieabchodny sportinvientar, zrabiŭ dobruju łaźniu, sioje‑toje pieraabstalavaŭ u domie. Jak naležyć padrychtavaŭsia da pryjomu haściej, i turysty pajechali va ŭnikalny kutok niekranutaj pryrody. Za hety čas tut pabyvała niekalki sotniaŭ čałaviek. Niadrenny vynik za hod pracy, praŭda? Ludziej vabić u Snuju toje niezabyŭnaje adčuvańnie spakoju i pryhažosci, jakoje achoplivaje kožnaha, chto choć adnojčy siudy trapiŭ.

— Miasciny prosta vydatnyja, — kaža Dzmitryj Kaziej. — Možna ŭbačyć redkich ptušak — čornaha busła, šeruju čaplu, hohala. Malaŭničyja sasnovyja lasy, u asobnych častkach — ź biareznikam.

Vioska staraja, tut padčas vajny 1812 hoda francuzy kvataravali. Niepadalok byŭ most praź Biarezinu, tak što miesca, možna skazać, stratehičnaje. U Vialikuju Ajčynnuju i niemcy tut «adznačylisia». Praŭda, most tady ŭzarvali i dasiul jaho nie adnavili. Moža jano lepš — dalej ad cyvilizacyi, a pa race ŭsie tutejšyja na łodkach chodziać.

A čaho zdziŭlacca — spradvieku žyćcio žycharoŭ Snui było źviazana ź vieličnaj Biarezinaj. Vudzić rybu jany vučylisia, mabyć, adnačasova z tym, jak rabili pieršyja niaŭpeŭnienyja kroki. Nie stracili ludzi tych zvyčak i dasiul. Dzmitryj Kaziej taksama zaŭziaty rybak. Pra sakrety łoŭli moža raskazvać hadzinami. Kaža, što choć i abjezdziŭ usiu Biełaruś, a rybackija rekordy ŭsie adsiul.

Užo možacie zdziŭlacca: ščupak — 10 kiło, sudak — 6 kh, lešč — 4,5 kh. Takich vynikaŭ dasiahnuć udałosia niamnohim — luby prafiesijanał rybałki ab hetym skaža. Tak što ŭ Snuju imknucca patrapić amatary klovu. Tolki voś daloka nie va ŭsich atrymlivajecca. Praŭda, z dapamohaj Dzmitryja Alaksandraviča možna znajsci niadrennyja miescy. U hetym miescy Biarezina maje šmat staryc. Akramia ŭžo uzhadanych ščupaka, sudaka i lašča možna vyciahnuć taksama płotku, jazia, akunia, nalima, žeracha. Jak vam taki spis!

U haspadara dźvie matorki, jakija jon achvotna prapanuje dla rybałki. Pry žadanni možna pryjechać i sa svajoj łodkaj. Vychad da vady tut ža kala padvorka. Adčyniaješ bramku i pa prystupkach spuskaješsia da rečki. Jak zaŭvažaje Kaziej, na rybałku niaredka pryjazdžajuć siamiejnyja pary. Kali vy nie amatar pavudzić, to možna na hornym viełasipiedzie kiłamietry panakručvać, zhulać partyju ŭ tenis dy i prosta ŭ futboł pahaniać. Adnojčy ŭ Snuju zavitaŭ samy sapraŭdny anhličanin.

— Usiu sažałku mnie šarykami ad holfa zakidaŭ, — sa śmiecham kaža haspadar.

— A jakija ŭ jaho ŭražanni byli?

— Ciažka skazać, na tvary nijakich uražańniaŭ ja nie zaŭvažyŭ — užo vielmi flehmatyčny čałaviek. Ja ž kažu — čystakroŭny anhličanin z abaviazkovaj kluškaj dla holfa. Ujaŭlajecie?

Ale ž, napeŭna, i ŭ takoha čałavieka zastalisia ab Snui dobryja ŭspaminy. Inakš i być nie moža. Pakolki pryjazdžajuć siudy turysty nie tolki ŭletku, ale i zimoj. Uzimku tut taksama vielmi pryhoža. Možna z łazni i ŭ pałonku nyrca dać, a taksama pasiadzieć u altancy kala ahniu. Haspadar z zadavalnieńniem pačastuje samaj sapraŭdnaj juškaj, jakuju hatujuć pry vas. A možacie i sami paŭdzielničać. Pry žadanni mahčyma zamović stravy ź viaskovaj piečy: jaješniu z sałam, babku, kałduny. «Hatujem jak dla siabie, — kaža haspadar. — Tamu hosci jaduć tak, što ažno za vušami traščyć». A što ž, apietyt tut lohka nahulaješ dy i spicca jak pšanicu pradaŭšy.

Syn tureckapaddanaha

— Staju na «numary» i raptam baču niešta na biarozie niezvyčajnaje, — uzhadvaje Kaziej. — Padychodžu bližej i ažno movu adniało: šylda, jakuju zvyčajna na mohiłkach vybivajuć, — imia, prozvišča i hady žyćcia…

— Niaŭžo mahiła, što paśla vajny zastałasia? Ale čamu na biarozie? — nie vytrymlivaju ja.

— Ciažka skazać čamu, ale vy pasłuchajcie, što za imia i prozvišča — Astap Bender.

I tut u mianie taksama ŭ pramym sensie słova movu adniało, jak u Dzmitryja Alaksandraviča padčas taho palavańnia. I pamiać imhnienna vydała ŭsim viadomyja radki z Ilfa i Piatrova: «U horad małady čałaviek uvajšoŭ u zialonym u taliju kaściumie. Jaho mahutnaja šyja była niekalki razoŭ abhornutaja starym šarścianym šalikam, nohi byli ŭ łakavych čaravikach z zamšavym viercham apielsinavaha koleru. Škarpetak pad čaravikami nie było. U ruce małady čałaviek trymaŭ astralabiju… Zvali maładoha čałavieka Astap Bender. Sa svajoj bijahrafii jon zvyčajna paviedamlaŭ tolki adnu padrabiaznaść: «Moj baćka, — kazaŭ jon, — byŭ tureckapaddany…».

Adrazu pramilhnuli šmatlikija Astapy, jakich stvaryli vydatnyja akciory. Asabista mnie bolš za ŭsich padabajecca Bender u vykananni Siarhieja Jurskaha, nie dziŭna, što mienavita jaho tvar tady ŭzhadaŭsia. Pamiatajecie, jak jon u milicejskaj furažcy zavitaŭ da Alaksandra Ivanaviča Karejki? Ale niešta ja zanadta kinuŭsia va ŭspaminy, kali tut taki šanc patrapić u miesca, dzie, mahčyma, kaliści stupała naha «vialikaha kambinatara». Ništo sabie prapanova! Haspadar ahrasiadziby abiacaŭ pakazać fota, ale hrech admaŭlacca ad taho, kab ubačyć usio na ŭłasnyja vočy.

Tamu špacyrujem u les. Błukać daviałosia niadoŭha, pakolki Dzmitryj Alaksandravič dobra viedaje darohu. Vychodzim na ŭskrajek sasonniku, dzie rastuć biarozki.

Na adnoj z ich u nievialikim duple (mahčyma, śpiecyjalna vydzieŭbanym) taja samaja šylda: «Astap Bender. 1897—1931». Zroblena dychtoŭna — toŭstaja płascina ź nieržaviejki, prafiesijnaja hraviroŭka. Jak usio heta mahło akazacca ŭ lesie?

Viersij šmat, adna z ich — prosta supadzieńnie imia i prozvišča. A moža sapraŭdy «vialiki kambinatar» znajšoŭ svoj apošni prytułak na Biarezinščynie. Miescičy vykazvajuć i takoje mierkavańnie: išoŭ Astap Ibrahimavič, uvieś abviešany zołatam na miljon, da miažy, dy nie dajšoŭ.

Pra padziei žyćcia Bendera mnohija viedajuć i ŭsprymajuć jaho jak realnaha čałavieka — ničoha, što litaraturny hieroj.

Tamu i ŭ mianie takoje adčuvańnie, što ŭdałosia znajsci sapraŭdnuju mahiłu Astapa‑Sulejmana‑Bierta‑Maryi‑Bender‑Bieja — avanturysta, machlara i ramantyka, jakoha žyvaść charaktaru kidała ŭ roznyja baki dziaržavy.
Nie dziŭna, što jon apynuŭsia ŭ hetych miascinach. Šylda i ŭvohule tajamničaja nie tolki tamu, što zroblena dychtoŭna (kali heta žart, to abyšoŭsia zusim niatanna). Ale tut nie tolki hetyja admietnasci.

Reč u tym, što hady žyćcia kambinatara vyznačany z dakładnaściu litaraturaznaŭcy. Pa‑pieršaje, hod naradžeńnia — 1897‑y. U «Załatym cialaci» vosieńniu 1930 hoda Astap paviedamlaje Zosi Sinicynaj: «Mnie tryccać try hady, uzrost Isusa Chrysta…». Takim čynam, šlacham niachitrych padlikaŭ atrymlivajem toj samy 1897‑y.

Litaraturnaje žyćcio Bendera sapraŭdy abryvajecca ŭ 1931‑m, paśla niaŭdałaj sproby pierajsci miažu, kab paśla patrapić u horad svajoj mary — Rya‑de‑Žaniejra. Tak što supadzieńnie na šyldzie poŭnaje.

Što znoŭ‑taki prymušaje zadumacca. Ale, napeŭna, niadrenna, što i ŭ nas jość miascina, źviazanaja z cudoŭnym litaraturnym hierojem. A vy kažacie, što niemahčyma siońnia patrapić na dzivosy…

Mikałaj Litvinaŭ, Źviazda

Kamientary4

Ciapier čytajuć

Ukrainskija drony daščentu spalili jašče dva składy Wildberries u Rasii: čaćviorty i šosty pa vieličyni18

Ukrainskija drony daščentu spalili jašče dva składy Wildberries u Rasii: čaćviorty i šosty pa vieličyni

Usie naviny →
Usie naviny

Były ziać Šejmana maje DNŽ u Litvie. A jakija biznesy jon viadzie?13

DTZ u Buda-Kašaleŭskim rajonie: adzin čałaviek zahinuŭ, siem paciarpieli

Na miescy hibieli Iryny Faryjon u Lvovie pastavili dziŭny pomnik5

«Pračytaŭ 1596 knih». Maksim Znak pra turmu, svabodu i vorahaŭ3

Kiroŭca zapytała ŭ «Biełarusnafty», čamu na ich zapraŭkach adsutničajuć prakładki — adkaz kampanii raźjušyŭ biełarusak32

«Ni pra što nie škaduj, Śvieta. Žyvie Biełaruś». Śviatłana Kurs napisała list samoj sabie, 15‑hadovaj11

Viarchoŭny sud Rasii pryznaŭ ekstremisckaj arhanizacyjaj biełaruskich «Kibierpartyzan»1

Zidan uznačaliŭ zbornuju Francyi

Biez rachunku, biez pracy, biez dakumientaŭ. Jak biełarus užo hod žyvie ŭ Hruzii pad pahrozaj departacyi4

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Ukrainskija drony daščentu spalili jašče dva składy Wildberries u Rasii: čaćviorty i šosty pa vieličyni18

Ukrainskija drony daščentu spalili jašče dva składy Wildberries u Rasii: čaćviorty i šosty pa vieličyni

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić