Dalejšy los nieviadomy
Biaźlitasny čas źniščaje nia tolki dakumenty dy pomniki — pamiatki našaj minuŭščyny, jakija my jašče nie navučylisia bierahčy. Inšy raz źnikajuć i ludzi, jakija pakinuli značny śled u padziejach minułaha stahodździa. Hetak stałasia z šeraham dziejačoŭ biełaruskaj pavajennaj emihracyi. My nia viedajem, što ź imi…
Daśledniki historyi biełaruskaj emihracyi albo biełaruskaha vyzvolnaha ruchu na Baćkaŭščynie časta sutykajucca z hetaj prablemaj — brakuje źviestak pra los taho ci inšaha dziejača. Pakul hramadzka-palityčnaje žyćcio siarod emihrantaŭ było žyviejšaje, pakul vychodzili dziasiatki hazetaŭ, biuleteniaŭ, časopisaŭ, možna było prasačyć i žyćciovy šlach niejkaha biełaruskaha dziejača. Adnak emihranty pastareli, siła ŭžo nia taja. Raspadajucca arhanizacyi, cicha pamirajuć vydańni, u jakich možna było znajści źviestki. Tamu časta ŭ bijahrafii jakoha zamiežnaha biełarusa davodzicca pisać “dalejšy los nieviadomy” dy stavić zamiest hodu śmierci pytalnik.
Jan Piatroŭski nie adkazvaje
Sioleta viasnoj z Ameryki pryjšła viestka pra śmierć viadomaha biełaruskaha emihranta, piśmieńnika, pierakładčyka Platona na biełaruskuju movu Jana Piatroŭskaha. Byŭ padrychtavany j musiŭ vyjści ŭ “NN” nekraloh, ale ŭ apošni momant jaho źniali z pałasy: tak i nie atrymali paćvierdžańnia ad našych emihrantaŭ, što Piatroŭski sapraŭdy pamior. Nam pieradavali, što ŭ jahonym domie nichto nie padychodzić da telefona, a tudy pajechać, kab vyśvietlić los Piatroŭskaha, niama kamu.
Lavon Jurevič ź Ńju-Jorku zhadvaje, što kali niekalki hadoŭ tamu jon byŭ u Piatroŭskaha, toj “žyŭ adzin u domie, ad jakoha da kramy treba jechać, kab nabyć što da stała. I choć pobač chaty stajała mašyna, za rul jon, naturalna, nie siadaŭ — tre było prasić abo susiedziaŭ, abo znajomych... Ź Piatroŭskim my pierazvońvalisia, ale suviaź pierarvałasia, kali jon pierajechaŭ u dom dla sastarełych, bo chatni telefon adłučyli, a kaardynataŭ jahonych znajomych ja nia mieŭ”.
Zmaharoŭ los
Aleś Zmahar (Jacevič) — viadomy biełaruski emihracyjny paet, piśmieńnik, vydaviec, hramadzki dziajač. Junakom jon braŭ udzieł u Słuckim paŭstańni, paśla vajavaŭ suprać balšavikoŭ u składzie adździełaŭ “zialonych” na Słuččynie. Na Zachadzie apynuŭsia paśla vajny. Stvaraŭ biełaruskaje školnictva ŭ Aŭstryi, kiravaŭ vajskovaj arhanizacyjaj “Biełaruski vyzvolny ruch”, redahavaŭ hazetu “Niezaležnaja Biełaruś”. Zmahar — aŭtar šmatlikich knih paezii, apaviadańniaŭ, ramana “Słuččyna ŭ vahni”.
15 kastryčnika 1993 h. “LiM” źmiaściŭ zaciemku pra toje, što “Aleś Zmahar sustrakaje 90-hodździe”. Što ź im stałasia dalej — nieviadoma. Lavon Jurevič sprabavaŭ vyśvietlić los Alesia Zmahara, ale daviedaŭsia tolki, što dzieści ŭ siaredzinie 90-ch jahony syn Michaś adpraviŭ baćku ŭ dom sastarełych. Dakładna nieviadoma, kali jon pamior. “Biełaruskaja encyklapedyja” padaje dataj jahonaj śmierci 1995 h., ale ciažka skazać, ci heta praŭdzivaja data. Soramna, što dahetul zamiest hodu i miesca śmierci Alesia Zmahara davodzicca stavić pytalnik.
Dvoje z “Dvanaccatki”
Niadaŭna Biełaruski instytut navuki j mastactva vydaŭ knihu Janki Zaprudnika “Dvanaccatka”, pryśviečanuju arhanizacyi biełaruskich chłopcaŭ-patryjotaŭ, jakaja isnavała na emihracyi ŭ 1946—54 h. Aŭtar, adzin z “Dvanaccatki”, sabraŭ pad adnu vokładku ŭsiu dastupnuju infarmacyju pra jaje dziejnaść i losy čalcoŭ. Tak, Cimoch Vostrykaŭ u 1952 h. z amerykanskaha samalota desantavaŭsia ŭ Biełaruś dla antybalšavickaj baraćby, byŭ aryštavany, doŭhija hady pravioŭ u savieckich kanclahierach, ciapier žyvie ŭ Homieli. Da jaho časta jeździać žurnalisty. Dva čałavieki z “Dvanaccatki” źnikli biaśśledna. Pavał Dzimitruk u 1956 h. vyjechaŭ u Ameryku, u štat Mičyhan. Miascovaja hazeta “Rockford Register” 19 lipienia 1956 h. napisała pra jaho žadańnie stać elektrykam i hramadzianinam ZŠA. “Ci dasiahnuŭ jon svaje mety, niaviedama. Nidzie ŭ biełaruskim druku proźvišča jahonaje nia zhadvałasia”, — piša Zaprudnik. Zastaŭsia nieviadomym i los Leanida Švajčuka, jaki žyŭ u Vialikaj Brytanii. U biełaruskim hramadzkim žyćci jon udziełu nia braŭ. “Paźniejšyja sproby znajści jahonyja ślady nijakich vynikaŭ nie dali”, — adznačaje aŭtar “Dvanaccatki”.
Vykradańni
Lavon Jurevič ličyć, što prablema “źniknieńnia” Piatroŭskaha albo Zmahara “adroznaja ad sapraŭdnaha źniknieńnia, prykładam, baćki Antona Adamoviča — čałavieka, što vyjšaŭ z domu i nasamreč źnik, abo źniknieńnia Ŭładzimiera Dudzickaha — pa sutnaści, nieviadoma, u jakoj krainie jon źnik”. Sapraŭdy, prablema vyśviatleńnia losaŭ Jana Piatroŭskaha i Alesia Zmahara našmat praściejšaja, čym taho ž Dudzickaha. Jurevič ličyć, što biełaruskija arhanizacyi “mahli b dasłać aficyjnaje zapytańnie i atrymali b adkaz — dakładny adras taho domu ci dakładnuju datu śmierci”. A los Uładzimiera Dudzickaha mohuć prajaśnić chiba archivy KHB. Pavodle adnoj z versijaŭ, na pačatku 1970-ch jon vyrašyŭ viarnucca na Baćkaŭščynu. Bolš jaho nichto nia bačyŭ, choć i chadzili čutki, što Dudzickaha sustrakali ŭ mardoŭskich lahierach. Jon byŭ vialikim paetam, a adpomścić balšaviki jamu mahli za toje, što jon niejki čas kiravaŭ biełaruskaj słužbaj radyjo “Svaboda”. Pošuki śladoŭ Uładzimiera Dudzickaha, jakija vialisia na pačatku 1990-ch, u apošnija hady zusim prypynilisia.
Zaraśli ŭ ichnaje
Niekatoryja emihranty “źnikali” śviadoma: nie chacieli raskryvać miesca svajho pražyvańnia, bo bajalisia za svajo žyćcio i za žyćcio svajakoŭ u Biełarusi. Viadomy vypadak, kali ahienty dziaržbiaśpieki ŭ druhoj pałovie 1940-ch hh. zachapili na Zachadzie j vyvieźli ŭ SSSR aficera Biełaruskaj krajovaj abarony Ryhora Zybajłu. Tolki niadaŭna ŭdałosia adšukać jahonuju mahiłu — paśla viartańnia z savieckich kanclahieraŭ jon žyŭ pad Ivacevičami, pamior u 1987 hodzie.
Najpierš nie vyjaŭlalisia na emihracyi byłyja ŭdzielniki biełaruskaha antybalšavickaha partyzanskaha ruchu, jakim u druhoj pałovie 1940-ch udałosia pierajści na Zachad. Viadoma, što ŭ 1949 h. kala 100 byłych partyzanaŭ, pieravažna z Paleśsia, vyjechali ŭ Paŭdniovuju Ameryku. Žyli jany ŭ Brazylii, Arhientynie, Parahvai, Balivii. Pra ich los udałosia daviedacca tolki dziakujučy listu, jaki ŭ sakaviku 1988 h. byŭ nadrukavany ŭ № 342 hazety “Biełaruski hołas” (Taronta). 80-hadovy Ściapan Hukaluk, adzin z apošnich žyvych partyzanaŭ, pisaŭ z Brazylii da redaktara “Biełaruskaha hołasu” Siarhieja Chmary:
“Usie amal našyja družbaki ŭžo paŭmirali. Redka chto jašče žyvie z tych, što tady pierajechali ŭ Brazyliju. Maładziejšyja potym pierasialilisia ŭ Parahvaj, dzie mieli dobruju pracu, niekatoryja ŭ Arhientynu, ale tam było ceły čas niespakojna, bo hetaja bandytnia čyrvonaja kidała bomby i stralała ludziej navat u Buenas-Ajresie, pakul ich vajskoŭcy nie pryśmiryli. Niekatoryja pajechali ŭ Baliviju.
Trymalisia my razam, pakul žyŭ Chareŭski, jon dobry byŭ kamandzier. Pry im u Porta-Alehra była i našaja veteranskaja arhanizacyja. Pa śmierci vioŭ Pierahud, a pa jaho śmierci ŭsio zamierła. Žonka Pierahuda miascovaja i zusim z nami nia znałasia i nie havaryła. Siahońnia kali jašče chto i žyvy, dyk zaros u ichnaje, i navat kali sustreniešsia z kim, dyk łamaje jazyk, bolš słoŭ miascovych, čym našych. Siluk daŭno pamior. Pamior i Silivončyk, i Haryvada, i Struk. U Arhientynie — Kułak, naš laśničy Ihnataŭ, Pieravałocki. Niekalki maładziejšych pažanilisia na našych baptystkach i žyli ŭva Framie. Karpovič staŭ baptystam i jašče žyvie. Kazaŭ, što nia moža pierasłać hrošy, bo Arhientyna nie puščaje za hranicu. U Parahvai, pakolki viedaju, pamior Kurec, Suvoj, Hučok i mnohija druhija. Tamaševič byŭ u Balivii, mieŭ kramu, ažaniŭsia z kiečuvaj… U Bierysie jašče astatki pieradvajennych našych starych emihrantaŭ, a bolš ichnyja syny trymajucca Biełaruščyny. Praŭda, havorać napałavinu pa-biełarusku, a napałavinu pa-rasiejsku, ale ŭ hetym svaim klubie dajuć časami biełaruskija tancy i pieśni, pobač rasiejskich, i navat vychodziać na parady ŭ biełaruskaj vopratcy, adnak usie jany durnyja kamunisty, bo kažuć: tam (u BSSR — S. Jo.) vola dla biełarusaŭ...
Nia viedaju, chto jašče žyvy ŭ Balivii. Nie pierapisvajemsia. Nia viedaju ničoha i ab Krai. Jak chiba viedajecie, u nas była pastanova nie pisać tudy da radakoŭ, kab nie narabić im biady dy nie navieści na naš śled čakistaŭ, jakija za nami achvocilisia i ŭ Hiermanii, i pa-za joj. Niekatoryja tut paźmianiali svaje imiony na miascovyja, dyk i nie paznaješ, što pad im naš. Dzieci zvyčajna nie havorać pa-našamu i navat nie razumiejuć. Ale niekatoryja, jak u Arhientynie, paakončvali ŭniversytety i majucca niazhorš. Paru ŭ Kurytybie ažanilisia z palačkami i prosta spalačylisia. Tak što z taje sotki, jakija tady vyjechali, zastałosia ŭ žyvych chiba piacioch, mo paru bolš, što ja znaju, i ŭsie ŭžo słabyja starečy. Pieradajcie pryviet Virku. Jaho radak Caruk, toj, jaki byŭ u Pierahudavym atradzie, pamior u Balivii, padobna mieŭ žonku-indyjanku, ale bolš vałačyŭsia pa dzikich miascoch, stralajučy źviera, jak Vaš Taŭpieka, ab jakim Vy ŭspomnili.
Voś chiba adpisaŭ vam na ŭsio. Dyk žyvicie zdarovy!
Ściapan Hukaluk”
Pra los samoha Hukaluka paviedamić užo nie było kamu…
Siarhiej Jorš
Hetym artykułam “Naša Niva” adkryvaje novuju rubryku, u jakoj hatovaja drukavać śviedčańni pra ŭsich źnikłych patryjotaŭ Biełarusi.
Ciapier čytajuć
U Vialikaj Miadźviadcy adšukali mahiłu brata Ihnata Damiejki. Pahladzicie, jak spaskudzili carkvu pobač, jakuju naviedvaŭ suśvietna viadomy navukoviec
Kamientary