Kalinkina: Radzina zaniała podłuju pazicyju ŭ adnosinach da kaleh
«Kali tak i dalej pojdzie, to adnojčy my daviedajemsia, što ŭsie, chto źbieh z krainy, byli sapraŭdnymi, praŭdzivymi, biasstrašnymi baraćbitami-hierojami. Zatoje tyja, chto niešta sprabavaŭ zrabić tut, u samoj Biełarusi, kvietački palivali, prystasoŭvalisia i žyćciu radavalisia», — napisała Śviatłana Kalinkina, hałoŭny redaktara «Biełaruskaha partyzana», u adkaz na krytyku redaktarki «Chartyi» Natalli Radzinaj.
«Heta moj adkaz hałoŭnamu redaktaru «Chartyi-97» Natalli Radzinaj, jakaja zanadta lohka zrabiła zanadta hłybokija vysnovy.
Adnak ja — za svabodu mierkavańniaŭ. I Natalla maje prava na svajo mierkavańnie i na svaje acenki. Choć pazicyju ŭ adnosinach da kaleh, na moj pohlad, zaniała podłuju. I nie tolki ŭ adnosinach da «Biełaruskaha partyzana» — da ŭsich, chto tut žyvie i pracuje, i čyje materyjały składajuć asnoŭny kantent taho ž sajta «Chartyja-97».
A ciapier — pa sutnaści situacyi.
Za što zabłakavali «Biełaruski partyzan», da jakoha ŭsie pryzvyčailisia, aficyjnaj infarmacyi niama. Jak likvidavać parušeńni zakanadaŭstva — nieviadoma. Daviedacca niemahčyma, bo sajt znachodzicca pa-za zonaj.by i ŭładalnik damiennaha imia miortvy.
Možna zarehistravać Belaruspartisan.eu, net, info, life, biz… i dalej usie damiennyja zony pa śpisie. I biehać pa sietcy praź pieraadrasacyi: adkrylisia — błakanuli, novy damien — iznoŭ błakada. Bo, pakolki «parušeńni zakanadaŭstva nie likvidavany», dla hetaha zastajucca farmalnyja padstavy.
My ciapier robim usio mahčymaje, kab takich padstaŭ nie było. I, na žal, tolki z subjektami biełaruskaha siehmienta Internetu abaviazany tłumačycca naš Mininfarm.
Chto nie zrazumieŭ — padumajcie jašče raz. Asabista mnie ni adzin čałaviek u Mininfarmie (a z pradstaŭnikami inšych viedamstvaŭ ja prosta nie sustrakałasia) navat nie namiakaŭ na niejkija ŭmovy abo nieabchodnaść pierajści ŭ zonu.by jak sposab razbłakavańnia. Jany naohuł ničoha nie mahli skazać. Ničoha!!!
A ciapier druhi momant abmierkavańnia — kamientary, jakich na sajcie ŭ dadzieny momant niama.
Heta sapraŭdy vialikaja strata. Nie dla «Partyzana» — my praź ich nažyvali tolki natoŭpy abražanych i pakryŭdžanych. Heta vialikaja strata dla svabody słova ŭ Biełarusi. Tamu što «Biełaruski partyzan» zastavaŭsia adzinaj placoŭkaj ź biełaruskim kantentam, dzie kamientary nie padviarhalisia maderacyi. Navat na vielmi śmiełaj «Chartyi» takoj demakratyi nie było i niama.
Mnie asabista błok kamientaroŭ nie padabaŭsia kateharyčna. Mnie było kryŭdna, što «Partyzan» čas ad času stanaviŭsia trybunaj dla trolaŭ roznych koleraŭ, što my sami im davali mahčymaść mieć aŭdytoryju i «palivać» nas ža što jość siły. I našych siabroŭ, i našych vorahaŭ, i našych apanientaŭ — usich.
Ale my ciarpieli, ničoha nie vydalali, ni ŭ što nie ŭmiešvalisia.
My kiravalisia toj fiłasofijaj, što internet — heta samarehulavalnaja sistema. A značyć, na «čyrvonaha trola» abaviazkova pavinien znajścisia «bieły», na «siniaha» — «zialony»… Kali chtości najechaŭ na «Partyzan», chtości abaviazkova za jaho zastupicca, kali niechta «palivaje» Łukašenku — tady niachaj adpracoŭvajuć hrošy jaho słužby «infarmacyjnaj vajny»… I ŭ vyniku tak ci inakš prychodzić bałans, źjaŭlajecca dyskusija. Naturalna, nie zaŭsiody cyvilizavanaja. Ale, jak toj kazaŭ, narod nie vybirajuć.
Da taho ž, dyskusii hetyja vialisia na inšaj placoŭcy, jakaja nijakaha dačynieńnia da «Biełaruskaha partyzana» nie maje. U nas źjaŭlalisia tolki niejkija elemienty hetych debataŭ u vyhladzie tranślacyi. Aŭtamatyčna źjaŭlalisia! Biez usialakaha ŭmiašańnia redaktaraŭ abo, barani Boh, maderataraŭ. Ale i hetaha chapiła.
Miarkujučy pa apošnim «Kłubie redaktaraŭ», mienavita «hołas naroda» pierapoŭniŭ čašu ciarpieńnia ŭłady ŭ adnosinach da «Biełaruskaha partyzana», i dalej nichto ŭžo nie raźbiraŭsia, dzie, ułasna, hety hołas hučyć.
Zabłakavali.
Tamu ciapier ja prašu Natallu Radzinu prajavić salidarnaść, prademanstravać sapraŭdnuju pavahu da svabody mierkavańniaŭ jak da kaštoŭnaści, u imia jakoj my, ułasna kažučy, i pracujem, i vypuścili hety «hołas naroda» u žyvy efir na svaim sajcie. Biez maderacyi, biez adboru. Navat kali tam buduć łajać nie tolki Łukašenku, ale i «Chartyju», i «Biełpartyzan», i Kalinkinu, i Radzinu…
Svaboda słova na toje i svaboda, što kožny maje prava vykazacca. Navat toj, chto nam zusim nie simpatyčny.
Nataša, prymi estafietu. Choć by na čas. Pakul my tut z prablemami raźbiaremsia.
Viarnuć u adkryty efir svabodnuju dyskusiju — heta było b hodna «Chartyi-97», heta było b pa-sapraŭdnamu śmieła. A pakul atrymałasia podła».
***
Na telehram-kanał «Našaj Nivy» možna padpisacca tut.
-
Illa Andrejeŭ: Starajusia bačyć mahčymaści, jakija dała nam vymušanaja emihracyja
-
«Ja nie chaču ŭ zahončyk biełaruščyny». Knyrovič adkazaŭ na krytyku za ŭdzieł u kancercie na Dzień Rasii
-
Fiaduta pra Aŭtuchoviča: U dvoryku «Amierykanki» jon uparta rabiŭ praktykavańni, imknučysia padtrymlivać siabie ŭ formie
Kamientary