"Rasiei vyhadna, kali biełaruski ŭrad uvohule ničoha nia robić"
Što ž prymusić uładu, jakoj tak nia lubyja reformy, nastupić na horła ŭłasnaj pieśni?
Ekanamist Jarasłaŭ Ramančuk prezentavaŭ u Miensku svaju novuju knihu. Heta nie akademičnaja praca, a tvor papularyzatara, pra što śviedčyć i raźniavolenaja nazva: "Liberalizm. Idealohija ščaślivaha čałavieka. Modna, razumna, kruta!". I navat seksualna, dadaŭ aŭtar padčas prezentacyi :-)

Kniha napisanaja ščyra, emacyjna, a miescami prosta afarystyčna.
"Ja — liberał, bo biazhłuzda lubić niesvabodu".
"Dziaržava časta ličyć čałavieka słabakom, durniem i niedarekam. Maŭlaŭ, toj nia zdolny adaptavacca da realijaŭ žyćcia, i jaho treba vieści za ruku ad dziciačaha vazka da truny. Takoje staŭleńnie abražaje čałavieka...".
"Mnie padabajecca samomu kłapacicca pra svaje mazhi, pracu, staraść, zdaroŭje i biaśpieku... Ja nie lažu ŭvieś dzień na łožku ź plaškaj piva ci šklankaj harełki. Ja nie prahinajusia pierad čynoŭnikami i palitykami, patrabujučy svajoj doli nacyjanalnaha piraha".
"Ja admaŭlajusia vybačacca za svoj pośpiech...".
"Nia beści krainu, kali ŭ tvajoj ułasnaj kvatery bardak i brud".
"Dumaj! Heta ž nie baluča!".
Vypracavaŭsia stereatyp, što ŭ liberalizmu žorstkija zakony, što vyšej za ŭsio dla jaho — prybytak karparacyj, praściej kažučy — nažyva. Nasamreč, davodzić Jarasłaŭ Ramančuk, liberalizm jak filazofija žyćcia i jak idealohija dziaržavy rezka pavialičvajuć mahčymaści samarealizacyi čałavieka, ažyćciaŭleńnia jahonych maraŭ, spryjajuć, kab jon pačuvaŭsia ščaślivym u volnaj, roskvitnaj krainie. Na dumku Ramančuka, apazycyja robić pamyłku, kali "pniecca pieraplunuć uładu ŭ papuliźmie".
Jon ličyć, što ŭ ahladnaj perspektyvie — mo praz hod-dva — nadydzie čas liberalnych rašeńniaŭ i dla ajčynnaj ekanomiki.
Što ž prymusić našu ŭładu, jakoj tak nia lubyja reformy, nastupić na horła ŭłasnaj pieśni? Na hetaje majo pytańnie Jarasłaŭ adkazaŭ tak: "Ludzi pryzvyčailisia da paraŭnalna vysokich standartaŭ žyćcia. Takoha ŭzroŭniu dabrabytu ŭ Biełarusi nikoli nie było". Na dumku Ramančuka, vialiki płast suhramadzianaŭ nie zachoča achviaravać hetym uzroŭniem dziela patrebaŭ mabilizacyjnaj ekanomiki.
Jon upeŭnieny, što reformy treba rabić chutka, ale dapuskaje, što kiraŭnictva vybiera varyjant "adsiakańnia chvasta za niekalki razoŭ", vyhadny namenklatury dy rasiejskim aliharcham. "Rasiei vyhadna, kali biełaruski ŭrad uvohule ničoha nia robić", — kaža Ramančuk. Bo nazapašvajucca prablemy i ŭzrastaje pahroza "prodažu" krainy — kali nie farmalnaj inkarparacyi (dla Maskvy heta hałaŭny bol), to straty bolšaj častki ekanamičnaha suverenitetu. Jość taksama niebiaśpieka, što kali prypiače, naš urad vybiera ŭ jakaści ekanamičnych huru pseŭdaliberałaŭ.
Ramančuk upeŭnieny, što liberalizm apošlili "vaŭki ŭ aviečaj skury". Byłym savieckim ludziam naviešali łokšyn: maŭlaŭ, šalonaja inflacyja, hrabiežnickaja pryvatyzacyja, razhuł mafii, krušeńnie tradycyjnaj marali i strata słavutaj "upeŭnienaści ŭ zaŭtrašnim dni" — uvieś hety sumnieŭny bukiet i jość atrybutykaj liberalnaj ery. Ale ž heta parodyja! A voś sapraŭdny liberalizm — heta roskvit i masavaje ščaście.
Skieptyk skaža: vo-vo, hetak sama i kamunisty śćviardžajuć, što idealohija dobraja, ale jaje zaplamili kiepskija vykanaŭcy!
Adnak u Ramančuka — žalezny arhument. Kamunisty kolki ni ładzili eksperymentaŭ nad narodami, nidzie nie pabudavali raju. A voś vam neasprečny fakt: 25% samych svabodnych u ekanamičnym planie krainaŭ majuć dachod na dušu nasielnictva pavodle parytetu pakupnickaj zdolnaści ŭ 8,1 razu bolšy, čym 25% samych niesvabodnych.
Voś heta i dazvalaje liberałam śćviardžać, što biaspłatny syr usio ž isnuje. Heta — bonusy volnaha rynku. Stolki vysiłkaŭ tracicca na prasoŭvańnie demakratyi — a treba ładzić najpierš pramocyju ekanamičnaj svabody, bo heta i jość najlepšym, tryvałym hruntam demakratyčnaha ładu, davodzić aŭtar knihi.
Chtości zakidaje jamu łunańnie ŭ empirejach. Ale ž, jak ni kruci, Ramančukovy prahnozy zbyvajucca ź vialikaj imaviernaściu. Hod tamu, kali "Hazprom" tolki pahražaŭ novymi koštami i ŭsie zacyklilisia na prablemie "błakitnaha paliva", mienavita Ramančuk pradkazaŭ "patrojny ŭdar Maskvy": haz, nafta i abmiežavańni ŭ handli. Tak jano i atrymałasia.
Narešcie, u jaho i jahonaha navukova-daśledčaha Centra Mizesa — mnostva ŭznaharod ad instytucyjaŭ, jakija laŭrami nie raskidvajucca. Apošniaja — Premija svabody Tempłtana, uručanaja niadaŭna ŭ Filadelfii.
Ramančuk, u jakoha, darečy, vydatnaja anhlijskaja mova, imkliva pieramiaščajecca pa planecie — i nazaŭtra paśla razmovy u Miensku moža adhuknucca na zvanok pa toj bok akijanu. Karaciej, stylem ułasnaha žyćcia ilustruje pieravahi liberalnaj madeli :-)
Možna spračacca ź jahonymi pohladami, ale zhadziciesia, nia kožny moža pačać knihu z pryznańnia: "Ja ščaślivy. Ja zadavoleny žyćciom. Ja radujusia kožnamu novamu dniu".

Na pamiać ź laŭreatam.
Fota z archivu aŭtara.
Kamientary