Pradastaŭlajecca słužbovaja kvatera i karparatyŭnaja mabilnaja suviaź. Zatoje mašyny niama.
Namieśnik staršyni Pastajannaj kamisii Pałaty pradstaŭnikoŭ pa dziaržaŭnym budaŭnictvie, miascovamu samakiravańniu i rehłamientu Alaksandr Zazula ŭ intervju «Narodnaj haziecie» raskazaŭ pra ŭmovy pracy deputataŭ.
«U nas adna słužbovaja mašyna na ŭsiu kamisiju. Inšaharodnija žyvuć u słužbovych kvaterach, jakija pavinny vyzvalić na praciahu miesiaca pa skančeńni termina dziejańnia deputackaha mandata. Na pracu mnohija jeździać na mietro ci ŭ tramvai. Pamiery kamandzirovačnych takija ž, jak u zvyčajnych hramadzian,
na hutarki pa mabilnym telefonie dziejničaje karparatyŭny taryf, ale kali limit hutarkovaha času pieravyšany, to pieraraschod apłačvaješ sa svajoj kišeni»,— adznačyŭ deputat.
Zazula raspavioŭ, što chodzić u zvyčajnyja kramy. «U parłamiencie jość bufiet, dzie kompleksny abied — sałata, pieršaje, druhoje — kaštuje 25—35 tysiač rubloŭ. Asabistaha sakratara ŭ mianie niama. Praŭda, kožny deputat moža mieć pa piać pamočnikaŭ, ale staŭka tolki adna, astatnija pracujuć na hramadskich pačatkach», — adznačaje jon.
«Naličvajuć nam pa 6,5 miljona rubloŭ.Nakolki mnie viadoma, mnohija majstry na zavodach atrymlivajuć stolki ž. Ale sprava nie ŭ hetym.
My pavinny kultyvavać imidž paśpiachovaha čałavieka, jaki zdolny zarabić sam i stvaryć hramadskija vyhody.I takich ludziej u hramadstvie pavinna stanavicca ŭsio bolš», — zaŭvažyŭ Zazula.
Ciapier čytajuć
A my vam kazali: «nie dumajcie, što heta kapiejki»! Stali viadomyja źviestki, kolki padachodnaha biełarusy Litvy pieraličyli roznym hramadskim strukturam
Kamientary