U dyplamatcy Kramera tolki dźvie rečy
Emisar Vašynhtonu nahladna pakazaŭ roźnicu miž amerykanskim i eŭrapiejskim padychodami da "biełaruskaha pytańnia". Piša ŭ svaim błohu Alaksandar Kłaskoŭski.
Emisar Vašynhtonu Kramer nahladna pakazaŭ u Miensku roźnicu miž amerykanskim i eŭrapiejskim padychodami da "biełaruskaha pytańnia".

Nasupierak raspaŭsiudžanaj dumcy, što biełaruskamu kiraŭnictvu ŭ stasunkach z Zachadam niama čaho stračvać, Kramer sa zmročnym humaram zaŭvažyŭ, što choć hetyja stasunki sapraŭdy kiepskija, ale "iašče jość kudy ruchacca".
Navat skupaja infarmacyja daje zrazumieć, što amerykaniec razmaŭlaŭ ź biełaruskimi čynoŭnikami trochi ŭ inšaj stylistycy, čym najdabrejšy van der Linden u studzieni. Vašynhton zvužvaje patrabavańni pieršaha etapu (faktyčna da adnaho: spynić palityčny pieraśled!), ale zatoje abmaloŭvaje vyraznuju alternatyvu: abo — abo.
Karaciej, tutejšamu načalstvu prapanavany čarhovy test. Buduć sačyć, u pryvatnaści, jak projdzie zaŭtra "Čarnobylski šlach" i jak budzie razhortvacca (u ideale — zhortvacca) sprava aktyvistaŭ "Maładoha frontu".
Na cudy demakratyzacyi nichto nie spadziajecca. Adnak fakt toje, što i abciažarvać dačynieńni z Zachadam Miensku zaraz nadta ž niedarečy. Miž inšym, nabližajecca čas, kali Biełaruś mohuć pazbavić preferencyjaŭ u handli z Eŭraźviazam. Jašče minus 300 miljonaŭ eŭra štohod.
Na dumku niezaležnych ekspertaŭ, tak voś, kropla za kroplaj, čaša tryvałaści biełaruskaj ekanomiki moža i pierapoŭnicca. Stanisłaŭ Bahdankievič uvohule prahnazuje "archikryzys" u 2011 hodzie. Ź jahonych razvažańniaŭ vynikaje, što zaściaroha pryśpiešyć devalvacyju biełaruskaha rubla, to bok sapsavać fasad finansavaj stabilnaści, asłablaje mahčymaści našaha ekspartu.
Va ŭsiakim razie, emacyjnyja ekspromty aficyjnaha lidera ŭčora ŭ Avalnaj zali ŭskosna śviedčać pra toje, što sapraŭdnaja sytuacyja ŭ ekanomicy nie takaja bliskučaja, jak pijaraŭskaja karcinka. Darečy, cikava, što i sajt kiraŭnika dziaržavy, i BIEŁTA dali amal što niepryčasany varyjant pramovy. Uklučna z kalarytnymi pasažami pra toje, što ŭ naftapierapracoŭščykaŭ "tłušču bolš, čym u luboha hramadzianina Respubliki Biełaruś", "karovy siońnia dyzelnaje paliva nie dajuć", a byłoha ministra, kali jość padstavy, treba pasadzić razam ź jahonymi zastupnikami.
Mnie ž va ŭčorašniaj pramovie padalisia symptamatyčnymi pieraściarohi, kab čynavienstva nadta nie puskała ślinki ŭ čakańni pryvatyzacyi. Mahčyma, niedalokija ad iściny tyja eksperty, što kažuć: kraina na parozie bujnoha pieradziełu ŭłasnaści.
Voś hety praces moža stać katalizataram cikavych zruchaŭ i ŭ inšych sferach.
Darečy, praces kanvertacyi ŭłady va ŭłasnaść, jak vytančana nazyvajuć jaho palitolahi, napeŭna padvyšaje stupień adčuvalnaści da tych ža finansavych sankcyjaŭ Zachadu. Pra ich latentnaje dziejańnie i perspektyvy Kramer u Miensku taksama trochi raspavioŭ.
Kamientary