U Minsku łavili pradaŭca narkotykaŭ, a jon sam zvaliŭsia na rovary pad nohi milicyi
Pra zdareńnie paviedamlaje staličnaja milicyja.
Apieratyŭniki atrymali infarmacyju, što 24-hadovy chłopiec raspaŭsiudžvaje narkotyki. Naviedać jaho vyrašyli z samaj ranicy, ale taho doma nie było.
Jak akazałasia, pabačycca z chłopcam chacieli nie tolki apieratyŭniki, ale i adzin z klijentaŭ narkahandlara. 23-hadovy małady čałaviek čakaŭ partyju narkotyku, dziažuračy pad aknom. Milicyi patencyjny pakupnik pryznaŭsia, što pryjšoŭ nabyć narkotyk, adnak pradaŭca doma nie akazałasia.
Dalej padziei stali raźvivacca bolš cikava. Padčas razmovy uvahu pravaachoŭnikaŭ pryciahnuŭ małady čałaviek, jaki prajazdžaŭ mima na rovary. Ubačyŭšy pastajannaha pakupnika ŭ tavarystvie rabotnikaŭ milicyi, fihurant vyrašyŭ źbiehčy.
Raźviŭ chutkaść, jon nie raźličyŭ mahčymaści rovara — łancuh źlacieŭ, i chłopiec zvaliŭsia z rovara prosta pad nohi apieratyŭnikam.
Stali vyśviatlać, heta i byŭ toj samy pradaviec. Pry asabistym vobšuku ŭ jaho było vyjaŭlena kala 1 hrama hašyšu. U kvatery ŭ narkahandlara pravaachoŭniki vyjavili i kanfiskavali kala 4,5 hramaŭ hašyšu. Schovanka z narkotykam była schavana ŭ adździaleńni dla batarejek lichtaryka.

Kamientary