Opierupaŭnavažany adździeła pa baraćbie z ekanamičnymi złačynstvami,37-hadovy major milicyi zahinuŭ ranicaj 11 červienia na čyhunačnym mościku niedaloka ad prypynku «Maładziožny» ŭ Smarhoni. Milicyjaniera źbiŭ hruzavy ciahnik.
Na miesca zdareńnia a 5-j hadzinie ranicy vyjazdžaŭ dziažurny prakuratury, namieśnik prakurora Smarhonskaha rajona Mikałaj Kindra. Jon raskazaŭ: trahiedyja adbyłasia kala pałovy piataj. Pa papiarednich dadzienych, milicyjanier u cyvilnym adzieńni išoŭ pa čyhunačnym mościku praz rečku Oksna, pa darožcy, jakaja pobač z rejkami.
Ciahnik ruchaŭsia z chutkaściu 80 kiłamietraŭ za hadzinu.
Mašynist sihnaliŭ piešachodu, ale toj nie reahavaŭ na sihnały.Pa słovach Mikałaja Kindry, možna mierkavać, što ciahnik začapiŭ supracoŭnika rajadździeła milicyi, jaki atrymaŭ udar pa hałavie. Ad atrymanych traŭmaŭ jon pamior na miescy zdareńnia.
Milicyja pravodzić słužbovuju pravierku. Abstaviny i pryčyny zdareńnia vyśviatlaje transpartnaja prakuratura.
A my vam kazali: «nie dumajcie, što heta kapiejki»! Stali viadomyja źviestki, kolki padachodnaha biełarusy Litvy pieraličyli roznym hramadskim strukturam
Kamientary