Z redakcyjnaj pošty
Plac Luandy
U Miensku ŭžo navat školniki viedajuć, dzie znachodzicca plac Banhałor i dziela čaho jon isnuje. Ale tym nia mienš šerah małaśviadomych hramadzianaŭ niezadavoleny tym, što dziela zadavalnieńnia svaich patreb im dazvalajuć źbiracca tolki ŭ adnym miescy. Maŭlaŭ, niama alternatyvaŭ. Abivajuć parohi harvykankamu, adryvajuć ad pracy na karyść haradžanaŭ sp.Čykina.
Dla zadavalnieńnia zvarotaŭ hramadzian prapanuju dadatkova vyznačyć dziela arhanizacyi pikietaŭ dy mitynhaŭ placoŭku la stancyi aeracyi ŭ Šabanach, nazvaŭšy jaje «plac Luandy» (heta taksama horad-pabracim Miensku, kožny miančuk pavinien viedać). I kali jaki-niebudź niedabojek-apazycyjaner budzie niezadavoleny tym, što jaho pasyłajuć na Banhałor, dyk u jakaści alternatyvy možna budzie pasłać jaho ŭ Luandu.
Viačka Vasilonak, Miensk
Hańba prafanataram idejaŭ
Chačy padzialicca dymkami nakont Usiebiełapyskaha źjezdu za niezaležnaść. Ideja jaho ppa-viadzieńnia, biezymoŭna, stanoŭčaja. Tpeba pakazać śviety, što biełapysy chočyć žyć zamožna, być ppyznanymi ŭ miž-napodnaj sypolnaści, mieć niezaležnyiu kpainy i nie źbi-pajucca moŭčki hladzieć na toje, što ź imi pobić los. Chtości z inicyjatapaŭ ppaviadzieńnia hetaj akcyi zajaviŭ, što tpeba vy-łyčać delehataŭ ad napodu pavodle ppyncypu, jaki byŭ užyty ŭ 1917-m hodzie.
I voś, sppava paspačałasia. Byŭ stvopany aphkamitet pa ppaviadzieńni kanhpesu. Byli ppaviedzienyja schody hpamadzianaŭ u poznych hapadoch Biełapysi, y tym liky i ŭ Viciebsky. Ha hetych schodach žychapy hałasavali za ppapanavanyja kandydatypy (śpis jakich byŭ padpychtavany zahadzia). Ha «schod» y Viciebsky źjaviłasia kala 100 (!) čałaviek. Za hadziny amal adzinahałosna byli zaćviepdžanyja 6 kan-dydatypaŭ. Usie abpanyja delehaty — bapaćbity za biełapys-kaść, za niezaležnaść kpa-iny. Heta j dobpa, ale ppy takim paskładzie ni ppa jakyiu le-hitymnaść pastanovaŭ Usie-biełapyskaha źjezdy kazać niemahčyma: na im bydzie ppadstaŭ-leny nia ŭvieś HAROD, a tolki jaho nacyjanalna-śviadomaja častka. Tamy źjezd nia bydzie mieć paŭnamoctvaŭ vystypać ad imia ŭsiaho biełapyskaha napodu. Heta bydzie čaphovaja schodka ppad-staŭnikoŭ apazycyi i jaje sympatykaŭ. Hia bolej.
Ludzi, y masie svajoj, navat nia viedajuć ppa majučy adbycca kanhpes: paskpytki idei niama nijakaj. Hiekatopyja apazycyjnyja hazety, kaniečnie, nadpyka-vali abviestki, ale nia ŭsie ludzi čytajuć tyja vydfańni. Dziap-žaŭnyja ž SMI, zpazymieła, maŭčać. Byli nadpykavanyja i ŭlotki, ale zysim nieinfapma-cyjnyja i da śmiešnaha małoj kolkaściu.
Hiezpazymiełaja taksama paśpiešnaść y ppaviadzieńni kan-hpesy: spačatky jon mysiŭ adbycca 14—15 lipienia, zapaz tpochi piepanieśli — na 29-ha. Jasna, što za taki tepmin niemahčyma dobpa padpychtavać hpamadztva da hetaj akcyi, a tym bolš — pazabpacca z ysimi aphaniza-cyjnymi pytańniami. Ale čuŭ, što tolki čatyry čałavieki z paŭsotni ppadstaŭnikoŭ dema-kpatyčnych aphanizacyjaŭ, što ppacyiuć nad padpychtoŭkaj źjezdy, vykazalisia za piepania-sieńnie akcyi bližej pad vosień (siapod ich, kažuć, byŭ i Vincyk Viačopka). Takim čynam možna skazać, što hetaja akcyja — mapnavańnie hpošaj i padstaŭka vysokaj idei. Hańba.
Japasłaŭ Mancevič, [email protected]
Piačorny nacyjanalizm
Prablemy z vykładčykam biełaruskaj movy ŭ studentaŭ našaha fakultetu siahajuć u historyju. Słuchajučy raspoviedy starejšych studentaŭ, ja, nacyjanalist, tolki «spačuvaŭ». «A što vy chacieli, tre było vučycca biełmovy!» Ale ž nieŭzabavie paspytaŭsia i ja navuki ŭ našaha V.V. — na vyhlad, «dziadka-dźmuchaŭca». Kolki ž samadurstva j nieciarpimaści ŭ im!
V.V. niedaspadoby miakkija znaki. Varta było niekamu vyjavić na piśmie asymilacyjnuju miakkaść tam, dzie jaje aficyjny pravapis nie dapuskaje, jak jon až kryvioju naliŭsia. Zatoje V.V. daspadoby biełaruskija proźviščy. Vykliča jakuju studentku, vysłuchaje, «jak pałožana», a potym davaj «zahaniać» joj, čamu heta ŭ jaje proźvišča Buśko, a nia Buśka.
I voś tak u losie maim skłałasia, što ŭ mianie proźvišča rasiejskaha pachodžańnia — Vušakoŭ. A jašče tak skłałasia, što rablusia ja ŭsio bolš zakončanym nacyjanaluham. A ŭžo j ja nie padumaŭ by, što moža być vykładčyk biełmovy, jaki na staraści budzie hulać u skinhieda-dziaržaŭnika (jość taki atrad skinoŭ, što łović u parku «nifieraŭ» dy pytajecca proźvišča. Kali «nifier» nosić rasiejskaje proźvišča...). Voś, zdajem my ispyt pa biełmovie. I vychodzić cud: usie z nas, chto biełaruskaj movaj u žyćci karystajecca, atrymali «trajbany», choć da ekzamenu rychtavalisia, jak da rodnaha. Astatnija śmiajucca! I naprošvajecca vysnova: niaŭžo za našyja proźviščy — Biełakuraŭ, Kaciašoŭ, Ušakoŭ...
Što, nam mianiać proź-viščy? Piačorny niejki nacyjanalizm... Abo pisać u kožnym universyteckim klazecie, što «V.V. zabivaje biełaruskaje słova»?
Siarhiej Ušakoŭ, Babrujsk
Ad redakcyi. Choć u dopisie nie było paznačana, u jakim universytecie pracuje vykładčyk, ale, majučy jahonaje proźvišča, my znajšli hetuju VNU, pahavaryli z zahadčykam katedry biełaruskaj filalohii, jon prasiŭ prabačeńnia i abiacaŭsia razabracca na budučyniu.
Prablema talerancyi i kultury jość. I maje jana šmat aspektaŭ. Pa-pieršaje, biełaruski nacyjanalizm, niahledziačy na kreolski i kalanijalny charaktar ciapierašniaj biełaruskaj dziaržavy, na ščaście, pieravažna maje charaktar nie etničnaha, a palityčnaha nacyjanalizmu, h.zn. jon nia robić adroźnieńnia miž ludźmi roznaha pachodžańnia, a akcentuje ŭvahu na staŭleńni da pabudovy biełaruskaj dziaržavy. Hetkija prajavy «piačornaha», jak Vy pišacie, etničnaha nacyjanalizmu, sapraŭdy šakujuć.
Uzrovień vykładčykaŭ i nastaŭnikaŭ biełaruskaj movy sapraŭdy laisse a desirer. Bo specyjalnaść hetuju kalanijalnyja ŭłady zaŭsiody pradstaŭlali jak nieprestyžnuju, perspektyvaŭ karjery z adukacyjaj pa biełaruskaj filalohii niašmat, a, kab harantavać palityčny spakoj, na katedry biełaruskaj movy časta padbirali ludziej abyjakavych, kanfarmistaŭ, tady jak ludziej talenavitych i z sučasnym myśleńniem časta naŭmysna zacirali. Voś i vychodzić, što časta nacyjanalisty i adradžency nie znachodziać vodhuku jakraz spasiarod naturalnych svaich, zdavałasia b, prychilnikaŭ. Dyj, pakolki biełaruskaja litaratura j filalohija zaŭsiody znachodzilisia pad značna bolšym presam cenzury i zabaronaŭ, čym rasiejskija, dyk i śviadomaść tych, chto ich vyvučaje, farmujecca jak bolš kanservatyŭnaja...
Ale, niahledziačy na heta, centry vyvučeńnia biełarusistyki — heta adny z redkich, i tym kaštoŭnych, biełaruskamoŭnych asiarodkaŭ.
Hetkija nieadekvatnyja reakcyi na niebiełaruskija proźviščy — biessensoŭnyja, ale ŭsio ž — abarončyja reakcyi. Reakcyi nacyjanalistyčnaha adčaju na rusifikacyjny vyklik. Miž inšym, u litoŭcaŭ pry ŭviadzieńni novych litoŭskich pašpartoŭ dziesiać hadoŭ tamu była cełaja chvala «lituanizacyi» proźviščaŭ (viadoma ž, dobraachvotnaja), kali z proźvišča vybirali słavianski «element», Katkiavičusy i Stankiavičusy stanavilisia Katkusami i Stankusami. Maŭlaŭ, našych dziadoŭ słavianizavali, a my viartajemsia da svaich spradviečnych najmieńniaŭ. Inšaja reč, što nichto nikoha ŭ hetaj spravie nia musić prymušać.
Ciapier čytajuć
Pasoł Ukrainy pa pytańniach Biełarusi adkazaŭ na dyskusiju Viačorki i krytykaŭ Cichanoŭskaj: Vaša ŭzajemnaja nieprymalnaść adyhryvaje vielmi niekanstruktyŭnuju rolu
Kamientary