Vynieśli prysud vajskoŭcu-kantraktniku, jaki nie viarnuŭsia na słužbu z adpačynku
U Minsku na vyjaznym pasiadžeńni sudzili sałdata-kantraktnika, jaki pajšoŭ u adpačynak i nie viarnuŭsia na słužbu, paviedamiła pres-słužba Minskaha harsuda. Sudovaje pasiadžeńnie prachodziła ŭ Centralnym Domie aficeraŭ u prysutnaści kursantaŭ vajskovych fakultetaŭ staličnych VNU.

Na łavie padsudnych apynuŭsia radavy-kantraktnik, jaki nie viarnuŭsia na słužbu z adpačynku. Jamu inkryminavali samavolnaje pakidańnie čaści abo miesca słužby (č. 3 art. 445 Kryminalnaha kodeksa Biełarusi), jakoje zaciahnułasia bolš čym na miesiac.
Viadoma, što chłopiec zaklučyŭ kantrakt ab prachodžańni słužby na čas navučańnia ŭ vajskovym vučyliščy. Adnak, pajšoŭšy ŭ adpačynak, jon nie źjaviŭsia ŭ vučyliščy, jak pavinien byŭ, 8 studzienia, i zastavaŭsia doma da 5 krasavika.
Padčas suda fihurant całkam pryznaŭ vinu i raskajaŭsia, što paličyli źmiakčalnaj akaličnaściu.
Za amal try miesiacy, jakija sałdat samavolna znachodziŭsia doma, jaho asudzili da 3 hadoŭ pazbaŭleńnia voli. Ale pry hetym sud daŭ jamu adterminoŭku vykanańnia pakarańnia z vyprabavalnym terminam na 2 hady. Kali za hety čas fihurant nie zrobić bolš pravaparušeńniaŭ, to ŭ kałoniju jon nie adpravicca.
Taksama jaho abaviazali vypłacić kryminalna-pravavuju kampiensacyju pamieram 3700 biełaruskich rubloŭ.
Kamientary