№ 12 (109), 1998 h.
DVA DNI Ŭ NIAŹDZIEJŚNIENAJ STAŁICY
Uładzimier Arłoŭ
Zamiž taho, kab napiaredadni sustreč z čytackaju publikaj prainventaryzavać svaje viedy pra jejny rodny horad (lehiendarnaja Mahiła lva; paŭstańnie 1661 hodu, kali mieścičy metadyčna pierarezali ŭvieś rasiejski harnizon; Piotar I i Karł ChII; carskaja staŭka ŭ pieršuju suśvietnuju vajnu; źniknieńnie kryža Jeŭfrasińni Połackaj u 1941-m; nieraskrytaje zabojstva hałoŭnaha abłasnoha kantralora i asabistaha Łukašenkavaha siabra Jaŭhiena Mikałuckaha ŭ 1997-m etc.), ty, kamfortna ŭładkavaŭšysia ŭ aŭtamabili, nieabačliva razhornieš śviežuju knižku Stacha Dziedziča «Epiloh».
Aŭtar hetaje navukova-papularnaje «sproby ŭbačyć naš šlach», jak i ty sam, budzie zusim nia schilny razhladać Čarnobylski čyńnik najnoŭšaje historyi Biełarusi jak adnaznačna destruktyŭny: historyja planety (Tybet, vysakahornaje voziera Tytykaka jak adzin z centraŭ kultury inkaŭ) śviedčyć, što małyja dozy pryrodnaje radyjacyi stanoŭča ŭpłyvajuć na pasijanarnaść etnasu. Takim čynam, Čarnobyl spryjaje padziełu biełarusaŭ na dźvie častki: «bolšuju, jakaja imkliva dehraduje, niazdatnaja pieraadoleć hienetyčny ciažar tysiačahadovaje historyi i apošnich udaraŭ cyvilizacyi, i značna mienšuju, napoŭnienuju novaj enerhijaj stvareńnia». Pytańnie, da jakoj častki ty adnosiš siabie, budzie vyhladać, dalikatna kažučy, nietaktoŭnym.
Epiloh «Epilohu» prahučyć užo całkam žyćcieśćviardžalna. Sapraŭdy, «na mohilniku blašanak moža vyhadavacca tolki amatar starych blašanak... I kali my chočam, kab jon dobrym słovam pryhadaŭ kolišniaje bałota i ludziej, što na im žyli, nieabchodna, kab jon zrazumieŭ, što blašankam papiaredničała bałota (kab nie jano, dyk i blašanak nie było b) i što hetyja ludzi jość jahonyja prodki».
Karaciej, ty budzieš padjaždžać da Mahilevu, kali i nie z udziačnaściu da stvaralnikaŭ Čarnobylskaj AES, dyk, prynamsi, fizyčna adčuvajučy, jak ciabie pierapaŭniaje j plešča ŭ bierahi novaja enerhija stvareńnia.
***
Pieršyja vizualnyja ŭražańni ad horadu, dzie ty musiš vyjavić svaje pasijanarnyja zdolnaści, tolki paćvierdziać, što jakraz ciabie tut daŭno j prahna čakajuć.
Čakajuć u kramie «Allihator».
Čakajuć u kniharni «Mysl» (dla tych, chto pazbaŭleny zhadanaj vyšej stvaralnaj enerhii, drobnieńkimi litarkami zrobleny pierakład: «dumka»).
Čakajuć u prezentabelnaj kamianicy z zadrapiravanym čyrvona-zialonym ściaham haŭbcom, dzie ŭ travieni 1780 hodu, ahledzieŭšy intehravanyja paśla pieršaha padziełu Rečy Paspalitaj biełaruskija ziemli, imperatryca Kaciaryna II piła kavu z kaleham Iosifam, imperataram aŭstryjskim.
Čakajuć u biezymiennaj stałoŭcy, dzie ty imhnienna adčuješ siabie pamaładziełym na dvaccać pieravažna zmarnavanych hadoŭ: ciabie ahornie svajoj utulnaj aŭraju abviestka «Žditie otstoja piva»; chrypaty repraduktar pryvitaje ciabie rasiejskimi prypieŭkami; ty zmožaš pastavić na zalituju lipučym kisialom tacu «obŝiepitovskuju» talerku z tuzinam chudarlavych kilek; na kasie tabie prapanujuć harełku piaci hatunkaŭ i vino «Hranat», a zirnuŭšy praz zasiedžanuju muchami vitrynu na vulicu, ty ŭbačyš nasuprać stałoŭki kinateatar «Čyrvonaja zorka», dzie siońnia pakazvajuć film, nazva jakoha maje z hetym travieńskim dniom niesumnieŭnuju metafizyčnuju łučnaść — «Vsio, o čiem my tak dołho miečtali».
***
U ofisie miascovaha adździaleńnia «Maładoha Frontu» chtości z tvaich mienskich siabroŭ-litarataraŭ zhadaje, što ŭ vydaviectva, dzie rychtujecca da druku fundamentalnaja «Archiealohija Biełarusi», dniami pryjšoŭ aficyjny list z kateharyčnym patrabavańniem: viadomaha ŭsim sa školnych padručnikaŭ i encyklapedyjaŭ pahanskaha «Škłoŭskaha idała» nadalej mienavać vyklučna «Mahileŭskim božyščam». Peŭna, nie adzin ty adčuješ unutrany pratest, bo paličyš padvyšeńnie statusu dahistaryčnaha stodu da ŭzroŭniu ŭsiaho tolki vobłaści jaŭna nieadekvatnym.
Na ścianie ofisu ty zaŭvažyš paviedamleńnie pra mahčymaść zamović navinki biełaruskaje litaratury. U śpisie tych, kaho cikaviać vydańni «Biełaruskaha knihazboru» i «Našaje Nivy», budzie fihuravać zaciaty biełaruski nacyjanalist Avanes Muradzian, jaki niadaŭna byŭ zatrymany milicyjantami za pašyreńnie maładafrontaŭskich ulotak.
Avanesa pakul što vypuścili, i ŭ volny čas jon lubujecca błakitna-zialonaj dniaproŭskaju abałońniu i daskanalić svaju biełaruskuju movu. Jahonamu znajomcu Jasiu Abadoŭskamu paščaściła mieniej: paru dzion tamu, paśla vyklučeńnia z Mahileŭskaha mašynabudaŭničaha instytutu i inšych pryhodaŭ jon źviarnuŭsia da polskich uładaŭ z prośbaju ab palityčnym prytułku.
***
U adroźnieńnie ad Bieraścia, dzie ŭ časie vašaj papiaredniaj piśmieńnickaj ekspedycyi na kožnuju sustreču zajaŭlalisia vice-mer spadar Pracevič (vyklikajučy ŭ aŭdytoryi viasioły śmiech, jon sprabavaŭ davać na aŭtohrafy 30 sekundaŭ abo patrabavać nie pisać u knihach nijakich pažadańniaŭ) abo jahonaja supracoŭnica spadarynia Zabrodzina (pačuŭšy niebiaśpiečnaje pytańnie, jana ŭskokvała j vieraščała: «Naši hosti hołodny. Ich ždiet obied!»), tutejšaja vertykal abiare, na pieršy pohlad, bolš nadziejnuju taktyku. Litaraturnyja spatkańni albo buduć bieź jakich-niebudź vyčvarenstvaŭ prosta zabaraniacca (jak na histaryčnym fakultecie Mahileŭskaje alma-mater, dzie niekali Klio nie adkazała ŭzajemnaściu studentu Sašu Łukašenku), albo zryvacca pad markaju adsutnaści piśmovaha dazvołu haradzkoha ŭpraŭleńnia kultury.
Adnak siarod pedahohaŭ znojdziecca prystojny adsotak ryzykantaŭ, a sustreč z vami budzie zaplanavanaja hetkaja fantastyčnaja kolkaść, što i ŭ varunkach permanentnych pieraškodaŭ vam daviadziecca lotać sa škoły ŭ licej, ź liceju ŭ instytut, a adtul u kaledž u takim šalonym rytmie, što na dva dni ty budzieš całkam pazbaŭleny mahčymaści choć raz dačakacca adstoju piva ci patelefanavać žančynie tvajoj mary.
Tvoj hoład i tvaju smahu buduć natalać adno čytackija pytańni.
***
«Vam nikoli nie havaryli, što Vy padobny da staražytnaha čałavieka časoŭ svaich tvoraŭ? Vybačajcie, ale heta pieršaje ŭražańnie, kali ja Vas ubačyła».
«Ci zhadzilisia b Vy źjechać za miažu, kali b Vam prapanavali za dobruju zarpłatu pisać tam vieršy na toj movie (nie na biełaruskaj)?»
«Bud́tie tak lubiezny, skažitie, požałujsta, v Vašiej žiźni było mnoho žienŝin?»
«Dzie z vami možna sustrecca?»
***
Sustrecca možna budzie chiba što ŭ kaściole śviatoha Stanisłava, tym samym, dzie viančaŭsia Zianon Paźniak i dzie na viečarovaj biełaruskaj imšy ty nie naličyš siarod dźviuch sotniaŭ viernikaŭ navat troch niemaładych kabietaŭ, u suviazi z čym tabie zachočacca pryvieści siudy na ekskursiju delehacyju baradatych słužkaŭ inšaje kanfesii.
***
«Jak Vy ličycie, kali Vaša ese pra niezaležnaść stracić svaju aktualnaść?»
«Vam piša baćka vučnia byłoj biełaruskaj himnazii. Adnojčy nastaŭnica zajšła ŭ synavu klasu i skazała: «Riebiata, s siehodniašnieho dnia my budiem učiťsia na russkom jazykie. Russkij jazyk — eto jazyk umnych i dobrych ludiej...»
«Kakovo Vašie siemiejnoje połožienije?»
***
Pra siamiejnaje stanovišča možna było b pahavaryć u kniharni «Bukinist», ale tam ty zdymieš z palicy tolki što vydadzieny za prazrystaj uschodniaj miažoju padručnik dla VNU «Istorija Rośsii», napisany Šamilem Mahamiedavičam Munčajevym i Viktaram Michajłavičam Uścinavym. Zdymieš i nie paškaduješ, bo ŭžo z druhoha parahrafu — «Ruś i sopriedielnyje narody» —daviedajeśsia, što «Litovskoje hosudarstvo voźnikło v ChIII v.», što «jeho osnovatielem był Mondoh» i što «russkij jazyk v jeho zapadnom variantie stał hosudarstviennym jazykom VKŁ»...
***
«Viadomaje ŭsim vysłoŭje F.M.Dastajeŭskaha: «Pryhažość vyratuje śviet». Ci zhodny Vy z hetym? Što, na Vašu dumku, vyratuje biełarusaŭ?»
«My čuli pra historyju z Vašaj dziciačaj knihaj «Adkul naš rod». A Vam nia strašna ciapier pisać? Aryštavać ža mohuć nia tolki knihu.»
«Jak by Vy acharaktaryzavali ład, jaki ŭstalavaŭsia ŭ Biełarusi? Moj znajomy chłopiec, naprykład, kaža, što heta nijakaja nie dyktatura, a prosta kraina, pieratvoranaja ŭ vializny kałhas.»
«Piśmieńnik, bolej dzievak ciskaj, i buduć bolš pisać zapiskaŭ.»
***
Ty daviedajeśsia, što ŭ Mahilevie siem pomnikaŭ Leninu i bieźlič partretaŭ pravadyra praletaraŭ. Adzin z samych admysłovych — z pačvarna vialikimi i vostrymi, jak u kažana, vušami — ty ŭbačyš za dźviaryma, nad jakimi visić šylda: «Ministierstvo prośvieŝienija BSSR. Sriedniaja škoła № 32».
Miežy hetaha anklavu beeseseryi padaducca tabie vuścišna šyrokimi, ale ŭžo za roham škoły ciabie padpilnuje hrafici: «Nie zdadzim mańjakam-intehrataram našu Maci-Biełaruś!», i ty supakojena padumaješ, što dažyvieš da taje pary, kali staličnaje vydaviectva vypuścić albom biełaruskich hrafici kanca XX stahodździa.
***
«Pravda li, čto Vy — cyhan? Ja užasť kak lublu mužčinok-cyhanov. Čto Vy mnie posovietujetie?»
«Zajmajučysia historyjaj, ci nie davodziłasia Vas sutykacca ź niečym nievytłumačalnym i zahadkavym, jak, naprykład, ehiptolahi z «pomstaju faraonaŭ»? A ŭ historyi Połacku jość svaje tajamnicy? Ci vierycie Vy ŭ isnavańnie zvyšnaturalnych siłaŭ? Ci byli ŭ Vašym žyćci takija vypadki?»
***
Pra vypadki, jakija sapraŭdy byli, ty budzieš hutaryć ź dziaŭčynaju, adoranaj redkim u našych šyrotach imiem — Sabina i proźviščam Kviatko, jakoje ty, zdajecca, pierakanaješ jaje vymaŭlać i pisać praz nacisknoje «je» i z kančatkam «a», što, mahčyma, staniecca najistotniejšym vynikam tvaich dziesiaci mahileŭskich litarackich sustrečaŭ.
***
Kali ty ŭpieršyniu chadziŭ pa hetych vulicach naprykancy 70-ch, uvieś horad byŭ abklejeny afiškami: «Mohilevčanie, bud́tie kulturny! Musor brosajtie tolko v urny!» Z taho času źmianiłasia ŭ bok pamianšeńnia adno kolkaść urnaŭ.
***
Tak, ty pamiataješ, jak adzin tvoj redaktar kaliści surjozna papiaredžvaŭ ciabie, što bačyć navokał najpierš drennaje dla savieckaha piśmieńnika prosta niedaravalna.
Toj redaktar budzie zadavoleny taboju, bo ty zaŭvažyš, što na domie pa praspekcie Miru, dzie žyŭ biełaruski paet Alaksiej Pysin, čyju pamiać udziačnyja naščadki ŭšanavali, jak i maje być, memaryjalnaj doškaju z rasiejskim tekstam, niejkaja hałava ź vidavočnym adchileńniem u mazhach zahadała paviesić novuju došku z nadpisam pa-biełarusku.
***
Ty paškaduješ, što z taboj nie pryjedzie tvoj saaŭtar-historyk Hienadź Sahanovič. Asabliva vostra tabie budzie nie chapać jaho na viečarynie ŭ haradzkim Domie kultury, dzie ty atrymaješ z zali nastupny list:
«Arłov! Nie znaju, kak vas łučšie nazyvať: spadaŕ ili, možiet, ser? Nam iźviestno, čto vy s jeŝie odnim takim samym pisakom s jevriejskoj familijej po tipu Kahanovič napisali knižku budto by pro našu istoriju «10 viakoŭ bieł. historyi», hdie sobrali vsiakije sobstviennyje izmyšlenija tipa toho, čto našie mołodoje bieł. hosudarstvo budto by drievnieje i driachłoje, potomu čto obrazovałoś tysiača let nazad vo vriemiena Rohvołoda, kotoryj, kak iźviestno, był sovieršienno nie našim priedkom, a variahom, a Połockoje kniažiestvo ničieho obŝieho s sovriemiennoj Biełoruśsijej nie imiejet. K sčasťju, našliś v Akadiemii Nauk nastojaŝije istoriki, kotoryje vašu knižienciju zaprietili. Nadiejemsia, čto nie pośledniuju».
***
Ihumieńnia mahileŭskaha Śviata-Mikolskaha manastyra Jaŭhienija raspaviadzie tabie pra bieźlič čałaviečych kostak, jakija znajšli restaŭratary pad Mikałajeŭskim saboram, dzie ŭ 30-ja mieściłasia pierasylnaja turma NKVD. Siarod sotniaŭ pierazachavanych pad manastyrskaju kaplicaju škiletaŭ maci Jaŭhienija najmacniej zapamiataje dva: vialiki i maleńki, dziciačy, kostački jakoha naviečna pieraplalisia z matčynymi.
***
«Jak Vy aceńvajecie šancy Vasila Bykava na Nobeleŭskuju premiju?»
«Nie sakret, što žonki, dzieci i ŭnuki mnohich (bolšaści?) biełaruskich piśmieńnikaŭ (členaŭ Sajuzu piśmieńnikaŭ) nia ŭmiejuć ci nia chočuć havaryć pa-biełarusku. A na jakoj movie havoryć Vašaja siamja?»
«Na pytańnie, što jon budzie rabić, daviedaŭšysia, što zaŭtra —kaniec śvietu, Marcin Lutar adkazaŭ, što budzie sadzić jabłyni. A što rabili b Vy?»
***
Siadajučy ŭ načny mienski ciahnik, ty pa-raniejšamu budzieš niazdolny dać adkaz na pytańnie, škaduješ ty ci nie, što mierkavany naprykancy 20-ch hadoŭ pieranos stalicy BSSR u Mahileŭ (nastrašanaja mižnarodnym imperyjalizmam ułada paśpieła pabudavać navat kropla ŭ kroplu hetki samy, jak u Miensku, Dom uradu) tak i nie adbyŭsia.
Na mokrym ad daždžu peronie nia budzie ni natoŭpu prychilnikaŭ, ni zadumiennaj dziaŭčyny Sabiny, jakaja vieryć u pomstu faraonaŭ.
Travień, 1998.
Ciapier čytajuć
Pasoł Ukrainy pa pytańniach Biełarusi adkazaŭ na dyskusiju Viačorki i krytykaŭ Cichanoŭskaj: Vaša ŭzajemnaja nieprymalnaść adyhryvaje vielmi niekanstruktyŭnuju rolu
Kamientary