«Homiel» nie zasłuhoŭvaŭ paražeńnia ad «Livierpula», zajaviŭ hałoŭny trenier biełaruskaj kamandy Aleh Kubaraŭ na
2 žniŭnia ŭ pieršym matčy
Pavodle jaho słoŭ, u «Livierpula» byŭ nie aptymalny stan, u čym jość i zasłuha «Homiela».«Čamu nie realizavali momanty? Ja hetyja pryčyny baču. My letaś raźvitalisia z usioj hrupaj ataki, ciapier znoŭ u pošuku. Była b mahčymaść kuplać futbalistaŭ, było b lepš. Ale my vyznačajemsia tym, što dobra arhanizavany», — zajaviŭ trenier.
Na pytańnie, ci nie zanadta «Homiel» zachaplaŭsia atakaj, Kubaraŭ adznačyŭ, što niemahčyma ŭsie 90 chvilin kampaktna raźmiaščacca na poli.«Možna było hłyboka stajać u abaronie, ale ŭsie bačyli, što my nie stajali, a atakavali. My rabili bolš udaraŭ pa varotach, i jany byli bolš niebiaśpiečnyja», — skazaŭ jon.
Kubaraŭ vykazaŭ zadavalnieńnie dziejańniami navabranca kamandy Alaksandra Ałumony, jaki «vytrymaŭ uvieś matč».
— Jana była vielmi važnaja. „Homiel“ — vielmi mocny sapiernik. My zadavoleny vynikam. Heta pieršaja surjoznaja hulnia, i vielmi dobra, što my jaje vyjhrali».«Hetaja hulnia — vydatny test dla nas u pačatku siezona, — zajaviŭ nastaŭnik „Livierpula“ Brendan Rodžers.
«My razumieli, što „Homiel“ budzie trymać abaronu. Spačatku nie ŭsie było tak dobra, jak my płanavali», — dadaŭ jon. Atmaśfieru na stadyjonie Rodžers nazvaŭ cudoŭnaj, jana nahadvała jamu matčy anhlijskaj prem'
Kamientary